Dodaj do ulubionych

Lawina wniosków o przyłączenie wiatraków do sys...

    • Gość: ?... Lawina wniosków o przyłączenie wiatraków do sys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:46
      Dlaczego lobby energetyczne blokuje taka kwestie? Przeciez skoro ktos ma
      pagorek, albo kawalek pola, ktorego nie uprawia, albo chce kawalek odsprzedac
      na elektrownie wiatrowa to powinna to byc jego sprawa. Niech zalatwia
      dokumenty, inny bedzie mial przez to latwiej. Po co zabijac rynek w zarodku?!
      Trzeba co najwyzej podzielic tych ludzi na tych ktorzy chca budowac i na tych
      ktorzy tylko zalatwiaja papiery. Zawsze mozna nadac priorytet na konkretna
      inwestycje, a ci co nie maja pieniedzy poczekaja troche dluzej. Nikomu nie
      bedzie przeszkadzal taki przebieg czasowy sprawy. A tak na marginesie to
      niewielki ulamek mocy te pare MW energii. Niech wezma pod uwage, ze to tylko
      energia chwilowa, dostepna wowczas gdy wieje wiatr. Trzeba jednak troche
      zainwestowac w elektronike, zeby lepiej nadzorowac obrot energia i w pore
      umozliwiac dostep roznego rodzaju elektrowni.
    • koham.mihnika.copyright ustawowo, wlasciciel wiatraka powinien mieszkac ni 03.09.09, 10:26
      nie dalej niz 50-100 m od wiatraka. Dla wielokrotnego wlasciciela, pozostale
      dzialki powinny byc zajmowane przez jego najblizsza rodzine.
      W nagrode za troske o srodowisko.
    • dzielanski Ale w czym problem? 03.09.09, 10:27
      Niektórzy właściciele gruntów załatwiają sobie pozwolenia na budowę
      wiatraków, na które ich nie stać i...?
      Trzeba następnym dowalić popłatek zaporowy. Spróbuję zgadnnąć, po
      co: zainteresowani sprawą NASI LUDZIE już sobie te pozwolenia
      pozałatwiali. Teraz trzeba chronić ich interesy (wartość posiadanych
      przez nich działek z pozwoleniami) przed nienaszymi ludźmi też
      chcącymi wejść w ten biznes.
      Wiem, że rzucam dość poważne oskarżenia, ale przykro mi, żadnego
      RACJONALNEGO powodu wprowadzania opłat cytowana w artykule pani nie
      podała.
      O ile wiem, w krajach cywilizowanych potencjalnym inwestorom ułatwia
      się budowanie wiatraków (na przykład przez udzielanie
      preferencyjnych kredytów) - w Polsce, na odwrót - urzędnicy będą to
      utrudniać: i słusznie, niech nadal Polska wynglem stoi. Wynglem i
      polsko-ruskoj drużboj.
      • Gość: uszatek Re: Ale w czym problem? IP: 83.238.166.* 03.09.09, 13:03
        Racjonalny powód wprowadzenia opłat jest taki, że jeśli operator wydał warunki
        przyłączenia, to musi się zachowywać tak, jak by w każdej chwili
        "inwestor-cwaniak" się przyłączał do sieci, czyli jeśli jakiś cwaniak dostanie
        warunki przyłączenia dużej mocy w danym miejscu sieci to nie musi budować
        siłowni wiatrowych tylko będzie czekał na to aż odsprzeda swoje "lokalizacje"
        prawdziwym inwestorom, bo ci prawdziwi inwestorzy zainteresowani faktycznie
        wybudowaniem siłowni dostaną odmowę jeśli wystąpią o warunki przyłączenia, bo
        moce są już zajęte przez tego cwaniaka.
    • Gość: lipa wiatraki to lipa IP: *.114.20.176.plusnet.thn-ag3.dyn.plus.net 03.09.09, 11:28
      sa 4 razy mniej efektywne w stosunku do kosztow budowy niz
      elektrownie atomowe, niszcza krajobraz, zabijaja ptaki i zmieniaja
      ekosystem odstraszajac zwierzeta, wlasciwie to ich trwalosc to okolo
      25 lat i w tym czasie zwraca sie koszt budowy, moze lepiej zajac sie
      udoskonaleniem sztucznej fotosyntezy ktora byla gdzies na gazecie
      opisywana a dla nieuczciwych wiatrakofanow wprowadzic kary na
      niewykorzystanie koncesji
    • Gość: kazik Rozwiązanie jest dziecinnie proste IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 03.09.09, 11:33
      Wiatraki powinny być w posiadaniu niezamożnych ludzi. Korzystając z
      zasady "biednemu zawsze wiatr w oczy" wiatru będzie pod dostatkiem.
      W momencie gdy ludzie będą się stopniowo bogacić, wiatr osłabnie
      (patrz przysłowie), więc przyrost ich majątku również. Powstanie
      sprzężenie zwrotne pozwalające na względny dobrobyt i uniknięcie
      nadwyżek mocy w systemie.
    • Gość: borewicz a kiedy ktos powie ze 'wiatraki psuja krajobraz' ? IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.09.09, 11:41
      czekam tylko kiedy jaks kretyn wyleci z tym argumentem a tu nic i nic ....
      • bonobo44 Re: a kiedy ktos powie ze 'wiatraki psuja 03.09.09, 12:21
        wyleciał 8-) dwa posty wyżej:
        forum.gazeta.pl/forum/w,30,99757509,99786746,wiatraki_to_lipa.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka