300flowers 21.12.09, 17:18 Znacie może jakieś cytaty, krótkie teksty lub mini dialogi o miłości? Nie wiem czy był taki wątek- nie sprawdzałam. Jeśli tak to przepraszam. (: Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bociekopne Re: O miłości. 21.12.09, 17:22 wejdź na www.moblo.pl Jest tam tegooo pełnoo .xd dzięki tobie uśmiecham się do ekranu telefonu w drodze na przystanek, do szkoły, do domu, a ludzie tak dziwnie się patrzą, jakby uśmiech był czymś niecodziennym. lubię wieczorem usiąść na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy, patrzeć w gwiazdy i myśleć o Tobie. lepiej udawać szczęśliwą , niż tłumaczyć każdemu co mi jest. Bezczelnie stałeś mi się powietrzem. A co jeśli powiem Ci, że bez Ciebie nie wyobrażam sobie ani jednego dnia? A Ty z minuty na minute stajesz się dla mnie ważniejszy. i wystarczyła jedna wiadomość od Ciebie aby pojawił się uśmiech na mojej twarzy i chyba za bardzo się przywiązałam do tego jednego człowieka... i chyba dlatego tak bardzo mi go teraz brakuje... 'Pokochałam Go bezmyślnie i naiwnie Pokochałam Go zachłannie i bezwstydnie Za ten uśmiech zdziwionego światem chłopca Za dwie iskry roztańczone w jego oczach...' dziś zapytano mnie o Ciebie a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć, bo przecież nie jesteśmy ani nigdy nie byliśmy razem... my tylko się czasami spotykamy, łaskoczemy, dokuczamy sobie... czasami tylko znajduję schronienie w Twoich objęciach... miałam postanowienie, że się pierwsza do Ciebie nie odezwę, bo nie chciałam żebyś wiedział jak bardzo mi Ciebie brakuje i jak bardzo mi na Tobie zależy. i co? jak tylko się pojawiłeś zapomniałam o wszystkich swoich postanowieniach. wiesz czego naprawdę bym chciała? zebys pokazał mi ze dla Ciebie istnieje tylko ja. zebyś mówił mi te słodkie głupstwa. żebys pisał jak za mną tęsknisz . chciałabym. chciałabym tego nawet gdyby to były kłamstwa. Chciałabym tak po prostu usiąść i gapić się na ciebie bez żadnego pohamowania, bez żadnego limitu śpię z telefonem, choć wiem, że nie zadzwonisz .. Mam w sobie coś co sprawia że chcę chodzić do miejsc gdzie ' przez przypadek ' mogłabym Cię spotkać . to dziwne. z każdym chłopakiem potrafię rozmawiać na luzie, a kiedy mam otworzyć usta do ciebie nie umiem wydusić z siebie słów, a do tego serce zaczyna bić jak szalone . pamiętasz jak złościłeś się jak musiałeś na mnie czekać pół godziny przed domem marznąc .. ? albo jak już przychodziłam a Ty udawałeś,że się fochasz ? .. i musiałam stawać na palcach, żeby dać Ci buziaka i przeprosić, a później szliśmy za rączkę w 'nasze miejsce' i patrząc prosto w oczy mówiłeś,że kochasz .. to wszystko to też nieporozumienie ..? `Mama Ci mówiła, będziesz przez niego płakać. Mama Ci mówiła, że ta miłość jest zła. Ty myślałaś wtedy że Ci kochać zabrania. Dziś już wiesz, że przed nim chroniła Cię...` wróciłam do domu mając wciąż ogromny mętlik w głowie , mimo że już od jakiegoś czasu powtarzałam sobie , że to się tak skończy , że MY się skończymy . skąd więc ten zawód .. ? w ustach smak gorzkiego wina pomieszanego z niemniej gorzkimi łzami , przywoływał setki nieważnych teraz wspomnień . zaczęłam się cała trząść , w końcu runęłam na podłogę i zacisnęłam mocno pięści , czując jak paznokcie wbijają mi się w nadgarstek . nie dopuszczałam do siebie myśli , że on wciąż był ważny , że był nawet ważniejszy niż ja . w zasadzie całe swoje życie podporządkowałam jemu , a teraz ? . czy to znaczy , że moje życie się wykoleiło , bo nie było nikogo , kto mógłby mu nadać dawny tor i kierunek ? . najżałośniejszy ryk rozpaczy przeciął moją duszę wzdłuż i wszerz . to właśnie wtedy obiecałam sobie , że już nigdy nie pokocham . nie lubię , kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję . nie lubię płakać , kiedy widzę Twoje zdjęcia . nie lubię w sobie tego całego sentymentu , który owe łzy mi wyciska .. nie lubię , kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze , bo inaczej już nie mogę .. Chciałabym być Twoją ulubioną dziewczyną, chciałabym byś myślał, że jestem powodem, dla którego żyjesz tutaj, na tym świecie i chciałabym, aby mój uśmiech był Twoim ulubionym rodzajem uśmiechu, a sposób w jaki się ubieram, najbardziej Ci się podobał. Chciałabym, abyś mnie nie pojmował, a jednak wiedział doskonale, jaka jestem. Chciałabym, byś trzymał mnie za rękę, kiedy jestem zdenerwowana i zła i chciałabym, abyś zawsze pamiętał jak wyglądałam, kiedy pierwszy raz Cie ujrzałam, ale przede wszystkim chciałabym, abyś mnie kochał, abyś mnie potrzebował i abyś wiedział, że kiedy mówię, że chce 2 kostki cukru, tak naprawdę mam na myśli 3 i chce, abyś beze mnie czuł się niekompletny i żeby beze mnie Twoje serce było złamane i abyś beze mnie spędził wszystkie noce bezsennie, abyś beze mnie nie mógł jeść i żeby myśl o mnie była ostatnią myślą przed Twoim snem ponieważ, tak naprawdę jesteś najlepsza rzeczą jaka mi się w życiu przytrafiła... I nie chcę żadnego księcia z bajki. Chcę Ciebie. Poprostu . Kiedy pisze do Ciebie, tzn., że tęsknie za tobą, a kiedy nie pisze, tzn, ze chce abyś to Ty tęsknił za mną... ,, Bo miłośc to taka gra. Kto pierwszy powie Kocham Cie . Przegrywa. " To się nigdy nie skończy! Już zawsze, gdy będę go mijać, poczuję w brzuchu fruwające motyle. Już zawsze, gdy usłyszę jego imię, odwrócę się nerwowo i zacznę szukać go wzrokiem w tłumie ludzi. Każdego dnia,gdy zamknę oczy, zobaczę go na czarnym tle moich myśli, usłyszę w ciszy.. Na jego widok serce mocniej zabije, a ja stracę nad sobą kontrolę. Już zawsze będę miała w pamięci posegregowane nasze najwspanialsze chwile, które mimo że bez znaczenia dla niego, dla mnie były wszystkim.. Zawsze. Tak wiele rzeczy powinnam Ci powiedzieć. Wyliczyć ile to razy o Tobie śniłam i ile razy nie mogłam przez Ciebie zasnąć. Udowodnić Ci, że mam uśmiech przeznaczony tylko dla Ciebie.. i spojrzenie takie też mam. a potem powiedziałam mamie, że nie chce już innych kolegów. że lubię bawić się tylko z Tobą. że Ty w piaskownicy mi wystarczasz. jest moją lampką przy łóżku, herbatką karmelową, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie. Ty pewnie nie przejmujesz się tym co było, nie wspominasz, a ja.? Ja żyję tymi wspomnieniami. Nie potrafię inaczej. Nie potrafię o Tobie nie myśleć. Czasami kiedy wieczorami zamykam oczy, widzę Cię, a gdy rano je otwieram, wspominam sny,wktórych wiedzieliśmy się... Nie raz bym tak chciała, sen w rzeczywistość zamienić, tak aby każda rzecz mogła się spełnić. Chciałabym kiedyś z Tobą, na cały dzien zostać, wtedy tak łatwo, byłoby wszystkiemu sprostać... Tylko dzięki Tobie tyle obiecuje, dzięki Tobie się nie załamuje. Tylko za Tobą w poduszke mogę szlochać, i tylko Ciebie będe kochać...;*** Nic nie sprawia człowiekowi większego bólu niż rozpamiętywanie dawno minionych chwil zwłaszcza jeśli były to chwile szczęśliwe. Proooszee .! xd Pomogłam .? xd Odpowiedz Link Zgłoś
zapamietaj_mnie Re: O miłości. 21.12.09, 17:23 google nie gryzą! ;] pewnie zaraz wyskoczą tu ludzie z fragmentami zmierzchu.. nie mam nic do sagi zmierzchu bo czytalam i jest swietna! ;** ale naprawdę ten szał to już przesada. ;] -------------- lubisz avril? chcesz wiedzieć co "u niej" słyszać? wejdz na x-avril-lavigne-x.blog.onet.pl codziennie nowe informacje! wink serdecznie zapraszam! ;* Odpowiedz Link Zgłoś
300flowers do bociekopne. 21.12.09, 17:31 Świetne (: Sama to wymyśliłaś czy z stej strony masz? <; (: Odpowiedz Link Zgłoś
bociekopne Re: do bociekopne. 21.12.09, 17:48 Dzięki . Paree na stronie jednak staram sie sama też wymyślac . ; *** Odpowiedz Link Zgłoś