Dodaj do ulubionych

Żarty telefoniczne :)

    • natasha2222 Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 18:37
      Oczywiscie! To znaczy kiedys bo teraz jakos nie mam na to czasu.wink
    • emm_ ;] 19.02.10, 18:37
      Kiedyś, jak wracalismy z Bochni
      to ludzie w mojej kl. i z przeciwnej wypatrywali po drosze jakieś numery i dzwonili.
      np.
      " Dzień dobry, ja zamawiałem u państwa łóżko 5x5 i tak wyruchałem żonę, że się
      rozwaliło "
      Koleś czy tam baba odrazu sie rozłączył, bo przeciez nie ma łóżka 5x5
    • elliot Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 18:49
      Było fajnie mówić, że się kurczak przypala, ale jak miałam 7 lat.
      teraz osoby, które robią takie żarty są po prostu śmieszne.
      chociaż wielki szacun dla żartownisia, który potrafi nabrać rozmówcę na coś
      głupiego.
      a jeśli chodzi o mnie to przyznaję, ostatnio robiłam z ludźmi z klasy
    • heb Radio 19.02.10, 18:52
      Raz na koloniach dzwoniłyśmy z kumpelami do znajomych i wmawiałyśmy im, że to
      radio BIS, że to konkurs i że jeśli zaśpiewają mogą wygrać mp3 lub 1000zł
    • polly__ Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 19:02
      Hahah.. Ja raczejj niiee.. xd
      Ale kilka razy Ktoś do Mnie z takiim czymś.. xd

      Np. kolega, który miał nowy nr, a ja go jeszcze nie miałam, zadzwoniił do mnie i mówiił,
      że zdechł mój piies i muszę zapłacić za pogrzeb ileś tam.. ; d


      Albo ktoś [nie wiem kto.. xdd] zadzwonił i powiedział, że zamówiiłam pizzę [baardzo
      duużo pizz. ] i one leżą przed drzwiami i proszę zapłacić.. xddd


      Aaa, bkk.. Fajnee takiie.. xd
      • lovedisneystars Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 19:59
        No, ja nigdy nie robię, ale moja kol. zadzwoniła do jakieś baby i się spytała
        "Czy chce pani wykupić leckcje nauki gry na dudach ? Tylko u nas uczy
        mistrzyni europy gry na tym instrumencie ! "
        • msthic Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:06
          Hahah wiele razy ^^
          np. typu
          -jak się nazywa Monika Brodka ?
          - yy.... nie wiem xd

          albo podszywanie się za pizzerię
          i wciskanie ludziom kitu, że zamawiali pizze, która nie przyjdzie,
          ale mają za nią zapłacić xd
        • mweezy ; x 19.02.10, 20:24
          muszę się przyznać że w wakacje przed 6 klasą podstawówki (tak, to było chyba
          wtedy tongue_out) ja, Kasia i Aga (taak, były ze mną cool) zaczęłyśmy pisać
          beznadziejnie głupie esy do jakiegoś wymyślonego numeru, którego właściciel był
          nieźle zdezorientowany, zauważył że to prowokacja i do nas zadzwonił, a my
          zaczęłyśmy się drzeć że to pomyłka (chyba to wrzeszczałyśmy do telefonu??? piwo)

          ale zmieniłam się na lepsze, uważam że to dziecinne.
          chociaż jestem nadal dziecinna ale z tego już wyrosłam xD
    • lorente Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:10
      No jasne!
      Najlepsze było kiedy kolega zadzwonił na jakiś nie znany numer..

      - Halo
      - Halo
      - Dzień dobry! Tu dziennikarz z programu TVP. Morze pan wygrać Ipoda jeśli
      odpowie pan na jedno pytanie.
      - Słucham
      - Jakiego koloru jest czerwony maluch?
      - eeee....
      yyyy.. [?]
      - Niestety nie wygrał pan Ipoda.
      Odpowiedz brzmi: Czerwony!


      : )) Facet był już chyba stary..
      Miał dziwny głos..
    • emanualia Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:12
      Na obozie dwa lata temu chłopacy zadzwonili pod numer z książki telefonicznej i
      wcisnęli, że z jakiegoś radia i pytanie: Ile marchewek uzyskamy z jednego
      ziarna marchewki?
      , babka odpowiedziała: Jedną, na to Rysiu:
      Wygrała pani 5000 zł, zaraz ktoś się z panią skontaktuje i się rozłączył,
      wszyscy w śmiech. Dzwoni po 10 minutach i mówi do telefonu: Mega pędzel , do
      widzenia.
      . Było by zabawnie, tylko całą tą akcje słyszała pani, bo stała na
      korytarzu, a przez drzwi wszystko było słychać. Kazała zadzwonić i przeprosić.
      Plus wieczorem kazała nam wyłączyć telefony i nam je na noc zabrała. ;/

      • emanualia Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:22
        Kedyś do mnie tacy kumple dzwonią w sobotę 10 rano, ja tam zaspana odbieram i
        się rozłączyli. A zaraz dzwonią z zastrzeżonego. Chcieli sobie jaja porobić, ale
        nie wyszło.


        Trzecia lub czwarta klasa podstawówki. Moja kuzynka zadzwoniła do takiej laski
        na domowy i powiedziała jej babci coś tam. I potem ojciec tej laski do mojej
        cioci pod kościołem, ze Maja dzwoniła i wgl. I starzy jej zabrali telefon. Nie
        pamiętam o co dokładnie chodziło, ale moi też mi chcieli zabrać, bo w sumie to
        ona dzwoniła z mojego telefonu. W ostateczności Maja się za mną wstawiła i
        przyznała się do wszystkiego.
    • kristen_136 Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:16
      jasne .!
      zawsze z kumpelami dzwonimy pod byle jaki nr. i tam pianie robimy .xd
      haha np. :
      Czy zostałam panią sprzątaczkę z naszej szkoły .? : PP
      Albo czy jest babcia .? : DD
      • wyobraznia Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:20
        eee , żałosne .
    • olgx Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:17
      No jasne, we wakacje.
    • mroweczka_xxx Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:30
      Kiedyś w kiblu dzwoniłyśmy
      moja kumpela :
      - Dzień dobry. Dzwonię z ministerstwa ochrony krów. Czy hoduje pani krowy?
      Facetka się kapnęłą, że to kawał i zaczęła pieprzyć wierszyk o jakiejś Ali z
      parasolem ;D
    • joasia101 Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:48
      ja nie robię takich żartów , ale moi koledzy taaaaaaaaaak . dzwonią do innych i wmawiają
      im , że cos wygrali albo zadają baaaaaaardzo głupie pytania . ja tylko tego słucham .
      niektórzy się nabierają xd
      • roxy11 Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:53
        na zielonej szkole kumpela dzwoniła do wszystkich i podszywała się za masarnie xdd
        hahaha xd
        proponowała m.in. 3 kg wołowiny ;D
      • truski_95 Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:57
        ja kiedyś robiłam z siostrą dzwoniliśmy do jej znajomych i ja mówiłam, że ona nie żyje czy coś
        w tym stylu big_grin
    • kuku_ Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 20:59
      ostatni raz taki żart miał miejsce w pierwszej klasie gimnazjum na wycieczce
      klasowej.
      laska nie miała poczucia humoru i poskarżyła się mamie, która oddzwoniła, aby
      nas opieprzyć. XD
      • jessicakaulitz Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 21:03
        Hahha jasne często sobie z kumpelami takie jaja robimy najczęściej na imprezkach tongue_out hah
        najfajniej to było w sylwka jak żeśmy do chłopaków dzwoniły haha ale był ubaw xD
    • hajlej. Re: Żarty telefoniczne :) 19.02.10, 21:06
      haha : d
      oczywiście , oni do mnie ja do nich . : d
      ale mówią że mnie poznać się nie da a ja ich od razu poznajee :d
      uwielbiaam tak dzwonić. : ]
    • squash pf. 19.02.10, 21:10
      Wcale mnie to nie śmieszy. Obchodzą mnie uczucia innych, a ja raczej nie byłabym
      zadowolona, gdyby ktoś zadzwonił do mnie z takim 'kawałem'.
    • heyyeah Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 00:07
      My z koleżankami dzwonimy do kolesi z naszej szkoły, bo nas wkurzają w cholerę, i :
      -Dzień dobry pani, czy jest pani zainteresowana próbkam in OB?
      -Co?
      -No próbki OB. Tampony, wie pani co to jest, prawda?
      -BLEEE!!!MATKA DO CIEBIE!!!


      Tak to wygląda XD
    • miley787 Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 00:16
      Kiedyś kolega tak do mnie zadzwonił, ale ja miałam jego numer telefonu i ja
      mówię: "Co chcesz, Piotrek", a on: "Nic, nic." A potem w szkole mi powiedział o
      co chodzi. smile
      • margaryna Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 02:45
        ja uważam, że to jest stras znie dziecinne i głupie.
        nie lubie jak ktoś do mnie dzwoni, tzn jeszcze zależy co mówi, czasami jest
        śmieszsnie, ale wręcz nienawidzę jak ktoś z zastrzeżonego numeru wydzwania.
        ale co tam sama też dzwonie, w końcu jeszcze dziecko ;d

        e to najfajniej było jak z koleżankami dzowniłam z tekstem
        - dzień dobry, czy tu śnieg skupujo?
        niezależnie od odpowiedzi później :
        - aa no mnie sąsiadka powiedziała, że tu skup śniegu, no i ja nie wiem co ja mam
        robić, no nie wiem, bo mnie śniegu pod same okno napadało i ja nie wiem co ja
        mam robić.
        i tutaj zalezy co ludzie odpowiadają, jak ciągną rozmowe, to było coś w stylu:
        no i ja miała roztopić przy kominie żeby było czym się myć, ale ja pomyślała, że
        co ja będę se łeb zawracać jakimś myciem, ja dobra kobieta jestem i pomyślała ja
        , że zawioze na skup i biednym dzieciom do afryki żeby było, bo mówią ludzie na
        wsi, że tam ni ma co pić, to ja oddam na skup i roztopicie i bedzie woda!

        i jeszcze z takim 'akcentem wiejskim' i całkowicie na poważnie, normalnie
        masakra. jak człowiek rozmowny to później rózne teksty np;
        ej a kupisz mi spodnie? albo czy kupi mi eurogąki na nasza klase.
        albo się pytam jak ma na imię, załózmy, że mówi 'jacek' to ja mówie 'ale ładnie,
        to zupełnie tak jak ja, mamy tyyyyyyyyyyle wspólnego' albo coś o ślubie, że tak
        do siebie pasujemy że łohohoh
        a na koniec już normalnym głosem, że to nowy program na mtv, rodzina zamawia
        dzwonienie i wkręcanie. i że rodzina właśnie ciebie wkręciła ;d a jak dzwonimy
        do jakiegoś znajomego znajomych to podajemy imie i nazwisko, żeby potwierdzić i
        ludzie się na to łapią ;d
        ble rozpisałam się.
    • werka197 Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 07:06
      moze i jest to dziecinne ale tez smieszne i na poziomie xD ja z maja paka dzwonie do ludzi i
      pytam "przemka?100 lat .. smile" albo .. "tu biuro podrozy grzybki , wygral(a) pan(i) podroz do
      awganistanu.!! heh ..
    • lara12 Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 17:54
      ja z moimi dwiema koleżankami postanowiłyśmy podzwonić do jednej wrednej panny ,
      która poznałyśmy na kolonii .
      leciały teksty ;
      'dzień dobry, czy zamawiała pani stringi dla siostry'
      poźniej ;
      'jest pomocja w naszej rzeźni, nie skusiłaby się pani na świński ryjek.?' [taaak, wieem <żal>]
      za trzecim razem panna się wkiurzyła i powiedziała;
      'jak się gó...arzu nie uspokoisz to na policje zadzwonię .!'
      ja chciałam dalej dzwonic ale dziewczyny się przestraszyły ;]
      • leanne Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 18:39
        Z koleżanką kiedyś na historii dzwoniłam.
        halo?
        ano halo, halo.
        przepraszam, o co chodzi?
        gnój zamawiałam! i ziemniaki na ciągniku. pani ino mąż miał przywieźc, a tu nic!
        ja więcej z oszustami nie gadam!

        potem się jakoś ciągnęło... teraz robię rzadziej, ale nadal to lubię. o dziwo,
        nawet spoko jest, gdy d mnie z takim czymś dzwonią. ; D najlepiej jest, gdy
        dodzwonisz się do kogoś modego bądź z poczuciem humoru. ^^ w końcu mam tylko
        dwanaście lat, muszę to jakoś wyładowac... xd
    • other_ Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 18:05
      dzwoniłyśmy
      do kolegi z klasy który nas
      wkurzał , ja udawałam
      ojca mojej koleżanki tongue_out
    • razzo Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 18:41
      ah, te czasy już nie wrócą. <3
      • loveme. Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 18:45
        haha raz na wycieczce mój kolega dzwoni do kogoś i mówi:
        Dzień dobry tu zakład pogrzebowy Radość, ale mieliśmy ubaw xdd
    • klakierzyca Re: Żarty telefoniczne :) 20.02.10, 21:12
      haha, kiedyś na urodzinach koleżanki :d tylko nie ja mówiłam, tylko ja zadawałam. graliśmy w butelke ;P
    • dafne015 Re: Żarty telefoniczne :) 21.02.10, 22:06
      hahha zdarzało się czasem, zwykle to dzwoniło się żeby zapytać o prąd bądź o
      inne głupie rzeczy : d
      • minaslia Re: Żarty telefoniczne :) 22.02.10, 16:02
        Koleżanka zrobiła
        -Halo? Czy to ZOO?
        -Nie..
        -To czemu małpa przy telefonie ??
        xP
        • nasti. Re: Żarty telefoniczne :) 22.02.10, 16:23
          Ja wkręciłam tatę xd
          podałam się za kogoś z tp, nie poznał mnie.
          Na końcu mu powiedziałam że ma pozdrowienia od
          córki czy jakoś tak ;D
    • drama_queen Re: Żarty telefoniczne :) 28.02.10, 11:50
      kiedyś tak.

      - dzień dobry. czy pan lub pani ogląda 'modę na sukces'?
      - oczywiście! jestem fanką.
      - a więc mamy do pani pytanie.
      - proszę bardzo.
      - czy Ridge będzie z Taylor?
      - nie, będzie z Brooke!
      - dobrze! wygrała pani 5000 złoty, dojdę do pani w ciągu jednego tygodnia.


      a teraz raczej zaczepiamy przechodniów i przeprowadzamy ankiety niby do szkoły.
      • kaila. Re: Żarty telefoniczne :) 28.02.10, 14:47
        hehe kiedyś tak z kumpelą, ale nie lubie jak mi robią żarty, albo jak ktos
        dzwoni z zastrzeżonego zawsze sie waham czy odebrać czy nie xD
    • jussyxd Re: Żarty telefoniczne :) 28.02.10, 14:10
      mój ulubiony tekst:
      - dzieńdobry czy był dzisiaj u pani prąd?
      - tak.
      - a gdzie poszedł ? xD

      uwielbiam te kawały ^ ^ .
    • myszkaa Re: Żarty telefoniczne :) 28.02.10, 14:16
      ` no , ostatnio jade z moją przyjaciółką i kumplami autobusem no i nam się nudziło . : dd

      to dzwoni do pizzeri i gadamy : " dzieńdobry , chciałabym zamówić pizze z podwójnym
      serem bez ciasta " . x DD

      no i jeszcze takie tam . . . : - ]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka