Podobno żyjemy w świecie prawie samych humanistów, więc ciekawi mnie, ile z Was lubi
matmę? Ja lubię ją od kiedy pamiętam, w podstawówce i gimnazjum wręcz kochałam,
chodziłam na konkursy, olimpiady, teraz w liceum jest trochę trudno i nudno na matmie
więc to uczucie trochę przygasło. Nadal jednak lubię te lekcje i jeżeli wszystko rozumiem,
nie mogę doczekać się następnej matmy.
A jaki jest Twój stosunek do tego przedmiotu?
Nie zapomnij wspomnieć, do której chodzisz klasy, bo jest spora róznica w kumaniu
matmy np. w 4 klasie i w gimnazjum