hej . nie wiem czy do dobrego wątku napisałam więc przepraszam. Ale mam
bojownika ma ok. 1 rok moze 1,5. i dzisaj rano jeszcze pływał i wgl, a potem
prxzychodze o 12:00 ze szkoły a on cały napęczniały i cały brzszek a biały a
czesniej tak nie było i nic nie jadł. lezy teraz pod zamkiem zale kiedy tylko
wypłynie z niego to momentalnie woda znosi go do góry i leży na prawym boku .
... ; ( i próbóje płynąć na dno i chowa sie pod zamiekm. staje sie coraz
bardziej grubszy. Nie macha płetwami tylko głęboko oddycha ;; ( co mam zoribć
?? czy on mi umrze ??????;;; ( pomocyy... chce go uratowac tlyko nie wiem
jak.. moze dla niektórych to błaha sprawa, ale ja pokochałam te rybkę i nie
chce jej stracic wiem że krótko żyja do 3 lat...






