selenax3
04.06.10, 13:51
temat taki, a nie inny ponieważ chciałam żeby ktoś wszedł i nie wiedziałam jak
to nazwać.
tak, pewnie jak napiszę w czym problem większość z Was mnie wyśmieje, ale
trudno. no to tak jest taki chłopak w mojej szkole (bardzo długo go znam),
bardzo ładny i w ogóle i ostatnio jak mieliśmy festyn w szkole on do mnie
zagadał i się mnie zapytał czy nie chciałabym z nim pójść na lody po festynie,
no więc z nim poszłam, bo co miałam zrobić. jak byliśmy na tych lodach to było
trochę dziwnie - w ogóle nie gadaliśmy, ani nic. potem on mnie odprowadził do
domu i powiedział, że się fajnie bawił. a ja NIE! było tak dziwnie i nudno.
potem cały czas pisał mi sms'y, a dzisiaj napisał mi czy nie chciałabym z nim
iść do kina o 16 i potem gdzieś jeszcze. ja nie chcę się z nim spotykać! mam
12 lat i nie zależy mi jeszcze na chłopaku, w dodatku on jest taki inny, nie
wiem czemu ale nie potrafię z nim gadać jak nie ma przy mnie moich koleżanek.
jak mu delikatnie odmówić? przecież nie mogę go cały czas zbywać. pomóżcie!