art.usa 10.03.09, 16:18 Wkoncu bierze się UE, za pasozytow Amerykańskich. Co przeciętny Europejczyk się z tego dowie, to tyle, co w zyciu Stalina, o jego mordach. Prasa w Unii, to jak u murzynów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alakyr General Motors na dywaniku UE 10.03.09, 17:51 Sprzedajcie markę Opel wraz z fabrykami europejczykom, w waszych rękach to zdechnie. Odpowiedz Link Zgłoś
raf-ber Re: General Motors na dywaniku UE 10.03.09, 18:40 Marka Opel jest gó... warta, będziesz robił lanosy pod marką opel? Rząd USA jest właścicielem praw do obecnie produkowanych aut (to za olbrzymią pomoc dla GM w USA - jedyna wartość którą można było wyrwać z europejskiego majątku GM). Co najwyżej Indyjskie Tata mogło by chcieć kupić taką markę, tylko po co im fabryki i drodzy pracownicy w Europie? Opel jest już nie do uratowania - trzeba się z tym pogodzić. Upadłość i sprzedaż fabryk lokalnej konkurencji. Tę w Gliwicach może ktoś kupi, na te w Bohum to ciężko będzie znaleźć amatora. Chociaż wszystko jest kwestią ceny i subsydiów - ile rządy poszczególnych krajów dadzą kasy na ratowanie miejsc pracy. Póki co GM próbuje coś wyrwać, jak krzykną za dużo zacznie się szukanie innego "chętnego". Kto mógł by przejąc fabrykę w Gliwicach - Fiat, Toyota, Reanult? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: General Motors na dywaniku UE 10.03.09, 21:03 Rząd amerykański jest właścicielem AKTUALNIE, tzw. wartości intelektualnych Opla, od czego negocjacje, nic nie jest wieczne a niektórzy mówią że wszystko jest kwestią ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
raf-ber Re: General Motors na dywaniku UE 10.03.09, 23:20 Postęp w motoryzacji powoduje że konstrukcje szybko się starzeją. Nie można powstrzymywać się od ciągłych innowacji, a tym bardziej przedłużać życia produktom (samochodom) w nieskończoność. Nawet niewdrożone prototypy się starzeją, wiec wartość niematerialna w postaci licencji spada. Zawieszenie produkcji danego modelu i jego ponowna produkcja chyba jest mało realna, ew. na innym rynku. Jeśli amerykanie nie ulegną - stracą wszystko, łącznie z sabbem i daewoo. Nie wierze żeby rząd USA finansował kontynuowanie produkcji w Europie. Natomiast rezygnacja GM z produkcji Opla to utrata praktycznie wszystkiego. Pozostaje upadłość i powstanie nowej spółki w której GM wniesie prawa do modeli, a ktoś odkupi fabryki i da kasę na produkcję itd. Tylko że o taki kapitał teraz niezwykle trudno. Prędzej same fabryki za tanie pieniądze przejmie konkurent który sobie radzi z tym biznesem i ma w planach rozwijanie produkcji w Europie. Istnieje najgorsze wyjście z sytuacji czyli UE lub poszczególne państwa dadzą kasę GM na utrzymanie zatrudnienia. Taki trup na "państwowej" kroplówce będzie konkurował z tymi którzy sobie radzą. Trzeba być konsekwentnym i iść utartą ścieżką.. polskich stoczni. Odpowiedz Link Zgłoś
porque General Motors na dywaniku UE 10.03.09, 18:50 Z pewnoscia trzesa portkami czy brukselski rezim wypusci ich zywych. Widac, ze dziennikarzynie tesknno do dawnych reportazy z Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś