crazzygirl123 Re: Ataki płaczu. 04.08.11, 11:06 ja nie przejmuje się tym co ludzie mówią na mój temat bo szczerze mi to lata ja wiem jaka jestem i nie liczy się zdanie innych ,ale tez mam takie dni że chce mi się płakać z byle powodów albo płacze bez powodu niewiem dlaczego wiec nie pomoge ,ale radze ci zebyś się innymi nie przejmowała bo w życiu są warzniejsze zeczy nie warto się przejmować czyimś gadaniem ;* Odpowiedz Link Zgłoś
kabanos8 Re: Ataki płaczu. 04.08.11, 11:35 jesteś jebana histeryczną. wiesz o ty.? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda1602 Re: Ataki płaczu. 08.08.11, 08:49 Do kabanos8: A ty jebaną egoistką wiesz o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
pola16 kabanos8 08.08.11, 11:50 Jej na prawdę?! Hahah udało Ci się wywołać atak, tylko, że śmiechu. Mam gdzieś co ludzie pomyślą, że tak mam, bo taka jestem i co zrobić... Jedynie chciałabym to opanować jak nie jestem w domu, bo się tusz rozmazuje itp., więc sama rozumiesz, albo i nie, a zresztą kto Cię tam wie... Odpowiedz Link Zgłoś
xxlilyxx Re: Ataki płaczu. 04.08.11, 21:36 nie ma pojęcia.. sama płaczę bardzo, bardzo rzadko tylko w sytuacjach na prawdę krytycznych. ostatni raz to chyba z 5 lat temu o.O Odpowiedz Link Zgłoś
coldprincess Re: Ataki płaczu. 04.08.11, 21:51 jesteś po prostu wrażliwa, to nic złego. Zapewne ktoś już o tym wspomniał, ale nie czytałam, a czasem warto się powtórzyć w takich chwilach pomyśl o czymś śmiesznym, czymś co Ci sprawia radochę, albo patrz w jaśniutki punkcik :3 Odpowiedz Link Zgłoś
adrianna23 Moja droga! 04.08.11, 21:56 nie wiem do końca, dlaczego tak się dzieje, ale rozumiem cię.. mam dokładnie tak samo, kiedyś mówili na mnie beksa, jak byłam mała, bo często płakałam, ale to nie bez powodu przecież 3maj się, będzie ok, jeśli będziesz wierzyć w siebie Odpowiedz Link Zgłoś
pola16 Re: Moja droga! 08.08.11, 11:52 Mnie nie przezywali nigdy. Dzięki, wierzę w siebie z każdym dniem coraz bardziej ;D. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ Re: Ataki płaczu. 04.08.11, 22:31 Ja tak nie mam, ale najlepszą metodą jest chyba uspokojenie się. Tradycyjne liczenie do 10 powinno pomóc, albo pomyśl o czymś przyjemnym. Ja płaczę sobie od czasu do czasu, gdy jestem sama. Może nie jestem smutna, ale czasami muszę sobie popłakać. Odpowiedz Link Zgłoś
kaja9970 Re: Ataki płaczu. 08.08.11, 11:36 Ja też tak mam. Ale jak koleżanka mi coś powie to jestem twarda i odpyskuje. Jak ktoś powie prawdę lub ktoś mnie skrzywdzi to natychmiastowo mi łzy lecą. Też nie mogę się uspokoić. Ale w tedy myślę o tym by się uspokoić i przechodzi Odpowiedz Link Zgłoś
pola16 kaja9970 08.08.11, 11:54 No też potrafię trzymać się 'kupy' ahaha przy ludziach, ale jak się obrócę to wiadomo... Ja także próbuje się uspokoić, ale to chwilę trwa, a łzy lecą (się zdążę rozmazać w ten czas). Będę teraz testować radę jednej z wypowiedzi koleżanki (udawać, że to przez kichanie) haha, normalnie śmiech przez łzy coś czuję, że z tego będzie ). Odpowiedz Link Zgłoś
myoshi . 08.08.11, 12:02 jak ktoś mnie bardzo zdenerwuję to też płaczę. ale to znak, że jesteśmy wrażliwsze, i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
meredith. Re: Ataki płaczu. 10.08.11, 16:16 jesteś po prostu bardzo wrażliwa. ja płaczę jak ktoś mnie wkurzy, jestem smutna albo jak słucham smętnych piosenek ;x Odpowiedz Link Zgłoś