Tak więc dziewczyny mamy MCR5

Mam nadzieję że tym razem nic nie pójdzie źle i nie spotkają nas takie nieprzyjemności jak poprzednio.
We wstępach nie jestem dobra , chcę tylko napisać kochane MCRmy że choć was nie widziałam to bardzo was kocham i dziękuję wam za ten miło spędzony czas

Wiecie że lubię tworzyć więc na prośbę Dyny to dla was :
Moje serce mocno bije
W rytm muzyki chemii żyje
Uginają się kolana
Gdy chemików słyszę z rana
Po południu i wieczorem
Radzą sobie z mym humorem
I was też dziewczyny kocham
I z tęsknoty wiecznie szlocham
MCR to nasze życie
Wy chemicy nas zbawicie
no i zapraszam każdego kto kocha MCR , oczywiście podaj swoje imię
A jeżeli komuś coś nie odpowiada to ( tu grzecznie zacytuję planetary ) ''Get up and go!''