Dodaj do ulubionych

Smookaleczanie .

13.06.09, 11:37
co myślicie o samookaleczaniu . ? czy wg Was to dobry sposób na rozwiązanie
problemów i czy spotkaliście sie kiedyś z ludźmi , którzy się samookaleczają .
? a może sami celowo robiliśie lub robicie sobie krzywdę . ? napiszcie o tym
. ; dd
Obserwuj wątek
    • klaudysia Re: Smookaleczanie . 13.06.09, 13:15
      Samookaleczenie to napewno nie jest dobry sposób na rozwiązanie jakich kolwiek
      problemów.Moja koleżanka z klasy ma takie rany po okaleczeniu ale zawsze zaprzecza i
      mówi że się nie tnie.Przecież kaleczenie siebie nie rozwiąże problemu.Powiedzmy kłutnia z
      chłopakiem sięgasz po żyletkę kaleczysz się, masz mnóstwo ran i co pomogło Ci to coś???
      Czy coś się w ten sposób między tobą a twoim chłopakiem zmieni??? NIe. To nie jest
      dobry pomysł żadnego problemu nie rozwiąrzesz sięgając po żyletkę.indifferent
      • emiliaaa Re: Smookaleczanie . 13.06.09, 13:25
        ostatnio w gazecie czytałam , że samookaleczanie to nałóg i wcale nie tak łatwo
        z tym skończyć . ja sie kiedyś cięłam i bardzo tego żałuję . mimo , że to nie
        rozwiązało żadnych problemów ,kiedy sie cięłam czułam sie jakoś tak .. lepieej
        ... pierwsze cięcie było bardzo delikatne i ostrożne , dopiero potem sie
        zaczęłoo . . tylko coś mnie zdenerwowało albo sprawiło przykrość odrazu
        wyciągałam żyletkę , cyrkiel , agrafke lub inne ostre narzędzie ...sama nie wiem
        jak przestałam się ciąć . confused ale ciesze sie , że to sie wkońcu skończyło .
        zostały mi tylko okropne blizny . uncertain
        • klaudysia Re: Smookaleczanie . 13.06.09, 13:32
          tak własnie...
          to nałóg ale ciesz się ze z niego wyszłaś i więcej się nie tnij !!!
          To nie rozwiązuje problemów zawsze to pamiętaj!!!
    • loczek. Re: Smookaleczanie . 13.06.09, 14:51
      zdecydowanie psychiczne zachowanie,
      świadczące o głupocie.
      żal. większość tych co się tną, chcą się popisać
      szramami na ręce -,-
      • emiliaaa Re: Smookaleczanie . 13.06.09, 15:21
        taa . ale taak wogóle to nie ma czym sie popisaać . to ohydnee . ; //
    • miss_mimi094 Re: Smookaleczanie . 14.06.09, 14:43
      aa w życiu, nie będę się samookaleczała zeby rozwiązać problem
      to w niczym i tak nue pomoże, po ptortu to NIE ma sensususpicious
      • majson Re: Smookaleczanie . 14.06.09, 15:06
        ja też uważam że to głupie i nigdy tego nie robiłam i nie mam zamiaru
        • patrycja_ Re: Smookaleczanie . 14.06.09, 15:09
          uważam że to głupie tongue_out
    • agatka14415 Re: Smookaleczanie . 23.06.09, 23:26
      Moje dwie przyjaciólki sie samookaleczły ... i najgorsze ze jedna z nich
      przezemnie ...poniewaz dowiedzialam sie ze mowila zle rzeczy na mnie i sie z nia poklocilam
      a ona tyle razy co nie odebralam od niej telefony tyle razy sie cieła ...jej reka wygladala
      okropnie..oczywiscie pogodzilam sie z nia a ona mi obiecala ze juz wiecej tego nie zrobi ale
      potem ale przyjemnosci samookaleczyla sie jeszcze 3 razy i w koncu dowiedziala sie o tym
      jej mama i pedagog szkolny ...i juz wiecej sie nie ciela ...a moja druga przyjaciolka
      samookaleczyla sie przez chlopaka bo ja rzucil dla innej ...aj uncertain moim zdaniem to jest
      glupota uncertain
    • nataliade Re: Smookaleczanie . 24.06.09, 19:34
      Ja sama kiedyś z ciekawości zaczęłam się ciąć... i tak się zaczęło... pewnego
      dnia pokłóciłam się z przyjacielem (który mi się bardzo podoba) i wykonałam
      kilka bardzo poważnych cięć...crying i jedno mogę powiedzieć... coś w tym jest,
      może i to coś jest bolesne ale za to skuteczne. Zaczęłam się z tym ukrywać,
      bałam się, że ktoś to zobaczy i obiecałam sobie, że już nigdy tego nie zrobię.
      Nie wytrzymałam tego i po kilku tygodniach (kiedy wszystko się zagoiło) znowu
      chciałam to zrobić... i wtedy zobaczyłam ślady na ręce... od tego czasu
      zaprzestałam z tym na dobre. Miałam kilka sytuacji, że ktoś widział blizny i
      zaczął się dopytywać. Zawsze odpowiadałam, że to po kocie (bez urazy kotkutongue_out).
      Teraz żeby ukrywać znaki przeszłości noszę bransoletki jelly bracelet. Wracając
      do cięcia- NIE POLECAM... smile
    • aleks768 Re: Smookaleczanie . 24.06.09, 21:07
      ja raz zrobiłam przez Karolinę Czarkowską wpadłam w histerię i pocięłam skórę
      ale ciągle to robię i nie mogę przestać to nie pomaga strasznie boli i z
      problemami jeszcze wtedy gorzej - najlepiej zapomnieć o wszystkich dramatach. smilewink
      • aleks768 Re: Smookaleczanie . 24.06.09, 21:13
        ale mi blizny nie zostały tyle że już z tym kończę
    • sysiek4444 Re: Smookaleczanie . 24.06.09, 21:19
      Ten wątek był juz.....
      Ale tak do tematuuu to mysle ze to nic nie daje tyko robi sie rany i po tym mogą zostać
      blizny wiec to nie jest zaden sposob na takie zeczy xD smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka