miley_love.
15.08.09, 16:43
co wolicie? harry`ego czy zmierzch? uzasadniajcie swoje wypowiedzi ( :
ja zdecydowanie wolę hp. zmierzch bardzo mnie irytuje. stephanie meyer chyba
nie wie, że lukier szkodzi, bo jej dzieło to czyste romansidło z Super Seksi i
Marysueistycznym Edwardem i Niezdarną, jednakże Niesamowiscie Uroczą Bellą. ta
książka składa się z głównie takich dialogów:
"Wolałam skupić uwagę na tym, co mówi anioł.
- Bello, proszę, tylko nie to! Proszę, Bello! Posłuchaj mnie! Bello, błagam!
Chciałam odpowiedzieć, że jestem gotowa zrobić dla niego wszystko, o co tylko
poprosi, ale nie potrafiłam odnaleźć swoich ust.
- Carlisle! - krzyknął anioł z rozpaczą. - Bello, nie! Och, tylko nie to! Nie!
Bello! - Anioł zaniósł się spazmatycznym szlochem.
Nie, pomyślałam, anioły nie powinny płakać, choćby i bez łez. Spróbowałam się
do niego przedostać, powiedzieć mu, że nic mi nie jest, ale byłam za głęboko,
ciężar wody przygniatał mnie, nie pozwalał oddychać."
wszystkie romantyczne scenki doprowadzały mnie do ataków śmiechu, kiedy
zamykałam książkę, jednak trzeba przyznać, że zmierzch wciąga.
śmieszy mnie także to, że większość fanek zmierzchu [ większość, podkreślam,
nie wszystkie! ] to dziewczęta bezgranicznie zakochane w idealnym edziu i
dałabym sobie rękę uciąć, że nigdy książki nie przeczytały. tylko spojrzały na
roberta z domalowanymi mięśniami ^^
Poza tym, uważam, że pani Rowling ma o wiele lepszy styl od pani Meyer. JKR
wplata zręcznie humor, często czarny, a SM próbuję na siłę wplątać sarkazm.
czasami jakieś zdanie jej wyjdzie, ale i tak gubi się to pod warstwą słodkiej
miłości belli i edwarda. w hp także jest miłość, ale bardziej rodzicielska, ta
między rówieśnikami pojawia się dopiero w wieku nastoletnim. w harrym jest o
wiele więcej akcji, zawiłych wątków, postaci. często najpierw nic nie znaczące
szczegóły potem mają wielką wagę. pani rowling stworzyła pełny świat, a pani
meyer? jej książka polega na tym, iż piękny kochać musi, a jak jest mrohny to
jeszcze lepiej. harry ma głębię, przesłanie. zmierzch to książka dobra na
poczytanie w nudny wieczór, ale moim zdaniem w ogóle nie zasługuje na taką
popularność.
dziękuję i czekam na wasze wypowiedzi ^^