Dodaj do ulubionych

agencje wynajmu

11.07.05, 09:07
którą polecacie? czy te w LUX są OK? Mieliście jakieś przykre doświadczenia z
nimi związane?
Obserwuj wątek
    • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 11:17
      Nie polecam INSC
      • anwi79 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 11:41
        Oj tak, nazwa utkwiła głęboko: Lux-JB-Immo SA z Dudelange. Zdecydowanie nie
        polecam. Delikatnie mówiąc - nieodpowiedzialni. Powiedziałabym dosadniej, ale
        nie wypada ;-))
        W Immosolu raczej się nie cackają z klientami - to duża agencja i może w tym
        problem. Aczkolwiek kilka ciekawych propozycji mieli.
    • ecosse Re: agencje wynajmu 11.07.05, 11:22
      Immosol - duza i znana na rue Liberte, chociaz ja tam trafilam na nieciekawa
      laske, ktora nie za bardzo sie mna zajela, jak nalezalo, ale mieszkanie ladne
      wynajelam, maja wybor, zawioza, przywioza.
      • ma_wi99 Ja jeszcze w kwestii Immosolu... 14.07.05, 11:51
        Nie powiem
    • anwi79 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 11:31
      ISK w Auchan. Mili ludzie, kompetentni, umowy bez zaskakujących paragrafów.
      • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 11:42
        A ci rozbojnicy z Bereldange to jak sie nazywali?

        Bo nie pamietam, a jestem na nich tak zajezony, ze obiecalem sobie, ze ich
        "zareklamuje" a wlasnie jest dobra okazja ku temu.
        • anwi79 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 12:36
          To jest właśnie: Lux-JB-Immo SA z Dudelange. Dla zmylenia przeciwnika
          chyba... ;-)
    • vdvx Re: agencje wynajmu 11.07.05, 12:22
      Aedifis jest OK. Mała firma i potrafi być bardzo przyjazna.
      Biuro mają na Val Sainte-Croix.

      Rockenbrod - moloch. Zależy na jakiego się trafi agenta, ale może być OK.
    • deep78 Re: agencje wynajmu 11.07.05, 20:41
      Groupe Haziel, ich biuro jest niedaleko starego miasta, kolo przystanku Forum
      Royal. Sympatycznie, bez zadnych problemow i w dodatku reperuja za darmo drobne
      sprawy w mieszkaniu.
    • epsiak Re: agencje wynajmu 22.07.05, 21:48
      witajcie,
      nasunelo mi sie jeszcze jedno pytanko: czy cene podana w ogloszeniu (czy to
      poprzez agencje czy bezposrednio przez wlascicieli) mozna negocjowac?
      Wiadomo ze mozna probowac... ale moje pytanie dotyczy czy w praktyce czesto
      wystepuje takie zachowanie przyszlego wynajmujacego... czy tez cena ustalona
      jest z reguly cena ostateczna.
      W Warszawie slyszy sie glosy, ze wlasciciele specjalnie zawyzaja cene o np. 100
      zl zeby bylo ewentualne pole do negocjacji.
      Pozdrawiam wszystkich
      PS. Mam takie przeczucie ze w Luxie raczej sie nie negocjuje ale wole sie
      upewnic jak to wyglada w praktyce :)
      • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 23.07.05, 00:25
        > PS. Mam takie przeczucie ze w Luxie raczej sie nie negocjuje ale wole sie
        > upewnic jak to wyglada w praktyce :)

        Oj, nie myli cie twoje przeczucie. Niestety
        • epsiak Re: agencje wynajmu 23.07.05, 14:46
          dzieki wielkie za jak zwykle wyczerpujaca informacje :)
          racja lepiej negocjowac inne warunki kontraktu
          pozdrawiam
    • mil.ka Re: agencje wynajmu 11.03.06, 18:45
      własnie weszliśmy w fazę poszukiwania mieszkania. Czy oprócz informacji w tym
      wątku ktoś może miałby jeszcze coś do powiedzenia ciekawego?
      Planujemy wizytę w Luksie specjalnie w tym celu, także wszelkie uwagi będą mile
      widziane.
      • mmm191 Re: agencje wynajmu 15.03.06, 16:18
        generalnie w Luksemburgu chyba, a raczej na pewno nie znaja powiedzenia "klient
        nasz Pan" i to nie
        tylko w agencjach wynajmu
        • mil.ka Re: agencje wynajmu 15.03.06, 20:54
          mmm191 napisała:

          > generalnie w Luksemburgu chyba, a raczej na pewno nie znaja
          powiedzenia "klient
          >
          > nasz Pan" i to nie
          > tylko w agencjach wynajmu

          Czy rzeczywiście jest aż TAK źle?
          To znaczy, że klient jest lekceważony czy co?
          • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 15.03.06, 21:09
            > To znaczy, że klient jest lekceważony czy co?


            Ja nie uogolnialbym az tak
          • bamaza42 Re: agencje wynajmu 15.03.06, 22:14
            czy lekcewazony?...Ja sie dzis tak poczulam. Wprawdzie nie chodzi o agencje
            wynajmu, a o sklep "Roller". Otóż nie dość, że tam prawie nic kupić sie nie
            da "od ręki", to jeszcze są niegrzeczni. Już teraz wiem, że jak tylko wywiążą
            się z umowy, nie kupię tam nic więcej. 6-tego lutego zamowilam (bo oczywiscie
            nie było na stoku) biurko i półkę-regał. Dostawa miała być za 4 tygodnie, tj.
            ok. 6-tego marca. Od tej daty dzwonię conajmniej co drugi dzień - i nic. Tzn.
            biurko jest, a półki nie ma. Dziś zadzwoniłam po raz kolejny i po raz kolejny
            usłyszałam, że biurko jest, półki nie ma jeszcze. Na pytanie kiedy może być
            usłyszałam mniej więcej: " Nie ma i nic więcej nie mogę powiedzieć, trzeba
            czekać". Gdy się dopytywałam, dlaczego to tak długo i kiedy będzie, usłyszałam,
            że nie ma, że jak będzie to zadzwonią (to samo za każdym razem) i jak chcę, to
            mogę sobie przyjechać i zrezygnować z umowy (przy czym zaliczki nie zwracają...)
            i do widzenia - buch słuchawką....po prostu mnie zatkało. Tak to mnie nawet w
            PL nie potraktowano. Ponieważ regał jest ciekawy, więc zaczekam cierpliwie
            (ciekawe jak długo?...) ale z całą pewnością, jak będę się wybierać w tamtym
            kierunku - to jedynie po kabanosy i ptasie mleczko u pana Piotrusia...
            • tomi_22 Re: agencje wynajmu 16.03.06, 09:45
              Bylo isc do Ikei...
    • czarna_waw Re: agencje wynajmu 16.03.06, 09:25
      jesli chodzi o czesc bardziej polnocna to polecam Paul Reinig - maja duzo ofert
      i sa ok. i mowia po angielsku.
      • rybka78 Re: agencje wynajmu 18.03.06, 18:34
        czarna_waw napisała:

        Kanton Remich (około 10 km do okoła) polecam Claude Michels - miły pan około 50
        lat cierpliwie z tobą pojeździ po okolicznych wsiach i Remich, i pokaże Ci
        wszystkie mieszkania - około 400 euro tańsze (w przypadku mieszkań 2 pokojowych)
        niż w Lux za ten sam metraz (wpływ tanich mieszkań niemieckich za Mozelą).
        Mąż Rybki
        > jesli chodzi o czesc bardziej polnocna to polecam Paul Reinig - maja duzo ofert
        >
        > i sa ok. i mowia po angielsku.
    • rowerki.lux Re: agencje wynajmu 03.04.06, 20:59
      Napiszcie proszę, czy agencje pośrednictwa nieruchomości takie jak np Immosol
      wymagają jakiejś wstępnej wpłaty rejestracyjnej, czy tylko pobierana jest
      prowizja po znalezieniu mieszkania w wysokości jednego czynszu plus VAT? A czy
      te oferty wynajmu, jakie oglądam codziennie na atHome.lu, zawierają już VAT czy
      do cen apartamentów/mies trzeba go doliczyć? Nie moge znaleźć tych informacji w
      archiwum tego forum. Dzięki za ew. pomoc.
      • tomi_22 Re: agencje wynajmu 03.04.06, 21:51
        Hej. Kwota, ktora widzisz jest to kwota do zaplaty. Prowizje placisz JAK
        wynajmiesz konkretne mieszkanie/dom/apartament. Prowizja jest z VATem juz.

        Jak by co to pytaj dalej.
        • bamaza42 Re: agencje wynajmu 03.04.06, 22:13
          Sorki, tomi, ale sie chyba mylisz, albo pomieszales pojecia.
          Ceny, jakie kolega widzi na atHome.lu sa cenami za wynajem (czynsz) do
          zaplacenia, od tego VAT-u sie nie placi. Natomiast prowizja agencji, platna
          przy podpisywaniu umowy zwykle, wynosi 1 czynsz (uwaga- bez oplat!!!) + 15% VAT.
          • tomi_22 Re: agencje wynajmu 03.04.06, 22:25
            A co ja napisalem?
            • rowerki.lux Re: agencje wynajmu 03.04.06, 22:37
              ooo, to mi bardzo wyjaśnia sprawę. Czyli do czynszu co miesiąc nie muszę
              doliczać VATu. Poradźcie mi jeszcze jak wygląda sprawa umowy z agencjami
              nieruchomości, np Immosol. Czy jeżeli chcę skorzystać z usług takiej agencji to
              płacę jakieś wpisowe . Co jeśli chcę korzystać naraz z kilku agencji
              jednocześnie, bo mam czas i chcę trochę poprzebierać? Dołączymy (z żoną i
              2,5letnią córką) do Was dopiero pod koniec czerwca.
              • tomi_22 Re: agencje wynajmu 03.04.06, 22:51
                Oczywiscie, ze nie musisz :) Nikt nie musi :)

                CO do agencji. To mozesz wybierac i przebierac jak w ulegalkach. Chodzic,
                ogladac, marudzic, grymasic, kaprysy miec ;) Troche sie rozpedzilem chyba :)
                Umowe podpisujesz na wynajem konkretnego mieszkania. To wszystko.

                Agencji placisz: prowizje
                Wlasciciel: Kaucje (od 1 do 3 krotnosci czynszu, do ustalenia z wlascicielem).
                Albo kase do reki, albo gwarancje bankowa - ktora zwykle sie nie oplaca :)

                Zwroc uwage na OPLATY. Bo np jak masz mieszkanie za 900, ale sa takze oplaty,
                ktore moga wyniesc np 120-150 euro. Wtedy juz masz ponad 1000 na miesiac.
                Oprocz tego i tak placisz za prad, wode, telefon, kablowke, internet.

                Aha, jak chcesz miec Cyfre+ tu, to szukaj mieszkania z widokiem na poludnie, bo
                tam musisz skierowac antene.
              • bamaza42 Re: agencje wynajmu 03.04.06, 23:00
                nie ma jakiegos "wpisowego" w agencjach. Wprawdzie ja mialam bardzo krotki
                kontakt z agencja i to tylko z jedna, ale nie slyszalam o czyms takim. Nie
                wyszedl mi natomiast pomysl wyslania do agencji prosby o znalezienie czegos, co
                mi odpowiadaloby - po prostu nie bylo odzewu po wielokrotnym nawet wysylaniu
                tego samego zapytania - cisza i tyle. Ale wydaje mi sie, ze bedzie Ci ciezko
                szukac mieszkania w Lux, zwlaszcza przez agencje, bedac w Polsce. Ten rynek
                jest tu dynamiczny i jak trafia sie ciekawe ogloszenie, to zdarza sie, ze tego
                samego dnia (ba, nawet w kilka godzin)znika.
                Owszem, sa ogloszenia, ktore widac (zwlaszcza w necie) bardzo dlugo, ale to sa
                zazwyczaj - albo nieciekawe oferty (albo drogie, albo w kiepskim stanie, albo
                nieciekawa lokalizacja) albo wlasciciel przebiera w potencjalnych klientach...,
                albo po prostu nieaktualizowana na biezaco strona.
                Nie wiem, czy jesli znajdziesz ciekawa propozycje, czy agent bedzie chcial
                czekac az przyjedziesz za jakis czas z Polski zeby obejrzec.
                Niestety najlepiej byc tu na miejscu i szukac. Ale sa tacy, co zaczeli (a moze
                nawet sfinalizowali?) poszukiwania bedac jeszcze w Polsce - niech moze oni
                podziela sie swoimi doswiadczeniami...
                • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 04.04.06, 12:50
                  Nie wiem co prawda czy pytajac o prowizje platna z gory dla agencji kolega mial
                  na mysli jakas konkretna propozycje tego typu, jaka juz mial okazje otrzymac,
                  czy pyta tak "na zas", jednak rzeczywiscie takie sytuacje sie zdarzaja.

                  Oprocz typowych agencji wynajmu, mozna takze spotkac (o ile jeszcze takie sa),
                  agencje udostepniajace odplatnie bazy danych adresow wynajmu z tzw. "pierwszej
                  reki". Najczesciej dziala to tak, ze prowizje placisz wlasnie z gory (typowa
                  kwota
                  • asiunia.lux Re: agencje wynajmu 04.04.06, 14:58
                    ma_wi99 napisał:

                    > wlasciciel zawarl jednoczesnie umowe z tradycyjna agencja nieruchomosci i
                    jest zobowiazany wynajac swoje mieszkanie za ich posrednictwem.

                    Wlasciciel musialby byc strasznie glupi gdyby zawarl jakakolwiek zobowiazujaca
                    umowe z agencja w celu wynajecia swojej nieruchomosci. Po co (?) skoro moze dac
                    swoja oferte jednoczesnie do 20 roznych agencj bez zadnych zobowiazan. Jesli
                    agencja chce jakies zobowiazania to znaczy, ze trzeba ich olac i sobie glowy
                    nie zawracac bo to nie powazna agencja.
                    No ale to tylko taka mala dygresja.
                    Pozdro ze Stra. :))
                    • ma_wi99 Re: agencje wynajmu 04.04.06, 16:26
                      asiunia, ja nie opowiadam bajek, tylko mowie o faktach, tzn. o tym co mowil mi
                      swojego czasu taki "prywatny" wlasciciel jak przyszlo co do czego. Jesli
                      opowiadal bzdury, to juz jest jego sprawa, tylko dlaczego niby mialby opowiadac?
                      To chyba nie w jego interesie?

                      A tak, zeby miec jasnosc w sprawie
                      • asiunia.lux Re: agencje wynajmu 04.04.06, 17:06
                        ma_wi99 napisał:

                        > asiunia, ja nie opowiadam bajek, tylko mowie o faktach, tzn. o tym co mowil mi
                        > swojego czasu taki "prywatny" wlasciciel jak przyszlo co do czego. Jesli
                        > opowiadal bzdury, to juz jest jego sprawa, tylko dlaczego niby mialby
                        opowiadac? To chyba nie w jego interesie?

                        Alez ja nie watpie w to co piszesz, tylko zastanawiam sie po co dzialac na
                        wlasna niekorzysc?
                        Bo robiac tego typu zobowiazania dziala sie ewidentnie na wlasna niekorzysc,
                        ale co mnie to? Toz to nie moja sprawa:)



                        > A tak, zeby miec jasnosc w sprawie
                        • agnieszka19745 Re: agencje wynajmu 10.04.06, 09:07
                          hej,
                          Co to owej agencji co kasuje 500 euros to chyba wiem o kim mowa(czy to nie ta w
                          Centrum?)wiec blagam nie badzcie naiwni i dajcie sobie spokuj bo owa lista jest
                          nieaktualna a jak cos jest wolne to jakas straszna norka.Nawet sama sie
                          nadzialam zaplacilam a w efekcie nic nie wynajelam bo niec nie bylo et
                          voila.....
              • mil.ka Re: agencje wynajmu 10.04.06, 13:34
                Może coś dodam, bo po zeszłotygodniowych poszukiwaniach mieszkania jestesmy
                bogatsi o nowe doświadczenia w kontaktach z agencjami.
                O agencjach zostało już tu wiele napisane, może więc tylko dodam, że warto
                obejrzeć jak najwięcej mieszkań (my z ciągu 5 dni widzieliśmy około 20
                mieszkań), żeby wyrobić sobie ogólne rozeznanie, co własciwie można dostać w
                cenie, jaką jesteśmy w stanie zapłacić. A przekrój jest ogromny, począwszy od
                obdrapanych nor z nieszczelnymi oknami i samolotami przelatującymi nad głową w
                centru, po nowiuteńkie i miłe mieszkanka poza miastem. Także przebierać można,
                a nawet trzeba i im więcej tym lepiej.
                Uważamy też, że wynajem na odległość (przez internet) nie ma sensu, bo w
                ogłoszeniu nie napiszą o oborze w sąsiedztwie czy też o tym, że mieszkanie
                znajduje się niemalże w salonie samochodowym i na klatce śmierdzi oponami ;-)
                Fakt obejrzenia mieszkania do niczego nie zobowiązuje ani oglądającego ani
                agenta.
                I na koniec - nam udało się znaleźć fajne mieszkano w sympatycznej okolicy w
                ciągu 4 dni. Czyli jak się chce, to wszystko można. :-)
                Życzymy powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka