bamaza42 07.02.06, 09:00 Poprosze o namiary na slynnego doktora Weltera (pediatre)...Przelecialam wczoraj caly watek hipochondryczny, obie go wspominacie ale nie dajecie namiarow....moze byc na priva, jezeli tak wolicie... :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kdjpiaskowy Re: do asiuni albo rybki 07.02.06, 09:08 bamaza, oto adres: dr Welter 2, rue Ed. Steichen Bivange, tel. 26 36 26 56 Odpowiedz Link
asiunia.lux Re: do asiuni albo rybki 07.02.06, 11:19 bamaza42 napisała: > obie go wspominacie ale nie dajecie namiarow.... Tak? A zobacz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=34677603&a=34677969 pozdro bama;) Odpowiedz Link
bamaza42 Re: do asiuni albo rybki 07.02.06, 12:46 no wiesz, a wpisywalam w wyszukiwarke "lekarze" , czy "lekarz" i nie pokazywalo mi tego watku, tylko "hipochondryczny" i cos tam jeszcze, ale to drugie to bylo w zasadzie bez zwiazku....a ten jest calkiem swiezy, sprzed miesiaca... Tym nie mniej, dzieki! Odpowiedz Link
ma_wi99 Re: do asiuni albo rybki 07.02.06, 12:54 > no wiesz, a wpisywalam w wyszukiwarke "lekarze" , czy "lekarz" i nie pokazywalo Bo trzeba bylo wpisac slowo "lekarze" i zaznaczyc, ze szukamy "w tytule" a nie "w tresci". W tresci calego tamtego watku slowo lekarz/lekarze niestety nie wystepuje. Tez nie mam zbyt dobrego zdania o forumowej wyszukiwarce. Ale najwazniejsze, ze w ogole jest, bo inaczej byloby cienko. Ale nie martwcie sie Odpowiedz Link
danka44 Re: do ma-wi 07.02.06, 14:32 widzę, że panowie coś knują... Mam nadzieję, że nie będziecie nas za długo trzymać w niepewności;) Odpowiedz Link
ma_wi99 Re: do ma-wi 07.02.06, 14:41 > widzę, że panowie coś knują... > Mam nadzieję, że nie będziecie nas za długo trzymać w niepewności;) Za dlugo nie. Ale prosze nie naciskac, bo sie sploszymy i "przedluzymy okres przejsciowy o kolejne 3 lata" ;-p Odpowiedz Link
szymbi Re: do ma-wi 07.02.06, 15:03 ja tam lubię robić niespodzianki takie faktycznie niespodziewane, a tu Panowie już trochę pary z gęby Wam się kurzy... Cicho SZA! Odpowiedz Link
ma_wi99 Re: do szymbi 07.02.06, 15:13 O! Zyje! A juz myslalem, ze katar sparalizowal go na dobre. Jakos tak czekalem reakcji na mojego balwana... a tu nic :-( Ale wazne, ze zyje. > ja tam lubię robić niespodzianki takie faktycznie niespodziewane, a tu Panowie > już trochę pary z gęby Wam się kurzy... Cicho SZA! Ja tam nic nie powiedzialem. A kolega tym postem to tylko dorzuca drew do ognia, i pary z tego moze byc jeszcze wiecej. ;-) Tak wiec Odpowiedz Link
danka44 Re: do szymbi 07.02.06, 15:50 No, teraz to moja ciekawość wzrosła o 100 punktów ( w skali 10 punktowej ). Może byscie jednak powiedzieli coś więcej? Odpowiedz Link
szymbi do danki 07.02.06, 16:03 myślę, że zgodnie z wypracowaną wspólnie z MaWim zasady SZA nic więcej nie powiemy. Mam tylko nadzieję, że ostateczny efekt naszych konszachtów zadowoli także tych, których wyobraźnia powyższymi przeciekami pracuje na najwyższych obrotach... Rozwiązanie zagadki i niespodziewanka wkrótce. Odpowiedz Link