tomi_22 20.05.06, 15:33 Wlasnie nad poludniowa czescia Ville przesza burza gradowa z bardzo porywistym wiatrem. Ciekawe bylo, ze deszcz jest tak zmrozony, ze przypomina deszcz ze sniegiem :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szymbi Re: Burza/Grad 21.05.06, 11:18 No i jak przeżyliście nawałnice? Ciekawe, czy nasze pelargonie i bratki jeszcze żyją... My dojechaliśmy do Polski szybko (11h) i szczęśliwie, całe szczęście, że zmieniliśmy plany i nie jechaliśmy do Poznania (przez Kassel), bo wtedy byśmy wpadli w najgorszą pogodę, wichury i grad. A tak to się tylko otarliśmy o tę strefę - padało prawie całą drogę, trochę wiało, ale auto sprawiło się jak należy. Odpowiedz Link
ma_wi99 Re: Burza/Grad 21.05.06, 12:39 Jechaliscie wiec przez Zgorzelec/Boleslawiec i dalej "autostrada" czy raczej oplotkami? Napisz cos wiecej na ten temat, a byc moze wieczorem odwdzieczymy sie raportem na temat pelargonii ;-) Odpowiedz Link
szymbi Re: Burza/Grad 21.05.06, 13:16 No więc od Zgorzelca pojechaliśmy opłotkami przez Lubań do Bolesławca, omijając w ten sposób na wszelki wypadek dwa wahadła na tym odcinku czwórki, o których wiedzieliśmy ze stron gddkia. Potem postanowiliśmy jechać już główną, bo ruch zdawał się być całkiem płynny. Do autostrady dojechaliśmy bez korków, jadąc jednakże dłuższy czas za ciężarówką, którą z powodu ruchu z przeciwka nie było jak wyprzedzić. No a autostrada, jak to polska autostrada, na większości długości otwarty ma jeden pas ruchu, co jest tym bardziej wkurzające, że właściwie żadne roboty nie są tam prowadzone, ani nawet nie ma na tym zamkniętym pasie maszyn. Remontowane są mosty, co wymaga zwężenia jezdni, natomiast pomiędzy mostami, niezależnie od odległości, utrzymane jest zwężenie każdej jezdni do jednego pasa. Tak jakby szkoda im było roboty na zdjęcie kiedyś rozstawionych pachołków. Na szczęście ruch samochodów był dość umiarkowany, więc nie było tam korków, jechaliśmy jednostajnie kolumną ze średnią prędkością 80 km/h. Wrocław w sobotne popołudnie też okazał się całkiem drożny i bez trudu i korków przedostaliśmy się na ósemkę. Odpowiedz Link
bamaza42 Re: Burza/Grad 21.05.06, 13:18 Taaak...to byla prawdziwa nawalnica...!!! Dawno czegos takiego nie widzialam...Moje pelargonie, tudziez roza nie poniosly zadnego uszczerbku (ojej...czy to po polsku?...). Tez mialam obawy, ale chyba najbardziej, ze zwieje mi skrzynki z balkonu i okna... Znam tez przyczyne takiego zjawiska w maju (grad) - wysoko wybudowane kumulusy, co powodowalo, ze w chmurze byly roznice temperatur rzedu 40-50 st.C (w podstawie ok. -5, albo dodatnia, jak chmura niska, w szczycie -50...)...info z wiadomosci meteo :)) Odpowiedz Link
tomi_22 Re: Burza/Grad 21.05.06, 14:11 Nic sie nie stalo, bo grad bym baaardzo drobny i chwilowy doslownie. Gorszy byl wiatr. Grad w maju to nic specialnego, ciekawsze zjawisko to grad w Lipcu/Sierpniu i to taki konkretny. W zeszlym roku widzielismy taki o wielkosci polowy pilki golfowej (co najmniej) i powodujacy ze ludzie stali na autostradzie... Odpowiedz Link