Witam
Wiem, że moje pytanie może brzmieć dziwnie, ale...
Parę miesięcy temu miałam zdiagnozowaną candidę. Dostałam dietę i leki z firmy Sanum: sankombi, recarcin i utilin, oprocz tego citrosept, probiotyki itp.
Leków juz nie biorę, dietę trzymam nadal, moze nie tak ostrą, ale trzymam.
Od trzech miesięcy mam spuchniętą powiekę, a własciwie nawet nie powiekę, bo oko jest ok (byłam u okulisty) ale nad górna powieką tak jakby się zbierało coś - sluz, moze sie zrobiła cysta - nie wiem. Lekarz, który leczył mnie z candidy powiedział, ze to grzyb, ze grzyb przy leczeniu lubi sie "chowac" w rózne zakamarki.
Czy ktoś się zetknął z czymś takim?
Aha - badania tarczycy zrobiłam i są idealne, bo była tez taka sugestia, że moze mam niedoczynnosc.