dawidvatsim
30.08.07, 10:04
witam jestem z Radomia
Wszystko sie zaczęło od ćwiczenia i brania odżywek -jak wiadomo węglowodany i
cukier to tez podstawa w kulturystyce obok białka. Bywało ze czystą glukozę
pochłaniałem około 100g i do tego podróbkę serwatki która ma 71gram laktozy -a
jej spożywałem około 170gr to jest około 110gram laktozy!!. Potem zaczęły sie
straszliwe wzdęcia, gazy, okropne biegunki(cuchnące), burczenie, przelewanie
itp. Jednak tak byłem głupi ze nadal brałem te odzywki itp. jeszcze jadłem co
dzień około 300gram białego ryżu i sporo chleba. Potem pojawił sie biały nalot
na języku(trwa do teraz), schudłem bagatela 25kg!! -Lekarze jak mówiłem ze
podejrzewam candidę nie wierzyli(i tak jest do dziś) Miałem masę badań min:
Hiv, Tsh, Morfologia, Badanie kału(tez na grzyba, ale nic nie wyszło),
Kolonoskopia, Gastroskopia, Usg, Rtg itp. Wszystkie badania wyszły dobrze
--Ale nadal jak zjem coś z zakazanych produktów z diety na candidę to mam
meksyk -burczenie, przelewanie,gazy(cuchnące), itp. Mam cały czas nalot biały
na języku --Jak unikam cukrów, węglowodanów i żywności przetworzonej to jest
dobrze.
Moje pytanie na ile procent to jest candida????? --Mnie sie wydaje ze na 1000%
-tylko czemu lekarze nie wierzą w to????????
proszę o odpowiedz
Pozdrawiam