Dodaj do ulubionych

pożegnanie z forum

21.11.08, 21:27
kochani ..żegnam was.ja po trzech tygodniach stosowania diety
J.Kwasniewskiego powoli dochodze do zdrowia.z czwartego etapu
candida cofnelam sie na pierwszy,a wiec moge powiedziec ze jestem
prawie zdrowa a bylo naprawde ze mna zle..!czytaliscie moje opisy i
współczuliscie mi,a dzis nikt mi nie wierzy i ignoruje mnie na tym
forum.to smutne bo wiem ze wielu ludzi szuka rozpaczliwie pomocy
tak jak ja szukałam ,dlatego chcialam tym ludziom pomóc opisujac
efekty stosowana tej diety.poczulam sie na tym forum
niechciana.jeszcze nie dawno myslalam że umre a dzis mysle już o
pójsciu do pracy,to chyba swiadczy że dieta optymalna to dieta
faktycznie optymalna i skuteczna na wszystkie choroby.niestety jest
niebezpieczna jeżeli sie jej nie przestrzega !!ja przestrzegam ja
rygorystycznie wiec mam cudowne efekty..ubolewam gdy czytam że jecie
kasze i MO,i chleb na zakwasie itd.ja to przerobilam i szkoda mi was
bo wiem że te rzeczy wam nie pomogą uwierzcie mi prosze was!!!!
pozdrawiam was serdecznie i po mimo tego co napisalam życze wam
powrotu do kochanego zdrowka
Obserwuj wątek
    • rich69 Re: pożegnanie z forum 21.11.08, 23:32
      Droga Christa,kazdy ma prawo dojscia do celu wlasna droga,jezeli
      uwazasz ze Twoja droga jest wlasciwa to nikt Ci nie moze tego
      zabronic.Gdyby to bylo takie latwe jak piszesz ze wystarczy trzy
      tygodnie diety bialkowo- rozdzielczej aby powrocic do zdrowja to
      takie forum by nie mialo racji bytu,a ja juz bylbym zdrowy dawno
      temu,poniewaz na tej diecie zaczynalem.SZkoda wymiana opinii jest
      zawsze potrzebna a dyskusja nas oswieca.
      • asaofetida Re: pożegnanie z forum 22.11.08, 13:47
        Christa no nie odchodz! Ja zawsze chetnie czytam Twoje posty.
        Uwazam, ze kazdy z nas idzie swoja droga i zbiera doswiadczenia i
        kazdy z nas dzieli sie nimi. Ja moge stosowac inne rzeczy ale
        zawsze respektuje jak ktos inaczej dochodzi do zdrowia. Kazdy z nas
        to osobny swiat i ma inna historie choroby. Mi akurat pomaga MO i
        dieta makrobiotyczna ale nie twierdze, ze wszyscy musza tak robic
        jak ja. Mi pomaga. Ale ja mialam calkiem inne historie niz Ty. U
        mnie byly ciagle infekcje ...a u Ciebie zatoki, trzustka, zapalenie
        jelita grubego. Mialas zrobic badania na muscowizcytoze, czy jak to
        sie nazywa. I jaki byl wynik? Naprawde szkoda byloby gdybys
        odeszla....
        • christa61 Re: pożegnanie z forum 22.11.08, 20:48
          Rich ja zawsze z uwaga czytam co piszesz ,uwazam ciebie za bardzo
          madrego faceta ,posiadasz duż ą wiedze przyznaje....ale musze
          sprostowac że moja dietka jest niskobialkowa oraz nisko
          weglowodanowa natomiast wysokotłuszczowa z tym ze nie oleje lecz
          zwierzecy tluszczyk .no i ta kombinacja dla mnie okazuje sie
          naprawde super.nie zrozum mnie prosze zle ,ja w ogole bron Boze nie
          namawiam nikogo na ta diete bo naprawde nim sie ja zastosuje to
          trzeba przemyslec niewygodnosci jakie ona niesie...samo to że
          człowiek nie moze nigdzie wyjechac na dluzszy czas bo nie ma
          możliwosci tak sie żywic np.w gosciach albo wczasy itp.wiec klapa
          pod tym wzgledem.!a ciagle zmieniac sposob żywienia to tez ryzykowne
          jest.wiec naprawde nie polecam nikomu jej jeżeli zdrówko pozwoli sie
          zywic normalnie bez żadnych skrainosci.ja chciałam tylko powiedziec
          że naprawde w tym jest cos dobrego dla zdrowia bo te trzy tygodnie
          mnie postawilo na nogi.serio!a ty asaofetido.kochana ciesze sie
          bardzo że napisalas takie miłe słowa,i ze cie ciekawi mój dalszy
          los.pozostane na forum z tym ze pamietajcie ze moj cel jest
          jeden,tylko was informować natomiast nie namawiam na takie żywienie
          ok?ja przypuszczam ze bede sie tak już zywic na stale choc to
          katorga jest bo mam apetyt zjesć np.placek po wegiersku ktory lubi
          moja rodzinka i ja wczoraj robilam go,i myslalam ze mi jezyk do pupy
          ucieknie taki mialam apetyt ale ...nie zjadlam.
        • christa61 Re: pożegnanie z forum 22.11.08, 21:32
          aha co do mukowiscytozy to zrobilam test potowy i wyszedł w
          granicach normy ,ale czytalam ze jeden raz to za mało trzeba zrobic
          conajmniej dwa razy i najlepiej w roznych laborach,(norma jest 40-60)
          a mi wyszło 50 z tym ze czytałam w necie ze pot powinno sie
          pobierac 30 min.a ona mi pobierala tylko 5 min.także dlatego trzeba
          powrorzyc..wynik zalezy od dokłodnosci labolatorium ,jak na 5 min to
          dosc wysoko mi nabiło!!
    • asaofetida Re: pożegnanie z forum 23.11.08, 12:14
      Christa ciesze sie bardzo, ze zostajesz!!!
      • christa61 Re: pożegnanie z forum 24.11.08, 20:48
        dzis jestem znowu zaflegmiona ,przypuszczam ze to jest
        przeziebienie .od dwuch dni mam opryszczke na górnej wardze.na
        szczescie tym razem mi wywalilo ciut mniejsza niz zwykle..troche
        mnie podlamalo na duchu ale mam nadzieje ze jutro bedzie
        lepiej.licze na to ze mój system immunologiczyczny jest juz
        troszeczke sprawniejszy i sobie poradzi .pozdrawiam
        • christa61 Re: pożegnanie z forum 25.11.08, 21:15
          nadal jestem jeszcze przeziebiona,dzis w nocy i rano mnie strasznie
          meczylo to cholerne zalewanie flegma..mój przewód pokarmowy juz
          funkcjonuje duzo lepiej,nawet mój stolec stał sie
          normalniejszy,wychodza ze mnie jeszcze resztki kamieni kałowych ale
          takie juz naprawde cienkie jakby z jelita cienkiego.niewiem czy to
          jest mozliwe aby z cienkiego tez coś sie wydalało.?cały czas czekam
          na poprawe zatok!jezeli jelita sie oczysciły juz to oczyszczanie
          zatok tez powinno sie zakonczyc prawda? a ja wciąż czekam i co? nic!
          dzis zaczeły mi doskwierać żylaki na obydwuch nogach,rożnie to mogę
          interpretować...moze to rekcja na moje zywienie.poczekam jeszcze
          troche i wybiore sie na kontrole cholesteloru oraz proby watrobowe
          no i cukier.cholesterol rok temu mialam lekko przekroczona granice
          normy,a cukier byl 97/,to chyba ok.
          • christa61 Re: pożegnanie z forum 26.11.08, 15:49
            dzis czuje sie o niebo lepiej.opryszczka zniknęła i zatoki tez mniej
            flegmią,moge powiedziec że to bylo faktycznie przeziebienie.ciesze
            sie ze w tak krotkim czasie sie pozbieralam.zawsze trwalo to
            strasznie dlugo nim cos drgneło do przodu .swiadczy to że moja
            odpornosć nareszcie zaczela dzialać.brawo...
            • asaofetida Re: pożegnanie z forum 26.11.08, 17:10
              to super. U mnie ostatnie przeziebiebnie tez trwalo 3 dni. A kiedys
              po tydzien lub dwa. Ale musze dbac o zdrowie bo latwo znowu popasc w
              chorobsko. Dzis bylam na weselu peruwianskim i troche popilam
              wina...chm mam nadzieje, ze odrazu grzybnia nie odrosnie. Christa Ty
              caly czas stosujesz colon c?
              • christa61 Re: pożegnanie z forum 27.11.08, 13:56
                u mnie po alkoholu zaraz odczuwam pogorszenie a konkretnie strasznie
                mnie zaflegmia bardziej niz na codzien takze ja nie moge nic sobie
                lyknąć..colon bralam przez jakis czas co dziennie rano a teraz chce
                wykonczyc zapas i biore co drugi dzien.potem juz bedzie koniec,tak
                samo z tabletkami probiotycznymi uzywam na zmiane co dwa
                dni..suplementy też biore nieregularnie tylko do wykonczenia
                zapasow .na tej diecie jest nie wskazane używać wit.itp.rzekomo mam
                wszystko w pozywieniu a szczególnie w żóltkach ktorych sie zjada
                przecietnie 5 no i ciut owoców zielonych oraz warzyw.ale ja byłam
                tak bardzo odwitaminizowana ze pozwolilam sobie na zlamanie tej
                reguły.oczywiscie jesli zauwaze ze coś złego sie zacznie dziac to
                zrezygnuje z tego co zakazane bo z tym nie mam problemu.
                • asaofetida Re: pożegnanie z forum 27.11.08, 21:23
                  zoltka sa bardzo zdrowe...posiadaja wszystkie skladniki. czasem
                  wsune zoltko na surowo...Pytalam o colon w zwiazku z Twoimi
                  kamieniami kalowymi...to ciekawe, ze ciagle wychodza. Ja za jakis
                  tydzien zaczne terapie Vernicadisem i colonem c.
                  • christa61 Re: pożegnanie z forum 28.11.08, 21:49
                    dzis znowu rano zrobiłam dziwactwo ze stolcem,zastanawiam sie czy
                    moja wątroba jest ok?jakieś dziwne klapcie sluzu w kolorze zgniłej
                    wątroby ,sama niewiem czy to jest oczyszczanie czy chora wątroba?
                    może marskosć?kamienie też idą nadal.jak długo można sie
                    oczyszczac,przecierz gdybym to razem zebrała to by było tego kilka
                    kg.po niedzieli ide zrobic próby wątrobowe bo to jest nienormalne co
                    ze mnie wychodzi ,no konca niema.!a brzuch dziwnie pobolewa.zaczęłam
                    sie tym z leksza martwic.uffff
                    • olivka31 Re: pożegnanie z forum 29.11.08, 09:58
                      Christa nigdzie nie odchodź,masz dużą wiedzę,jesteś tutaj
                      potrzebna,szczególnie takim raczkującym na tym forum ofiarom jak jasmile
                      • christa61 Re: pożegnanie z forum 29.11.08, 12:31
                        nie opuszcze was !choc ostatnio czesto przebywam na forum
                        optymalnego żywienia ,to i tak z wami jestem bardzo zwiazana a
                        zwłaszcza z asaofetidą no i teraz z tobą .bede nadal pisać posty no
                        i z zaciekawieniem też kilka razy dziennie zaglądam tu i czytam co
                        ktoś ciekawego napisał... dzis czuje sie znowu żle. mam brzydkie
                        stolce i bóle brzucha ,zaczęłam sie znowu martwić,a było już dużo
                        lepiej.wczoraj włączylam sobie sylimarol i raphaholin a Kreon 25 000
                        (pankratinum)zarzywan już od miesiąca i nic zero poprawy;,czyli co
                        sie polepszy to sie popieprzy;też wstętny grzyb jest upierdliwy i
                        oporny w leczeniu.
                        • olivka31 Re: pożegnanie z forum 03.12.08, 11:34

                          • christa61 Re: pożegnanie z forum 03.12.08, 14:09
                            niby już jej nie mam ,wyniki z posiewu kału są czyste ale w zatokach
                            napewno jeszcze jest !bo przy niskim cisnieniu mi sie flegmi i
                            splywa do gardła,z wymazu wyszła drożdzyca wielka..także wolna od
                            niej nie jestem..dodatkowo mam mnustwo innych chorób które sa
                            wynikiem grzybic,najgorzej wygląda moj przewod pokarmowy a w
                            szczególnosci trzustka(wyszła niewydolnosć)mam helikobakter pylori i
                            zapalenie dwunastnicy oraz wrzody!!lekarze są bezradni ,dlatego
                            zastosowalam drastyczną diete wysokokaloryczna ,niskowegl.oraz nisjo
                            bialkowa.bywa jest juz dużo lepiej.miesiąc sie tak już karmie,dzis
                            niestety znowu mam biegunke .
                            • olivka31 Re: pożegnanie z forum 03.12.08, 15:06

                              • asaofetida Re: pożegnanie z forum 03.12.08, 21:06
                                olivka co na zewnatrz to i w srodku...przewaznie tak jest...
                                • olivka31 Re: pożegnanie z forum 03.12.08, 21:32

                                • christa61 Re: pożegnanie z forum 13.12.08, 21:41
                                  albo tez i odwrotnie....co w srodku to i w wewnątrz grasuje..
                                  • christa61 Re: pożegnanie z forum 13.12.08, 22:02
                                    sory..co w srodku to i na zewnątrz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka