Gość: Szrek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.06.05, 09:59
Oglądałem GP Danii w knajpce. Fajne doświadczenie, ciekawe obserwować reakcje
ludzi, zwłaszcza jak każdy bieg to kolejna kolejka. Uśmiałem się kiedy po
jednym z wyścigów Tomasza G. siedzący nieopodal f/l/achowcy zaczęli się głośno
zastanawiać "co częściej staje: przyrodzenie Tomasza G czy jego motocykle na
wirażu?". Swoją drogą temat na pracę dyplomową dla Jacka, który podobno na
studia się /haha/ wybiera