Gość: kolba IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 22:39 Nie podniecajmy się Chrzanowskim , w takim zespole jak Wybrzeże zdobycie 10 punktów nie było wielką sztuką . Moim zdaniem Bajerski i Chrzanowski są z tej samej gliny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mike Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 08:56 Popieram , mimo to ze bajer mocno mnie wkur.... to mysle ze chrzan w skladzie nie pojechalby duzo lepiej niz bajer no ale jest mlodszy no i te "starty" szczerze wolalbym chrzana ,bajer z takim zapleczem finansowym i sprzetowym to niedorajda i patalach ktoremu w glowce sie przewraca...No a chrzan sam nie podjal rywalizacji o miejsce z sawina i bajka,nikt go z torunia nie wyganial.Chrzanos WRACAJ ! Jestes w koncu krzyzakiem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Volter Chrzanowski WIELKA Gwiazda :) IP: *.torun.mm.pl 30.10.03, 12:17 Skoro Chrzanowski uważa się za extra zawodnika to niech idzie do Gdańska. miał dobry sezon ale gdy wróci to znów może być lipa. Pamiętamy chyba 2002 kiedy na Chrzanosia wszyscy narzekali. Lepiej wstawić Miedziaka do składu jako seniora niż ściągać tego co szal Apatora cisnął na glębe. Panie Chrzanoś zapomniał pan chyba dzięki komu jest pan na wolności ?? A szkoda bo w więzieniu nie byłoby się taką gwiazdą Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie 30.10.03, 12:59 Nie wiem czy nie sztuką jest robić 10 punktów przeciw takim zespołom jak Atlas, Apator, Włókniarz czy Polonia. Wygrywanie z liderami takich zespołów w barwach Wybrzeża pewnie każdemu by z łatwością przychodziło, tak jak Chrzanowskiemu? Chrzanowski jako junior nie miał konkurencji wklubie, przez co wolniej się rozwijał. W 2001 to jednak głównie dzięki niemu pokonaliśmy Atlas w decydującym meczu. Podczas gdy np Jonsson zawalił. Potem Chrzanowski spowodował wypadek... wiadomo, że takie coś też człowieka rozbija. Przez cały sezon był cieniem zawodnika. Teraz w Wybrzeżu się pozbierał, pokazał że jest wiele wart. A co tu mówić o Bajerskim? Ma wszystko, a jeździ dennie. Po meczu w Częstochowie stwierdził, że pojechał dobry mecz. Jak wylądował na rezerwie to gadał, że go liga nie interesuje. Jak można się jeszcze zastanawiać? Kopa Bajerskiemu, Chrzanowski do składu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 14:37 Wydaje mi się że nie uda się ściągnąć Chrzanosia- jakoś zbyt cicho o tym. Poza tym on nie będzie skazany na kontrakt z Apatorem bo na brak ofert nie może narzekać. Jeżeli ma do Torunia jakiś uraz to na bank wybierze inny klub. Warto chyba przymierzać się do wyścigu o Kasprzaka- wszystko wskazuje na to że Leszno go nie spłaci i będzie do wzięcia za 100 tyś. Jak na takiego zawodnika to moim zdaniem darmocha. Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie 30.10.03, 15:47 Eeeeee ja chce naszych.:) Odpowiedz Link Zgłoś
k_o_s Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie 30.10.03, 18:29 eh tylko nie Kasprzak! Z tego co go troszke obserwowalem to on jest raczej pokroju Bajerskiego jesli chodzi o gwiazdorstwo. Po co wydawac kase na Kasprzaka skoro te same pieniadze moznaby zainwestowac w Adriana i Karola. Zwroci sie to z nawiazka bo bedziemy mieli 2 dobrych zawodnikow zamaist jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 00:06 ja Was troche nie rozumiem. sory ze tak to ujme ale dostaliscie jakiejs sraczki z tym chrzanowskim. czy tylko mi wiadomo ze wlasnie wrocil z rocznego wypozyczenia i jest zawodnikiem apatora, teraz tylko kwestia czy z nim podpisza czy sprzedadza. mysle ze jak mu dadza takie warunki jak grubemu w tym sezonie to je przyjmie z pocalowaniem reki i cisnie kazdym innym szalikiem. takie zycie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: Kontrakty w Apatorze/Adrianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 09:58 Pewnie że jest zawodnikiem Apatora, ale przecież siłą go nie zmuszą żeby podpisał z nim kontrakt. Jeżeli nie będzie chciał jeździć w Toruniu to pójdzie na listę transferową i pewnie szybko znajdzie pracodawcę. No ale jeżeli liczyłyby się dla niego tylko pieniądze to faktycznie nie ma się co obawiać. Czas pokaże. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś