Dodaj do ulubionych

Hallo,hallo...Kask...

08.01.06, 22:29
Kask!!Gdzie jesteś? Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko dobrze.Wierzę,że Twoja
nieobecność zwiastuje coś dobrego.Trzymam kciuki za wszystko, co
dobre.Przesyłam światełkosmile
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: Hallo,hallo...Kask... 08.01.06, 23:51
      się dołączam...do życzeń dla Kask!!!!
      • akasz12 Re: Hallo,hallo...Kask... 09.01.06, 09:52
        Ja też się dołączam. Kask gdzie jesteś? Martwimy się, daj znać co z tobą.
        • 011p877p Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 14:14
          super ciesze sie z tobą bardzo, widzisz wiedzialysmy ze bedzie dobrze teraz
          tylko odpoczywaj i daj czasami cos znac o twoim pieknym stanie
    • kask77 Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 13:12
      Kochane!! Dziki!
      Nie pisałam, bo leże i nie moge wstawac do kompa.
      Wyglada na to, ze wszystko uklada sie dobrze. Jesst serduszko, fasola
      wymiarowa. Lekarz sam przyznal, ze spodziewal sie, ze bedzie musial potwierdzic
      poronienie-a tu niespodzianka!
      Krwawie, bo odkkleja sie kosmowak i zrobil sie krwaiak. Dlatego muzsze lezec
      plackiem. Dziekuje za zyczenia i odezwe sie jak tylko bede mogla wstawac.
      kask
      • akasz12 Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 14:22
        Tak się cieszę, razem z Tobą i chyba wszystkimi dziewczynami. Wchodzę na forum
        i sprawdzam, czy już są jakieś wiadomości od ciebie.
        A więc leż i odpoczywaj, a przede wszystkim nie wstawaj, skoro takie zalecenie
        lekarza. Bardzo wielka radość !!!!!!!!!!!!
        Powodzenia i buziaczki dla dzidziusia, możesz przekazać sama, albo szczęśliwy
        tatuś niech przekaże.
        akasz
        • silje0 Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 14:41
          Kask trzymam za Ciebie kciuki. Musi Ci się udać - nie ma innej opcji.
      • lapromyczek Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 16:10
        Hurrrrrrra! Wiedziałam, wiedziałam,że wszystko będzie dobrze.Skoro dzidziuś
        zaczął rosnąć to znaczy,że jest silny.O mój Boże, jak się cieszę.Ty już lepiej
        wogóle nie wstawaj.My tu sobie na Ciebie cierpliwie poczekamy, a Ty leż i
        kropka.Ale super.Jejku ile mi to daje energii.
        • gakal Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 16:22
          Cudddownie!!!!
          Wszysktkie trzymamy za Ciebie i Twojego dzidziuśia kciuki.
          Tak bardzo się o Was bałam. Trzymaj się cieplutko i grzecznie leż.
          Jak tylko będziesz mogła, dawaj od razu znać, co u Was słychać.
          Pozdrawiam.
      • jovanka76 Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 18:08
        Kurcze Kask poprostu suuuuuper. Tak bardzo sie cieszę, ze jest okey. I
        dokładnie lez i sie nie ruszaj, forum bez Ciebie nie "wyschnie", a jak bedzie
        już lepiej to wtedy nam opowiesz co i jak i wogóle jak się maleństwo rozwija.
        Trzymamy kciukasy, musi być dobrze.
      • mahonora Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 21:46
        Kask ale pięknie!!! Super bardzo. Ale masz silnego dzidziuszka w brzuchu, da ci
        on popalić za kilka miesięcy, oj da. Leż kochana teraz non stop, oszczędzaj się
        i nie przejmuj się nami wcale. Buziaki
      • pszczolaasia wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!:-)))))) ))))))))))) 11.01.06, 11:27
        bedzie dobrze i już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • rybcia.rybcia Re: Hallo,hallo...Kask... 10.01.06, 19:58
      kask trzymam kciuki smile mocno mocno
      • jolusl Re: Hallo,hallo...Kask... 11.01.06, 09:56
        Kask,jak sie ciesze,a mowilam ze cuda sie zdarzaja!!!!!

        Trzymamy kciuki za ciebie i malenstwo,lez i odpoczywaj.....Boze ale sie
        ciesze!!!!! smile

        Buziaczki,trzymaj sie,jestesmy z toba
    • dowa Re: Hallo,hallo...Kask... 28.01.06, 21:02
      Kask jestes na forum i nie piszesz jak się czujesz? który to tydzień, jak
      objawy ciązowe? Pozdrawiam.
    • kask77 Re: Hallo,hallo...Kask... 30.01.06, 12:02
      nie pisalam, bo nie chcialam zaprzatac uwagi swoja osoba....Tutaj sa wazniejsze
      posty i nie chcialam sie rozpisywac o mojej ciazy zeby kogos nie katowac...
      U mnie chyba ok. Czuje sie dobrze, plamienie calkowicie przeszlo (!!!). Wstaje
      juz troche, np do komputera i snuje sie nienerwowo po domu. Zaczyna sie 12 t.c.
      i lekarz kazal mi zrobic rozne badania i zajwic sie na usg. Przed kazdym usg
      jestem w nerwach czy fasolka dalej sie rozwija (chociaz brzuch rosnie-ale
      raczej spożywczy). Pierwszy raz w zyciu zaczynam wierzyc-ze tym razem bedzie
      dobrze.
    • kask77 Re: Hallo,hallo...Kask... 30.01.06, 12:04
      Dziewczyny, musze Wam powiedziec, ze jestem poruszona Wasza troska i
      zainteresowaniem tak bardzo, ze nie umiem tego wyrazic slowami. Z calego serca
      mojego i fasoleczki- DZIĘKUJĘ za wszystko!!!!!!
      kask
      • 011p877p Re: Hallo,hallo...Kask... 30.01.06, 17:04
        widzisz jestesmy z tobą tu i w naszych domach.nawet jak nie siedze przy kompie
        to jestem myslami z tobą i fasolką,teraz to juz tylko czekac na rozwiazanie a
        radosc nigdy cie juz nie opusci. ja tez wiem ze czeka mnie to samo szczescie i
        nie moze byc inaczej. jestem szczesliwa bardzo trzymaj sie mocno i oszczedzaj
        sie chociaz pewnie robisz to doskonale.
      • jolusl Re: Hallo,hallo...Kask... 31.01.06, 09:47
        Kask ciesze sie ze wszystko w porzadku,dbaj o siebie i dzidziusia i daj nam znac
        od czasu do czasu jak sie czujesz ty i twoje malenstwo w brzuszku.Pozdrowionka i
        buziaczki
        • kask77 Re: Hallo,hallo...Kask... 31.01.06, 11:08
          dziewczynki, dziekuje!!Bede meldowac na biezaco!!!Trzymam za was kciuki!
          kask
          • silje0 Re: Hallo,hallo...Kask... 31.01.06, 11:17
            Kask, ja tez o Tobie ciepło myślę w kazdej wolnej chwili i przyłączam się do
            dziewczyn smile
            przesyłam pozdrowionka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka