Dodaj do ulubionych

wezyr holidays

10.05.07, 17:41
Sluchajcie jesli ktos pracowal dla wezyra jako rezydent to niech mi napisze
tylko czy jedzenie dawali i czy bylo znosne no i porady co ewentualnie ze
soba zabrac:) wiem ze ten wezyr to podobna straszna swinia ale przeciez
zawsze moge wrocic do domu po miesiacu:)
Obserwuj wątek
    • poliglo Re: wezyr holidays 10.05.07, 20:33
      wezyr był wiele razy wałkowany i tu i na forum rezydenci, poczytaj sobie wątki
      wstecz
      • kropekpf Re: wezyr holidays 10.05.07, 22:20
        wiem ze bylo walkowane i czytalem caly dzien:) Ale nikt nie napisal czy dawali
        zarcie i czy bylo znosne oraz co wziac ze soba w razie W. A to ze wzyscy
        psiacza na wezyra to jzu wiem bo czytalem wiec chodzi mi o zarcie:)
      • marr8 PROSZE O POMOC 02.06.07, 11:21
        Podpisalem cyrograf z wezyrem (rezydent)
        Powod? - Skonczylem wlasnie studia i nie mam wielkiego doswiadczenia, zwlaszcza
        w tej branzy... a chcialbym miec.
        Wiem ze psie pieniadze, wiem ze bedzie ciezko... Trudno. Mysle, ze doswiadczenie
        bede mial zapewnione :) Poza tym chcialbym sie dowiedziec czy branza turystyczna
        to cos dla mnie. Sprawdzic sie. Latwiej mi gdy myle o tym jak o stazu. Mniejsza.
        PYTANIE MAM NASTEPUJĄCE : Nie mam faktury na swoj telefon. Mam na telefon
        rodzicow. Ale "dyrekcja" twierdzi ze moga byc problemy. Wiec mam kupic nowy.
        Jezeli mam kupic nowy - najlepiej jakbym to zrobil u nich. Przynajmniej wg
        "dyrekcji". Pytanie czy to prawda czy kolejna sciemka. Jesli prawda o dziwo, to
        czy telefon u tych ordyńców da sie kupic w miare tanio.

        P.S. To byla trudna decyzja, przez wiekszosc z was pewnie wysmiana. Ale ja
        dopiero zaczynam i mylse ze te 4 miesiace to niezly start zeby ...poznac sie na
        ludziach chociaz :P ..i zalapac doswiadczenia.
        Dzieki za Pomoc
        • seftali Re: PROSZE O POMOC 02.06.07, 20:39
          witam,
          to prawda ze leiej telefon kupic w turcji mniej problemow z zalatwianiem za 30
          usd powinnienes jakis stary model znalezc
          • marr8 Re: PROSZE O POMOC 03.06.07, 12:11
            Hej,

            Dzieki wielkie ! To budujace :) Obawiam sie oszukiwania i lekcewazenia ze strony
            biura. Coz, zawsze mozna poslac ich w kurce i wrocic do domu za jedyne 300dolcow.

            Dzieki jeszcze raz, 3maj sie Cieplo!
          • marr8 Re: PROSZE O POMOC 03.06.07, 23:28
            Chodzi mi po glowie jeszcze jedna sprawa... Drogi Pan Turecki mowil cos o
            przetrzymywaniu paszportu na policji.. Brzmi dziwnie.. Wiesz cos o tym?
            Dzieki i Pozdrawiam!
            • seftali Re: PROSZE O POMOC 04.06.07, 19:52
              hej
              to sciema na mksa ale co rou ta sama spiewke probuja wcisnac
              ja od kilku ladnych lat zalatwiam wize na policji i w momencie skladane
              dokumentow oczywiscie chca ksero i do wgladu paszport ale potem zaraz oddaja
              paszport plus karteczke do odbioru wizy nawet w dniu odbioru wizy nie chca
              oglaac paszportu wystarczy sama karteczka
              pozdrawiam
              wiecej szcegolow na priva pisz
              • marr8 Re: PROSZE O POMOC 04.06.07, 21:03
                Heya,

                Kurcze, przez pewien czas przechodzilem syndrom matury polaczonej z podejsciem
                pod egzamin na prawko... Ale m.in dzieki Tobie odpuscilem sobie... :D
                Dobra Istoto, Pozdrawiam Cie

                Wdzieczny Wielce Ja
                Mariusz.
    • kropekpf Re: wezyr holidays 10.05.07, 22:24
      Dobra znalazlem:P tylko czy jest znosne hmm to jest pytanie :)
      • kasztanek15 Re: wezyr holidays 11.05.07, 18:23
        w zalacznikach do umowy pisze co oni oferuja , a co nie.

        jedzenia nie, jedynie na wycieczkach jest jedzenie takie jak turysci maja.
        • kropekpf Re: wezyr holidays 11.05.07, 18:39
          rany! to jak tam przezyc skoro jeszcze na wstepie trzeba miec ze soba kase na
          jedzenie;/ a do tego placa tak malo;/ + kary. A Ty byles ze wezyrem ze to
          wiesz? Bo niektorzy pisali ze daja zarcie. BYlem w turcji i wiem ze jedzenie
          nie jest zkandalicznie drogie ale jak samemu trzeba jedzenie kupowac to
          przeciez wyjdzie sie chyba na minusie;/ sam juz nie wiem czy jechac na romzowe
          czy nie ;/
          • kasztanek15 Re: wezyr holidays 11.05.07, 22:23
            no trzeba zabrac jakies 200 euro na pierwszy miesiac zeby przezyc. A co do plac
            to bardzo wysokie nei sa, 500 dolcow, ale na minusie nie wyjdziesz, tez zalezy
            jak bedziesz zyl , ale fortuny do polski nie przywieziesz. Na jedzneie duzo nei
            wychodzi jak sie samemu cos gotuje np wieczorami po pracy, lub poprostu chcleb
            to taniocha. Pisze w umowie jedzenie tlyko na wycieczkach, ale zazwyczaj jak sie
            ma transfery to zawsze sie za darmo dostaje jakiegos hamburgera na postojach.
            ja nie bylam z wezyrem, ale bede :)

            pozdrawiam
            • kasztanek15 Re: wezyr holidays 11.05.07, 22:25
              aha i jak masz zamiar wrocic do domu po miesiacu -to chyba wiesz ze powrot innej
              daty niz ustalona data w umowie, to wtedy placisz sam za bilet powrotny i za
              koszty wizowe, ktore jak zostaniesz pokrywa holiday'm.
              nie taki diabel straszny jak go maluja :)
              • kropekpf Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:00
                Lecisz z wezyrem? a kiedy? Rozumiem ze byles juz na rozmowie? No nie taki
                straszny hehe ale po przeczytaniu tylu postow to wiesz jak jest- lekki cykor...
                a To oni mi powiedza kiedy moge wyjechac czy moge sam powiedziec ze che robic
                np. 3 miechy a jak cos to dluzej? Wiem ze fortuny nie przywioze(ale moze jakies
                dziny tam kupie:)) ale ja kurde duzo jem i ciezko mi bedzie o chlebie i wodzie
                hmmmm 200E to troche kasy... a powiedz mi dalej biora ta kaucje 100USD?
                • kasztanek15 Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:17
                  podaj mi maila to pogadamy :)
                • kasztanek15 Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:30
                  z tym jedzeniem to mam tak samo heee, uaktywnia sie ta opcja w turcji tlyko.
                  Ale spoko dziny sobie kupisz, nawet wiecej par, jakbys juz tam pracowal, to mam
                  kolege w sklepie i sprzedaje ci taniej :)

                  A tak w ogole takie same ma zasady ta firma, jak inna firma w ktorej parcowalam,
                  nic nowego, i ja nie wiem zcemu inni tak narzekaja, moze jechali ianzcej
                  nastawieni, lub pierwszy raz byli i sie tak wystarszyli hee

                  to oczekuje twojego maial.
                  • kropekpf Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:33
                    moj mail to: kropekpf@wp.pl hehe taniej mowisz dziny :)- no no i tak bym sie
                    targowal:P a z jakiej firmy byles? no czekam na maila :)
                    • kasztanek15 Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:36
                      juz go pisze :)
                      • kropekpf Re: wezyr holidays 12.05.07, 13:38
                        dobra czekam:) a jak narazie wieszam pranie i robie tea:)
                        • ja_tam_pracuje Re: wezyr holidays 14.05.07, 11:56
                          zastanówcie się dobrze czy jechać... dobrze wam radze.
                          • kasztanek15 Re: wezyr holidays 14.05.07, 17:05
                            ahhhh.... skonczmy ten temat!!
                            mam kontakt z paroma osobami , ktore znam i pracuja tam i wybacz ale tak zle nie
                            jest. A skoro ci sie w zyciu z wezyrem nie ulozylo, to widocznie tak mialo byc.
                            Identyczne maja warunki jak w innej firmie w ktorej pracowalam rok temu, wiec wg
                            mnie tak zle nie bylo.

                            wiecej emocjonujacych relacji juz z Turcji o firmie :)

                            pozdrowionka
                            • sufler2006 Re: wezyr holidays 14.05.07, 17:20
                              Oby nie były dla ciebie zbyt emocjonujące:]
                              • kasztanek15 Re: wezyr holidays 14.05.07, 17:31
                                postaram sie aby bylo ;-P
                                zebym z nudow nie zdechla
                                • kasztanek15 Re: wezyr holidays 14.05.07, 17:33
                                  a tak w ogole to mam konkretne pytanie.... co was, az tak tam urazilo ze macie
                                  taki stosunek do nich ?
                                  • ja_tam_pracuje Re: wezyr holidays 14.05.07, 18:29
                                    prawda jest taka, że wszystkie firmy tureckie mają podobne warunki...
                                    nie jest nie do przeżycia i jakos szczególnie okropnie, ale...
                                    najbardziej przeszkadzało mi to, że nikt nas tam nie szanował... tyle! ale jakoś nie mogłam sie z tym pogodzić...
                                    mimo wszystko życze wam najlepiej!
                                    a kogo znacie z zeszłego roku?:) można na priv.
                                    pozdr, m.
                                    • kasztanek15 Re: wezyr holidays 14.05.07, 18:50
                                      ale w jakim sensie nie szanowal ?? mozna mozna na priv, jezlei mozesz to podaj
                                      maila
                                      • ja_tam_pracuje Re: wezyr holidays 14.05.07, 20:01
                                        ja_tam_pracuje@gazeta.pl
                                      • sufler2006 Re: wezyr holidays 14.05.07, 23:05
                                        w takim sensie nie szanował....że nie szanował,proste i oczywiste:).Po co to
                                        komplikować.
                                        • kasztanek15 Re: wezyr holidays 14.05.07, 23:30
                                          to ty komplikujesz, bo wszedzie musisz wcisnac swoje wypowiedzi, ktore
                                          komplikuja rozmowe. ;-)

                                          A akurat roznie mozna nie szanowac, to zalezy co kto uwaza za objaw
                                          nieposzanowania !



                                          • kropekpf Re: wezyr holidays 15.05.07, 00:39
                                            Ale sie dyskusyja wywiazala:) No wiecie- prawda jest taka ze u turasa trzeba
                                            zapierd.... to powiem wam kazdy i wszedzie- nawet w angli czy USA :) Ja tam
                                            nastawiam sie na ciezka prace- najgozej ze zarcia nie daja;/ no i mam nadzieje
                                            ze w pokoju bedzie max 4 osoby! Ehhhh szkoda tylko ze piasek na plazy bede
                                            ogladal z pionu a nie z poziomu :(
                                          • sufler2006 Re: wezyr holidays 15.05.07, 10:44
                                            Dla mnie jeśli ktoś pisze że jeśli "nie szanują" to jest to zrozumiałe jak brak
                                            szacunku pod różnymi jak to nazywasz względami.Wogóle pojawienie sie takiego
                                            stwierdzenia powinno ci dać do myślenia-zwłaszcza że jesteś kobietą jak mniemam.
                                            • kasztanek15 Re: wezyr holidays 15.05.07, 11:13
                                              ahh.. to zalezy jaki ktos ma stopien wrazliwosci, dla niektorych brak szacunku
                                              to np. zle spojrzenie, a dla innych cos bardzo powaznego.

                                              Nie ukrywam rozmyslam nad tym, i oczekuje maila od dziewczyny ktora poruszyla
                                              ten temat, zobaczymy ...
                                              • kropekpf Re: wezyr holidays 15.05.07, 12:29
                                                TY Sufler - wogole z igly widly robisz:) wez nowy watek zacznij a nie tu do
                                                mojego tematu sie przyczepiles:) i pizesz jakies banialuki:). Widziales jakie
                                                bylo pytanie!?!? No jak nie umiesz odpowiedziec to trudno:)Walic turka! -
                                                przeciez to pare miechow :) czasami cel uswieca srodki...
                                                • sufler2006 Re: wezyr holidays 15.05.07, 12:46
                                                  Nie życze wam źle...ale jak niema wyżywienia,gnieźdzenie sie po kilka osób w
                                                  mieszkaniu-niewiadomo o jakim standardzie,głodowa pensja,kary,jak już ktoś
                                                  wcześniej napisał brak szacunku.A to nie jest czepianie sie tylko zwracanie
                                                  uwagi na pewne istotne sprawy.A odsieczy jak pod...Wiedniem nie będzie!Więc
                                                  niewiem kto kogo będzie walił!hahahhaha
                                                  • ja_tam_pracuje Re: wezyr holidays 15.05.07, 13:33
                                                    dobrze no to moze jednak napiszę na forum co miałam na mysli, tylko nie kłócić mi się tu ludziska!
                                                    ehhh tylko od czego by tu zacząć...
                                                    mnie przede wszystkim raziło to, że nie mieliśmy tam nic, absolutnie nic do gadania! nie można było podejmowac jakichkolwiek decyzji, nawet najbardziej błahych typu gdzie zrobic postój podczas transferu... były wyznaczone miejsca, ok rozumiem to, ale w momencie kiedy podchodzi do ciebie ktoś mówiąc ci, że mu niedobrze i prosząc, aby sie zatrzymać, ty nie możesz tego zrobic, trzeba dzwonic do biura z pytaniem czy możesz się zatrzymac w takiej a takiej sytuacji, a jak sie zatrzymasz bez pozwolenia i ktos cię podkabluje, to kara. podobnie z wycieczkami, np pamukkale, musisz sie zatrzymac w punktach komercyjnych, nawet jeśli ludzie są już wykończeni ty też, nikt nie chce tego oglądać, a do przejechania masz ponad 300 km w drodze powrotnej. nie mozesz tez sobie zmienic kolejnosci, na przykład najpierw zajechac na dywany, potem na tarasy, bo jest mniej ludzi, ale NIE! nie wolno! mnóstwo jest takich śmiesznych ograniczeń, zakazów, nakazów... no ale dobra, mają prawo sobie je nakładać.
                                                    inna sprawa telefony. zawsze musisz byc pod telefonem gdyby chcieli do ciebie zadzwonic, ok wszystko jasne, ale w momencie, kiedy masz jakis problem i potrzebujesz zadzwonic do biura(bo przeciez samemu nie mozesz o niczym decydowac) nikt ci nie odpowiada. i sorry rób co chcesz! a jak sam coś postanowisz, to kara za to, że podejmujesz jakies dzialania bez porozumienia z biurem. zresztą kary to dosc ciekawe zjawisko... nie wiadomo jakimi prawami sie rzadza. potrafia wlepic ci kare nie informujac cie za co. albo jak niektorzy ściagaja ci 50 dolarów za niedostarczenie raportów, chociaz wiesz, ze na 100% wszystko oddales. ale tego im przeciez nie udowodnisz, mowia ci ze nie ma i koniec.ściagaja ci z wyplaty za telefon wg wlasnego uznania, bo rachunkow nie widzisz...
                                                    nie wspomne o wspanialej organizacji... jedna osoba ma na przyklad 4 dni w tygodniu wolne, albo wiecej i nie wie co ze soba zrobic, a kto inny zapieprza 3 tygodnie non stop bez dnia wolnego. ale nie ma z nimi dyskusji. to nic ze jestes w pracy od samego rana, a wieczorem dostajesz kolejny program podczas gdy ktos inny umiera z nudow. taka jest decyzja biura i trudno, jedziesz!
                                                    kolejna sprawa, info chyba najwazniejsze zrodlo zyskow dostaja je tylko wybrane osoby, czesc z nas w ogole nie miala info. i tutaj sie od razu psuje atmosfera miedzy ludzmi, bo jak jeden zarabia 1000$ a kto inny 450 i od tego jeszcze odjac kary to nie czuje sie najlepiej... co do pokojów ktoś pytał jest różnie, część rzeczywiscie była 4-osobowych, ale ja na przykład mieszkałam z dziewczynami w siódemke.
                                                    wylot do domu, nastepny problem. wiecznie nie ma samolotów... ciekawe!
                                                    w ogole mialam wrazenie ze biuro caly czas nas oszukuje, wkłada nam w usta słowa ktorych nie powiedzielismy i nie traktuje nas fair.
                                                    i nie chodzi tutaj o to, że nie chciało mi sie pracowac, czy że pojechałąm tam na wakacje, nie! wiedziałam, ze w wezyrze sie nie lezy do góry brzuchem i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, jak byliśmy tam traktowani. ja czułam się z tym bardzo źle... po prostu.
                                                    niemniej życzę wam najlepiej. obyście wrócili zadowoleni to jest najwazniejsze.
                                                    osobiscie nie żałuję tego wyjazdu. wiele się nauczyłam, poznałam cudownych ludzi i pokochałam Turcje jak chyba żaden inny kraj.
                                                    życzę wam podobnych doświadczeń i czekam na jakieś relacje po powrocie.
                                                    m.
                                                  • kropekpf Re: wezyr holidays 15.05.07, 16:26
                                                    Hmmm Nom to nam wyjasnilas co bylo grane ;) faktycznie widac ze nieciekawie
                                                    mials i wierze ze po kilku tygodniach mozna bylo miec mega wkur.... hmmm no coz
                                                    ja tam i tak musze jechac z tymi patalachami bo chce troche doswiadczenia
                                                    nabrac a pozniej kursik pilota wycieczek zagranicznych zrobnic i cos tam
                                                    pomyslec;) luzik dam Ci znac jak wroce z tego obozu pracy:P- jesli wroce hehe
                                                  • kasztanek15 Re: wezyr holidays 15.05.07, 19:30
                                                    hello.

                                                    wreszcie cos konkretnego, a nie tylko ogolniki.
                                                    A ja tu juz myslalam ze w odeonie pogardzaja kobietami, jezeli chodzilo o brak
                                                    szacunku ufff.. uspokoilam sie troszeczke ;-)
                                                    no trzeba rzec ze sie ciezko pracuje jezlei nie mozna podejmowac takich blahych
                                                    decyji, ale mam nadzieje ze nic zlego z tego nie wyjdzie. A tak ogolnie, to damy
                                                    sie rade !!:)
                                                    A co do teelfonu, polazcenia firmwoe sa tlyko oplacane,a prywatne nie, i moze
                                                    dlatego ci sciagali w wyplaty?
                                                    hehe moze te kobitki maja tyle wolnego co zasluzyly sobie w jakis inny sposob
                                                    <lol> ale nie wnikam, bleee, lepiej pracowac jak wol !!
                                                    Oni na pozcatku na kursie mowia ci do zcegos sie nadajesz, weic nei kazdy moze
                                                    prowadzic infa, ja osobiscie wole wycieczki aniamcyjne.

                                                    ahhh...dzieki za slowa otuchy, bedzie dobrze :D

                                                    pozdro


                                                  • ja_tam_pracuje Re: wezyr holidays 15.05.07, 21:38
                                                    ha ha dobre dobre! na jakim kursie?:)
                                                    zresztą sama zobaczysz na miejscu jak to wszystko wygląda, wszystkiego nie da się opowiedziec...
                                                    kiedy wyjezdzasz?
                                                  • kasztanek15 Re: wezyr holidays 15.05.07, 21:48
                                                    mozna sie domyslac kurs jak to kurs, czyli rzut na gleboka wode... a akurat w
                                                    tym roku owy kurs sie dobyl z moich info wynika.
                                                    w tamtym roku w innej firmie tez mial byc jakis kurs, a w sumie kase sciagneli,
                                                    a nauka wygladaal tak, ze sie z raz czy 2 na jakas wycieczke pojechalo zeby
                                                    zobaczyc, lub sie juz odrazu ja prowadzilo.

                                                    wszedzie sciemy, chamstwo, niepewnosc... ale coz, cos trzeba robic.

                                                    no na pewno zobacze :)

                                                    wyjezdzam niebawem.
      • pilotkapilotka ALE SIE ROZPISALISCIE 06.06.07, 13:52
        takiego watku tu jeszcze nie bylo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka