perelka2378 16.09.09, 12:49 Mam pytanie: o której rano należy przyjść, by mieć szansę przyjęcia do szpitala na Szaserów w Warszawie? Zapisy są 2 dni w tygodniu w godz. 10-11, więc spodziewam się dzikich tłumów. Będę wdzieczna za każdą odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.algorzatka Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 15:30 O co tu chodzi?...zapisy, 2 dni w tygodniu(wlasciwie 2 godz. w tygodniu), dzikie tlumy; Twoj post brzmi dla mnie baaardzo tajemniczo. Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 15:55 Jest dokładnie tak, jak napisałaś - zapisy trwają 2 godz. w tygodniu. Dlatego pytam, o której trzeba stanąć w kolejce, by mieć szansę się dostać (5 rano, czy wystarczy ok. 8?). Odpowiedz Link Zgłoś
m.algorzatka Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 16:19 Ciagle nie rozumiem, jak to jest mozliwe, zeby w kraju uwazajacym sie za cywilizowany urzadzac tego typu igrzyska; "zawodnikiem" jest tu przeciez chory czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 16:31 Oczywiście, że to nie jest normalne. Choć dziwi mnie, że nie słyszałaś o tym, że po numerek do lekarza trzeba się ustawić pod przychodnią o 5 rano. I nie chodzi tylko o zwykłe przychodnie (pod którymi i tak nie stają ludzie zdrowi, lecz chorzy). Słyszałam o przychodni położniczej w Skierniewicach, gdzie o 5 rano stają na mrozie kobiety w ciąży... Wszystkie te dyskusje nie dają mi jednak odpowiedzi na moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
m.algorzatka Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 16:41 Zastanawiam sie, kto jest organizatorem tego typu pracy w przychodni, pewnie...pan hydraulik, jak zwykle. -- www.youtube.com/watch?v=S88rkpPu8_g&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: szpital na szaserow - zapisy 16.09.09, 16:52 To nie kwestia organizacji pracy. Chory jest system, w którym są limity. Można zapisać tylko tyle i tyle osób, bo inaczej wyczerpie się limit na cały rok. A ludzie wykrzywiają ten system jeszcze bardziej, ustawiając się o brzasku słońca w kolejki. Trudno się zresztą dziwić - tego typu zapobiegliwości uczyli się przez całe lata w poprzednim systemie. Poza tym to się okazuje jedynym skutecznym sposobem. Nie ma zresztą co dyskutować, że temu systemowi daleko do standardów cywilizowanego kraju, jeśli ma się zadanie do wykonania: zapisać się do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: Zapytaj sie pielegniarek 16.09.09, 17:04 ,one najbardziej zoorietowane sa ,chociaz mnie sie wydaje ,ze nie uzyskasz jednoznacznej odpowiedzi.Za kolejki winia pacjentow, ktory maja przyjsc w godzinach rejestracji:)o to Tobie chodzilo? I mamy problem , Ci ktorzy stoja od np 1 w nocy? co zrobic? Godziny policyjnej dawno nie ma juz wiec im wolno..Z drugiej strony nie dziwie sie ,mozna tez wynajac stojkowych;) (za mala oplata) ludzie to maja pomysly :) no i dobrze... u Nas wszystko jest mozliwe no i dobrze ,jest weselej:) Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: Zapytaj sie pielegniarek 16.09.09, 17:12 Przez telefon powiedziano mi, że nie trzeba o 5 rano, ale co niby mieli powiedzieć... Okaże się na miejscu, czy wystarczy jedno podejście do zapisu, czy trzeba będzie poświęcić kolejny dzień pracy. Chore to wszystko, a nie śmieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: Zapytaj sie pielegniarek 16.09.09, 17:37 perelka2378 napisała: > Przez telefon powiedziano mi, że nie trzeba o 5 rano, ale co niby > mieli powiedzieć... Okaże się na miejscu, czy wystarczy jedno > podejście do zapisu, czy trzeba będzie poświęcić kolejny dzień pracy. > Chore to wszystko, a nie śmieszne... Pewnie ze CHORE , ale ja z tego powodu nie bede plakac itp Juz zdazylam sie przyzwyczaic ,to nie znaczy ze to akceptuje... Pojdziesz o 5 rano na chybil trafil i tez trzeba miec oko na "kombinatorow"... Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus m.algorzatko 16.09.09, 16:57 Od mieszkania za wielka woda organizm odzwyczail Ci sie od nadwislanskich absurdow. W tym przypadku w dziedzinie ochrony zdrowia. Ja rowniez cierpie na taka przypadlosc i w glowie mi sie nie miesci dlaczego pacjenci nie moga rezerwowac wizyty telefonicznie od poniedzialku do piatku w godzinach pracy przychodni, szpitala czy kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: m.algorzatko 16.09.09, 17:20 osmanthus napisała: > Ja rowniez cierpie na taka przypadlosc i w glowie mi sie nie miesci > dlaczego pacjenci nie moga rezerwowac wizyty telefonicznie od > poniedzialku do piatku w godzinach pracy przychodni, szpitala czy > kliniki. Ależ mogą. Tylko kolejka stojących od 5 czy 3 w nocy żąda zapisywania z kolejki, a nie odbierania telefonów. Zakazać zapisów osobistych ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: m.algorzatko 16.09.09, 17:33 snajper55 napisał: > osmanthus napisała: > > > Ja rowniez cierpie na taka przypadlosc i w glowie mi sie nie miesci > > dlaczego pacjenci nie moga rezerwowac wizyty telefonicznie od > > poniedzialku do piatku w godzinach pracy przychodni, szpitala czy > > kliniki. > > Ależ mogą. Tylko kolejka stojących od 5 czy 3 w nocy żąda zapisywania z kolejki > , > a nie odbierania telefonów. Zakazać zapisów osobistych ? > > S. Malo jeszcze wiesz :) nie wszedzie mozna zapisac sie "telefonicznie" nie wiem czyje to "widzimisie"? Jezeli mozna ,to nie uraczysz ,aby Pani podniosla sluchawke i jeszcze jedna wersja jest ciagle zajety ,gdy wreszcie slyszysz WOLNY ,zapisy sie skonczyly.... Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: m.algorzatko 16.09.09, 19:07 > sie "telefonicznie" nie wiem czyje to "widzimisie"? > Jezeli mozna ,to nie uraczysz ,aby Pani podniosla sluchawke i > jeszcze jedna wersja jest ciagle zajety ,gdy wreszcie > slyszysz WOLNY ,zapisy sie skonczyly.... Bo obie czynności wykonuje ta sama osoba. Poza tym np. jest dwadzieści "numerków" - dla wszystkich, tych pod "okienkiem" i tych telefnujących a "pod okienkiem" stoi 50... Nawiasem mówiąc MARZĘ o rejestracji wyłącznie telefonicznej. Bo jak się "skonczą numerki" to pani z restracji mówi pacentowi "niech pan idzie do lekarza i zapyta czy pana przymie". No i jak lekarz "odmówi" (a to przeciez NIE JEST "ODMOWA"!!! bo niczego lekarz nie odmawia!!! - teminów NIE MA i od niego to nie zależy) to jest tym "złym lekarzem co nie chiał przyjąć..." Odpowiedz Link Zgłoś
pct3 Re: m.algorzatko 16.09.09, 21:21 Nawiasem mówiąc MARZĘ o rejestracji wyłącznie telefonicznej. Bo jak się "skonczą numerki" to pani z restracji mówi pacentowi "niech pan idzie do lekarza i zapyta czy pana przymie" Jak będzie wyłącznie telefoniczna, to pani z rejestracji będzie zanosiła słuchawkę telefonu do gabinetu z tekstem "ja nie mam już terminów, niech pan rozmawia z lekarzem!". Mnie to też na maksa wkurza, ale dziwisz się im? Panie z rejestracji to w 90% pielęgniarki, które wyrzekły się swego zawodu, wykonują owszem zastrzyki, pobrania krwi i ekg, ale w rejestracji są po prostu na własne życzenie wyłącznie rejestratorkami, które mają to szczęście, że "nad nimi" jest lekarz i "niech se łeb urwie". Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: m.algorzatko 16.09.09, 21:40 > Jak będzie wyłącznie telefoniczna, to pani z rejestracji będzie zanosiła słucha > wkę telefonu do gabinetu (...) Do mnie miałaby trzy piętra więc raczej odpada :-) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: m.algorzatko 16.09.09, 21:06 cccykoria napisała: > Malo jeszcze wiesz :) nie wszedzie mozna zapisac > sie "telefonicznie" nie wiem czyje to "widzimisie"? > Jezeli mozna ,to nie uraczysz ,aby Pani podniosla sluchawke i > jeszcze jedna wersja jest ciagle zajety ,gdy wreszcie > slyszysz WOLNY ,zapisy sie skonczyly.... Nie spotkałem jeszcze miejsca, gdzie nie można było zapisać się telefonicznie. A sporo miejsc już widziałem. A że nie można praktycznie tego zrobić, to wiem dobrze. Ale to nie wina organizacji, tylko limitów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszmije_smukwijne Re: m.algorzatko 20.09.09, 17:12 > Nie spotkałem jeszcze miejsca, gdzie nie można było zapisać się telefonicznie. > A sporo miejsc już widziałem. To w takim razie naprawdę mało widziałeś. Do proktologa na Solcu zapisy odbywają się raz w miesiącu (!) na następny miesiąc. Ludzie czekają w kolejce na zimnie czasami od wieczora dnia poprzedzającego, jest lista kolejkowa, "numerki" rozchodzą się w ciągu pół godziny po otwarciu rejestracji. Około 70 wizyt na miesiąc na 4 lekarzy. Nie ma zapisów telefonicznych. Zadzwoń tam i zapytaj - pani odpowie Ci, że nie zapisują telefonicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: szpital na szaserow - zapisy 17.09.09, 12:30 Nie uzyskałam odpowiedzi, ale już się dowiedziałam z autopsji, więc piszę, by ktoś kiedyś skorzystał. Na zapisy na gastrologię w szpitalu na Szaserów są od 10, ale wystarczy przyjść po 9. Pierwsza osoba była od 7, ale tylko dlatego, że myślała, że zapisy są od 8. Inna sprawa, że nie zapisałam się na manometrię, choć poinformowano mnie, że takie badanie jest robione w szpitalu. Pielęgniarka dopiero przy mnie dowiedziała się od lekarza, że nie robią tego badania... Także kompletny brak profesjonalizmu. I strata mojego czasu, bo teraz od nowa: po skierowanie do innego szpitala, kolejka do zapisów... Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: szpital na szaserow - zapisy 17.09.09, 12:48 perelka2378 napisała: > I strata mojego czasu, bo teraz od nowa: po skierowanie do innego > szpitala, kolejka do zapisów... Ech... Przecież skierowanie nie jest wystawiane do konkretnego szpitala, tylko albo do szpitala, albo na konkretne badanie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
perelka2378 Re: szpital na szaserow - zapisy 17.09.09, 12:56 Na moim skierowaniu jest nazwa szpitala: WIM na Szaserów. Odpowiedz Link Zgłoś
glabella Re: szpital na szaserow - zapisy 20.09.09, 20:12 do szpitala czy do przychodni? Odpowiedz Link Zgłoś