Dodaj do ulubionych

Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo

12.07.10, 20:30
Biegli lekarze wypowiadaja sie przeciwko koledze? Idzie nowe??/Proszę m
oże skomentuje to o,9%, może practicant-ostoje intelektu i klasy!!!!!




wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,79448,8126473,Wroclaw__83_zarzuty_dla_ginekologa__Pracowal_w_klinice.html
Obserwuj wątek
    • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 20:59
      biegli ze Szczecina oceniają postępowanie lekarza jako karygodne. Twierdzą, że
      ginekolog wmawiał części pacjentek choroby. Generowało to u nich poczucie
      zagrożenia, które swoim postępowaniem wzmagał, zmuszając je do kolejnych wizyt i
      kosztów ponawianych zabiegów. Postępował więc w całkowitej sprzeczności z główną
      zasadą, jaka obowiązuje lekarza: aby cały czas swoim postępowaniem ulżyć
      cierpieniu. Wg nich doktor W. takie cierpienie generował.

      Tak pan ulżył swoim pacjentkom!!!Gdzie etyka? Czy środowisko lekarskie nie
      wiedziało o praktykach stosowanych przez swojego kolegę?

    • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:02
      Igorku (mogę się tak do Ciebie zwracać, czy wolisz Igorze?) drogi.

      Czyż to nie ty pytałeś mnie o komentarz do cytatu o dotyczącego dr
      Housa,
      forum.gazeta.pl/forum/w,305,113884061,113994437,Re_ratunku_zmuszaja_mnie_do_operacji_.html

      a niedługo później okazało się , że „Ja Ci HAUSEA nie
      wmawiałem”

      forum.gazeta.pl/forum/w,305,113884061,114021218,Re_ratunku_zmuszaja_mnie_do_operacji_o_9_.html


      Naprawdę Igorku oczekujesz, że będę komentował przytaczane przez
      ciebie cytaty, czy artykuły ?
      A jak komentarz będzie inny niż oczekiwałeś, to okaże się, że
      krasnoludki link wkleiły ?
      • cccykoria Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:21
        Oj widzę, że ilość zarzutów wzrosła:)Myślę,że wiem o kim
        mowa chirurg-ginekolog? jest teraz ordynatorem oddziału
        ginekologicznego w mieście X:)
      • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:23
        0.9_procent napisał:
        > Igorku (mogę się tak do Ciebie zwracać, czy wolisz Igorze?) drogi.

        igor14141 napisał:
        > Proszę sie do mnie zwracać w dowolnej formie, błagam tyko nie igorku!

        Mimo to 0.9_procent napisał:

        > Igorku (mogę się tak do Ciebie zwracać, czy wolisz Igorze?) drogi.

        Dajesz świadectwo, że nie dość, że rozumiesz co się do Ciebie mówi, to na
        dodatek uwielbiasz sprawiać rozmówcy przykrość. Brawo, kolego!
        • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:46

          Obrońco uciśnionych.
          Musisz jeszcze dłuuuugo ćwiczyć czytanie ze zrozumieniem, bo efekty
          twojej dotychczasowej pracy są mizerne.

          Jak już
          pisałem wcześniej zdanie:
          „ > Proszę sie do mnie zwracać w dowolnej formie, błagam tyko nie
          igorku!”
          było odpowiedzią na twoje pytanie i było kierowane do ciebie
          forum.gazeta.pl/forum/w,305,113813577,114014481,Re_Racjonalny_System_Opieki_Zdrowotnej.html

          Natomiast moje pytanie Igorek ignoruje, tak samo jak ty ignorujesz
          pytania i prośby innych o przytoczenie cytatów ich rzekomych
          wypowiedzi, których nikt poza tobą (i może Igorkiem) nie potrafi na
          forum znaleźć.
        • igor14141 Re: Doktorat ,do oby.watela 12.07.10, 22:16
          oby.watel-proszę przestań mnie bronić!!Dla o,9% ,loraphenusa znaczy to,że ja to
          TY lub Ty to ja!Nie jest mi przykro z powodu igorka tylko trochę
          śmieszy---igorek 190w,90 waga .Nie napiszę jaki zawód bo 0,9% moze się wystraszyć!
          • 0.9_procent Re: Doktorat ,do oby.watela 12.07.10, 22:26
            Igorku.
            Ja już się boję twojego imienia, dlatego je zdrabniam.
            A po nocach śni mi się Ajgor
            • igor14141 Re: Doktorat ,do oby.watela 12.07.10, 22:40
              0.9_procent napisał:

              > Igorku.
              > Ja już się boję twojego imienia, dlatego je zdrabniam.
              > A po nocach śni mi się Ajgor

              Dobrze ,że nie śnisz o mnie!! Jestem przystojniejszy!!!Ale tego igorka daruj
              sobie!Tak zwraca się do mnie żona ,,kiedy w dwa trzy dni wyda swoją l........pensję.
            • oby.watel Re: Doktorat ,do oby.watela 12.07.10, 22:41
              0.9_procent napisał:

              > Igorku.
              > Ja już się boję twojego imienia, dlatego je zdrabniam.
              > A po nocach śni mi się Ajgor

              Bez paniki. To już leczą.
              • 0.9_procent Talent do czytania rzeczy nienapisanych 12.07.10, 23:06

                Wyjaśniający brak cytatów, mono licznych próśb o ich podanie.

                Oby.watelu
                Zanim napiszesz kolejną głupotę, zapoznaj się z biografią tego
                pana.
                I zobacz, dlaczego nie Igor a
                Ajgor (a w
                zasadzie EYE-gor).
                • oby.watel Re: Talent do czytania rzeczy nienapisanych 12.07.10, 23:48
                  Zanim zagłębię się w lekturze biografii tego pana wytłumacz mi jego związek z
                  igorem14141. Ponieważ każdego można z kimś skojarzyć. Na przykład 0.9_procent,
                  zagorzałego bojownika o poprawę losu uciśnionych, do innego bojownika o poprawę losu uciśnionych.
                  • 0.9_procent Re: Talent do czytania rzeczy nienapisanych 13.07.10, 09:22
                    Mnie zastaniawia twój związek z Igorem. Kochasz się w nim, czy co,
                    że ciągle stajesz w jego obronie? Facet ma 190 wzrostu i sam jest w
                    stanie sie obronić. Zresztą napisał: "oby.watel-proszę przestań
                    mnie bronić!!"

                    forum.gazeta.pl/forum/w,305,114094733,114099611,Re_Doktorat_do_oby_watela.html

                    Znowu uważasz, że to jest adresowane do wszystkich na forum ?
                    Jest zresztą - jak napisał - żonaty, więc twoje awanse raczej nie
                    mają szans na powodzenie.

                    Nastomiast
                    obrońcę uciśnionych
                    skojarzyłeś właściwie, obrońco uciśnionych.

                    Nie pamiętam, żeby ktokolwiek zwracał sie do mnie w ten sposób. O
                    link nie proszę, bo ty przecież takimi bzdetami jak linki do
                    (rzekomych) wypowiedzi się nie zajmujesz.
                    • oby.watel Talent do czytania z niezrozumieniem 13.07.10, 10:11
                      Pozwól, że wyjaśnię. Niech za przykład posłuży myśl: Każdego można z kimś
                      skojarzyć. Na przykład 0.9_procent, zagorzałego bojownika o poprawę losu
                      uciśnionych, z innym bojownikiem o poprawęlosu uciśnionych.
                      Otóż przytoczony przykład oznacza, że każdego można
                      skojarzyć z kimś innym. Innym sposobem osiągnięcia podobnego celu jest
                      postawienie pytania: "Czy pani/pani jest Polakiem?" W żadnym razie omawiane
                      zdanie nie oznacza jednakże, iż skojarzenie osobnika "a" z osobnikiem "b"
                      kiedykolwiek w przeszłości musiało mieć miejsce. Oczywiście mogło. Ale nie musiało.
                      • 0.9_procent Re: Talent do czytania z niezrozumieniem 13.07.10, 13:28
                        oby.watel napisał:

                        > Na przykład 0.9_procent, zagorzałego bojownika o poprawę losu
                        > uciśnionych

                        Oby.watelu
                        Wytęż szare komórki (te, które jeszcze zostały) i wymyśl coś nowego
                        zamiast
                        powielać cudze stwierdzenia
                        . Język polski naprawdę jest wystarczająco bogaty.
                        • oby.watel Re: Talent do czytania z niezrozumieniem 13.07.10, 14:15
                          0.9_procent napisał:

                          > Wytęż szare komórki (te, które jeszcze zostały) i wymyśl coś nowego

                          To beznadziejne. Jeszcze się taki nie urodził, co by Ci dogodził. Ale podziwiam
                          refleks. Szachiści nie mogą się pochwalić lepszym.
                          • 0.9_procent Re: Talent do czytania z niezrozumieniem 14.07.10, 10:11

                            oby.watel napisał:

                            > To beznadziejne.
                            Przyznam, że twoja samokrytyka jest zaskakująca.
                            Ale to , że
                            kopiujesz cudze stwierdzenia
                            rzeczywiście jest beznadziejne.


                            > Ale podziwiam
                            > refleks. Szachiści nie mogą się pochwalić lepszym.

                            Tak oby.watelu.
                            Przecież ja cały czas siedzę na forum i wypatruję twoich wypocin.
                            A te, niestety przeoczyłem. Straszne.
                            • oby.watel Re: Talent do czytania z niezrozumieniem 14.07.10, 11:35
                              0.9_procent napisał:

                              > Tak oby.watelu.
                              > Przecież ja cały czas siedzę na forum i wypatruję twoich wypocin.

                              Też odniosłem takie wrażenie. Dlatego nawet nie zaproponuję, żebyś zamiast o
                              mnie podeliberował ciut o swoim koledze. Nie przemęczaj się w taki upał, bo Ci
                              żyłka pęknie.
      • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:34
        o,9% masz szansę napisać coś konkretnego,użyć argumentów co mogło skłonić tak
        wykształconego człowieka do takiego postępowania.A Ty tylko atakujesz personalnie!


        A może Ty jestes taki lekarz jak ten opisany w artykule,bez zasad etycznych!!
        • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 12.07.10, 21:52
          igor14141 napisał:

          > o,9% masz szansę napisać coś konkretnego,

          Igorku. ja już raz napisałem coś konkretnego. I ten raz wystarczy,
          by wiedzieć, że konkretna rozmowa z tobą jest zupełnie pozbawiona
          sensu.

          > A Ty tylko atakujesz personalnie!

          W przeciwieństwie do ciebie i twojego alter ego oby.watela, prawda?


          > A może Ty jestes taki lekarz jak ten opisany w artykule,bez zasad
          etycznych!!

          Niewątpliwie zasady etyczne wielbicieli taniego wina są mi obce.
          • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 08:55
            0,9 % napisał:Niewątpliwie zasady etyczne wielbicieli taniego wina są mi obce.

            Jak obce jest Ci pojecie kultura osobista!
            Kultura osobista lekarza i jego postawa etyczna jest podstawą, na której opiera
            sie lekarz w stosunku do swojego pacjenta,otoczenia.
            To postawa etyczna i osobowośćidą razem równolegle z jego wiedzą medyczną.
            To tworzy prawdziwego lekarza-ETYKA I NAUKA.
            Dlatego lekarze ,pieleegniarki powinni być ludzmi
            uczciwymi,wrażliwymi,bezinteresownymi,godnymi zaufania.
            Dlaczego w lekarzach jest wiecej zarozumiałosci,poczucia wyższości-którą daja
            odczuć pacjentowi.
            Dlaczego lekarze zapominają ,że ogowiazkiem lekarza jest respektowanie praw
            chorego?Godnośc stanu lekarskiego,Lekarze czesto zapominają że godność jest
            tylko jedna-jest nią godnosc osobista człowieka, każdego czlowieka!
            Co powodowało tym lekarzem że zapomniał o tych przymiotach?
            • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 09:35
              Igorze drogi.

              Jest taka zależność, którą potwierdzi każdy lekarz.

              Najwięcej komentarzy dotyczących etyki i kultury lekarzy, a także
              o "studiowaniu za moje pieniądze" pada ze strony bezrobotnych
              meneli.

              Widzę, że czujesz się mocno związany z tym gronem.
              • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 10:04
                0.9_procent napisał:

                > Igorze drogi.
                >
                > Jest taka zależność, którą potwierdzi każdy lekarz.
                >
                > Najwięcej komentarzy dotyczących etyki i kultury lekarzy, a także
                > o "studiowaniu za moje pieniądze" pada ze strony bezrobotnych
                > meneli.
                >
                > Widzę, że czujesz się mocno związany z tym gronem.
                Tak 0,9% każdy lekarz będzie stał murem w obronie kolegi lekarza oszusta,
                Wiesz jezeli tak bardzo Ci chodzi o meneli -to wyjaśnię Ci oni swoim
                postępowaniem nikogo nie krzywdzą, może siebie i swoje rodziny jeżeli takowe
                jeszcze pośiadają!Raczej obce są im słowa kultura,etyka.
                W linkowanym artykule lekarz skrzywdził nie tylko swoje pacjentki,ale i swoją
                rodzinę! Czym on się rózni od menela-tym że ma biały kitel i w białych
                rękawiczkach dokonywal przestępstw!Ale w głęgi duszy to jest właśnie menelem!
                Miłego dnia życzę!!!
                • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 11:20
                  igor14141 napisał:

                  > Wiesz jezeli tak bardzo Ci chodzi o meneli -to wyjaśnię Ci oni
                  swoim
                  > postępowaniem nikogo nie krzywdzą,
                  Ależ skąd, gdzieżby. Oni 'tylko' żyja na koszt społeczeństwa. Na
                  koszt społeczeństwa mieszkają nie płacąc czynszu, na koszt
                  społeczeństwa piją - bo skoro MOPS funduje o trzeba sie napić, na
                  koszt społeczeństwa sie leczą.

                  > Raczej obce są im słowa kultura,etyka.
                  Ciekawe. Bo na dyżurach głównie od nich można takie słowa usłyszeć.
                  Pewnie krasnoludki to mówią.

                  > Tak 0,9% każdy lekarz będzie stał murem w obronie kolegi lekarza
                  oszusta,

                  Igorze ... drogi. Czyżbyś też miał dar czytania tego co nie zostało
                  napisane?
                  W pierwszym moim poście tego wątku napisałem, że nie będę się
                  ustosunkowywał do linkowanego artykułu i wyjaśniłem dlaczego
                  .
                  forum.gazeta.pl/forum/w,305,114094733,114096061,Re_Doktorat_dwie_specjalizacje_oszustwo.html

                  A teraz piszesz, że "każdy lekarz będzie stał murem w
                  obronie kolegi lekarza oszusta"
                  ?
                  Jasnowidzenie, jako żywo. Całkiem jak twoje alter ego - oby.watel.
                  • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 13.07.10, 17:04
                    www.forumakad.pl/archiwum/99/11/artykuly/10-zycie_akad.htm
                    Ależ skąd, gdzieżby. Oni 'tylko' żyja na koszt społeczeństwa. Na
                    > koszt społeczeństwa mieszkają nie płacąc czynszu, na koszt
                    > społeczeństwa piją - bo skoro MOPS funduje o trzeba sie napić, na
                    > koszt społeczeństwa sie leczą

                    Szkoda mi ludzi którzy muszą się zwracać do MOPSu.Nie wszyscy to
                    pijący!wszystkich ludzi korzystających z pomocy MOPSu traktujesz jedną miarkom!
                    A tak jeżeli byłeś kształcony przez tak zacne Grono jak w przytoczonym linku ,to
                    juz się niczemu nie dziwię!To Szanowne Grono tez utrzymywane jest z naszych
                    podatków-nie masz nic przeciwko?
                    • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 13.07.10, 17:36
                      Nie należy zapominać, że p. doktor kształcił się na koszt społeczeństwa. I nie
                      gardłował za tym, by nauczyciele akademiccy zarabiali godziwie. Ich zarobki miał
                      głęboko w poważaniu. A jak już wykorzystał wszystko, co się dało wykorzystać,
                      wydał stypendium do ostatniego grosza, to uznał, że społeczeństwo jest mu
                      jeszcze coś winne.
                      • practicant Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 13.07.10, 22:52
                        > A jak już wykorzystał wszystko, co się dało wykorzystać,
                        > wydał stypendium do ostatniego grosza

                        Ogolnie,piszesz bzdury jak zwykle,ale to ostatnie mi sie podoba
                        nawet:)Jeszcze dwa lata temu NAJWYZSZE stypenidum na wydziale
                        lekarskim wynosilo zaleznie od miasta 400-600pln.Na politechnice,czy
                        ekonomicznej-1500-2000.O ile mi wiadomo,niewiele sie zmienilo w
                        ostatnim czasie.Uwierz mi-stypendium na wydziale lekarskim nie
                        starczy na ksiazki,a co dopiero na szalenie:)
                        • loraphenus bo to bełkot robotniczy jak zwykle 13.07.10, 23:04
                          z tym kształceniem na koszt społeczeństwa.

                          zakompleksionemu robotnikowi z deficytami poznawczo-intelektualnymi podatnicy
                          także mogli zafundować studia wyższe, jednak robotnik wolał nosić woreczki, bo
                          mu nauka cięższą była, zasobów nie wystarczyło. Studia wyższe w Polsce są dla
                          tych, co chcą studiować. Wystarczy chcieć. A jak się komuś nie chciało chcieć to
                          dziś bredzi przy winku w maglu mądrości obywatelsko-robotnicze o równych
                          żołądkach i tęskni za towarzyszem wiesławem.

                          A zawodówkę obywatelowi robotnikowi społeczeństwo opłaciło jak i bursę, w której
                          wina pił tanie i zgryzoty przeżywał że zdolniejsi i mądrzejsi coś osiągną.

                          Stety niestety -kto ma ograniczenia to ponad ich robotniczy bełkotliwy poziom
                          nie wzniesie się choćby chciał. Zostaną mu żale na forum za kilkudziesięcioma
                          polskimi złotymi miesięcznie i zgryzoty.



                          • oby.watel Re: bo to bełkot robotniczy jak zwykle 13.07.10, 23:14
                            loraphenus napisał to co powyżej.

                            Wypada pogratulować p. doktorowi, że skorzystał z okazji i z zakompleksionego
                            robotnika z deficytami poznawczo-intelektualnymi przekształcił się w
                            zakompleksionego wyrobnika z kompleksem niższości. Wypowiedzi jak powyższa
                            jednak nie dowodzą nadmiaru poznawczo-intelektualnego, ale braków w innych
                            dziedzinach współżycia społecznego. Niech żyje i rozkwita IV RP elita!
                            • loraphenus Re: bo to bełkot robotniczy jak zwykle 13.07.10, 23:39
                              ja mtylko przypominam panu - który odkrywa w postach innych ludzi to co w nich
                              nie napisali, że bardzo ubolewam z powodu pańskich przypadłości i nie mam tu na
                              myśli bycia ubogim materialnie, ale przede wszystkim dlatego że posiada pan tak
                              obfity zespół ograniczeń poznawco-intelektualnych że aż szkoda pisac.

                              więc nie piszę. Zyczę smacznego jabola w maglu i dyskusji na poziomie robotniczym.
                              • oby.watel Re: bo to bełkot robotniczy jak zwykle 14.07.10, 00:07
                                loraphenus napisał:

                                > ja mtylko przypominam panu - który odkrywa w postach innych ludzi
                                > to co w nich nie napisali, że bardzo ubolewam z powodu pańskich
                                > przypadłości i nie mam tu na myśli bycia ubogim materialnie, ale
                                > przede wszystkim dlatego że posiada pan tak obfity zespół
                                > ograniczeń poznawco-intelektualnych że aż szkoda pisac.

                                Jeśli tak rozumiesz, co czytasz, jak piszesz, to się mylisz. Natomiast co do
                                reszty... Cóż. Dawno nie spotkałem tak zakompleksionego człowieka. Musiałeś w
                                wielkim trudzie i znoju te studia skończyć, skoro na każdym kroku musisz
                                podkreślać swoją wyższość. Włączasz się do dyskusji tylko po to, żeby dać do
                                zrozumienia jaki to jesteś mondry i wykszałcony oraz intligentny. I masz
                                nadzieję, że ktoś w to uwierzy. Może skocz do basenu, albo na piwo i wyluzuj? Bo
                                kompromitujesz i siebie, i swoje środowisko.
                                • loraphenus cóż. 14.07.10, 01:13
                                  oby.watel napisał:

                                  > nadzieję, że ktoś w to uwierzy.

                                  proszę nie mierzyć mnie swoją miarą. Uznania obywateli nie potrzebuję. Podobnie
                                  jak nie potrzebowałem ich obecności w pracy i wybrałem pracę w takim miejscu,
                                  gdzie horyzonty poznawczo-logiczne pacjentów są na poziomie zdecydowanie powyżej
                                  przeciętnego poziomu obywatelskiego.

                                  > Może skocz do basenu, albo na piwo i wyluzuj?

                                  Ponownie proszę o nie mierzenie mnie swoją miarą. Ja mam troszkę inne
                                  zainteresowania niż wyciąganie zimnego jabola z lodówki i pisanie swoich
                                  robotniczych ekspiacji na forum pod wpływem.

                                  Proszę o przeczytanie jakiejkolwiek ksiązki - to rozwija. Zupełnie inaczej niż
                                  spotkanie z mietkiem czy heńkiem przy full byku z lodówki
                            • practicant Re: bo to bełkot robotniczy jak zwykle 14.07.10, 00:16
                              Po pierwsze,nie przeginaj przyslowiowej paly,obywatel.To TY
                              notorycznie obrazasz-albo wszystkich lekarzy na raz,albo kazdego z
                              osobna,zaleznie od humoru.Pisanie przez Ciebie o kulturze,czy klasie-
                              tak samo,jak w przypadku igorka sa conajmniej smieszne.

                              > Niech żyje i rozkwita IV RP elita!
                              A to po drugie:nie ma zadnej IV RP.A nawet,jezeli jakis oszolom
                              takowa sobie wymyslil-to o ile mi wiadomo,Loraphenus pracuje po
                              zachodniej stronie granicy na Odrze...

                              Ps.Nie wiem,jak uwaza reszta osob na forum,ale dla mnie igor to
                              "igorek".Nie chodzi o zadne podteksty seksualne-po prostu,tresci
                              ktore wypisuje sa tak smieszne,jakby pisalo je 10cioletnie dziecko...
                              • oby.watel Re: bo to bełkot robotniczy jak zwykle 14.07.10, 00:32
                                practicant napisał:

                                > Po pierwsze,nie przeginaj przyslowiowej paly,obywatel.To TY
                                > notorycznie obrazasz-albo wszystkich lekarzy na raz,albo kazdego z
                                > osobna,zaleznie od humoru.Pisanie przez Ciebie o kulturze,czy klasie-
                                > tak samo,jak w przypadku igorka sa conajmniej smieszne.

                                Nigdy nie pisałem o swojej klasie. A jeśli chodzi o obrażanie - proszę o
                                przykłady. Bo potrafisz poczuć się obrażony zwrotem "Słońce świeci". Gdy mi ktoś
                                (nie pamiętam czy Ty, czy nie Ty) zwrócił uwagę, że określenie konował czy
                                doktorek obraża - przestałem je stosować. Generalnie staram się odnosić do
                                tematu, ale co bym nie napisał zamiast komentarza następuje atak personalny.
                                Odmawiasz mi prawa do obrony? Zwróć uwagę, że wątek pod tytułem "Doktorat ,dwie
                                specjalizacje..oszustwo" został przekształcony w "bo to bełkot robotniczy jak
                                zwykle". Nazwanie cudzej wypowiedzi bełkotem to merytoryczny głos w dyskusji?
                                Chyba tylko na konsylium...
                                • practicant Mam tylko jedno do powiedzenia... 15.07.10, 22:06
                                  ...ale Ty pie...sz...

                                  Tak.To jest atak personalny.Ale ja naprawde nie mam Ci nic wiecej do
                                  powiedzenia:)
                                  • oby.watel Re: Mam tylko jedno do powiedzenia... 15.07.10, 22:36
                                    Ależ to nie nowość. Nigdy nie miałeś. Ale może kiedyś wreszcie będziesz miał...
                      • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 14.07.10, 10:11
                        oby.watel napisał:

                        > Nie należy zapominać, że p. doktor kształcił się na koszt
                        społeczeństwa.

                        Jak już napisali inni trzeba się było uczyć za darmo, a nie popijać
                        tanie wino. Teraz by nie było żal.
                        • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 14.07.10, 11:45
                          0.9_procent napisał:

                          > Jak już napisali inni trzeba się było uczyć za darmo, a nie popijać
                          > tanie wino. Teraz by nie było żal.

                          Co znaczy trzeba było? Nie każdy puszy się, pyszni i domaga szacunku, bo się
                          wszyscy skrzyknęli i zafundowali mu edukację. I dlatego on je tera Übermensch. A
                          propos, jak stoi słoma?
                    • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 14.07.10, 10:10
                      No to igor przedstawił swój światopogląd.
                      Szkoda beneficjentów MOPSu. Przecież
                      nikogo nie krzywdzą, bo to
                      dobrzy ludzie są.
                      A doktory to zło wcielone.

                      Jakikolwiek komentarz jest zbędny.
                      • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 14.07.10, 12:09
                        0,9% napisał:


                        A doktory to zło wcielone.... Nie wszyscy drogi procenciku,nie wszyscy!
                        • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwoo,0,9% 14.07.10, 12:57
                          Ja bym poszedł nawet dalej i postawił śmiałą tezę, że złych jest poniżej 1%.
              • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 10:15
                Najwięcej komentarzy dotyczących etyki i kultury pacjentów, a także
                o "leczeniu za darmo" pada ze strony robotnych konowałów.

                Widzę, że czujesz się mocno związany z tym gronem.
                • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 10:34
                  alme.blog.onet.pl/Cynizm-konowalow-zwanych-lekar,2,ID390907402,RS1,nto
                  może z tego wyciągniesz jakieś wnioski!!!!!!!
                  • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 11:50
                    Igorze ... drogi.

                    Odmówiłem ustosunkowania się do przytoczonego przez ciebie linka do
                    artykułu, to trzeba wkleić następny link, prawda?

                    Igorze ... drogi.
                    Czy zdanie "raz wystarczy, by wiedzieć, że konkretna rozmowa z
                    tobą jest zupełnie pozbawiona sensu"
                    jest naprawdę tak trudne do
                    zrozumienia? Przeczytaj jeszcze raz i trochę się postaraj. Za
                    którymś razem powinno sie udać. Nie trać nadziei.
                • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 11:21
                  Chylę czoła przed jasnowidzącym.
                  Gdzie będzie można pielgrzymować?
                  • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 11:58
                    Tutaj.
                    • cccykoria Re:Dr A.w. 13.07.10, 15:26
                      " jest ofiarą zawisnych kolegów lekarzy . Przekonuje, że za
                      śledztwem prokuratury stoją byli współpracownicy Służby
                      Bezpieczeństwa,
                      z zemsty za jego postawę w czasach rządów komunistycznych."

                      Są zawistni koledzy dr? i jeszcze awans na ordynatora?
                      Dyrektor zatrudniający go nie widzi w tym nic złego? No
                      tak póki się nie udowodni, człowiek jest niewinny:)

                      Procent, byłby najbardziej kompententną osobą,ze strony dr:)
                      czekam z niecierpliwością na jego opinię:)

                      p.s bez mydlenia i opowiadania bajek;)

                      Konkretnie:)

                      www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/165150,lekarz-podejrzany-
                      o-54-przestepstwa-awansowal,id,t.html#material_2
                      • igor14141 Re:Dr A.w. 13.07.10, 17:08
                        cccykoria .Strona sie nie otwiera! podaj prawidłowy link.
                        • cccykoria Re:Dr A.W. 13.07.10, 17:32
                          wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/29225,lekarz-podejrzany-o-54-przestepstwa-awansowal,id,t.html

                          Na razie ten link
                          i ten
                          www.panorama.info.pl/index.php?
                          option=com_content&view=article&id=2341:tu-nic-nie-powinno-
                          bole&catid=1:z-ostatnich-dni
                          nie wiem czy się otworzy:)?
                          • cccykoria Re:Dr A.W. 13.07.10, 18:06
                            www.forumbrzeg.pl/ppadd/printview.php?t=18317&start=0&sid=a1cce8a1c9489eee484cf501720d3d40

                            Pod artykułem podane jest żródło....
                            jak się nie otworzy to siara:)
            • practicant Rece opadaja... 13.07.10, 22:49
              > Jak obce jest Ci pojecie kultura osobista!
              > Kultura osobista lekarza i jego postawa etyczna jest podstawą, na
              której opiera
              > sie lekarz w stosunku do swojego pacjenta,otoczenia.

              ...i to pisze byly lekarz,ktory zawodu w zyciu nie wykonywal,tylko
              pracuje jako akwizytor w firmie
              farmaceutycznej...zenujace...naprawde,nie wiem,kto dal Ci prawo
              oceniac ludzi,ktorzy w przeciwienstwie do Ciebie byli na tyle
              "twardzi",zeby wytrzymac w zawodzie i isc dalej...
              • igor14141 Re: Rece opadaja... 13.07.10, 23:35
                practicant napisał:

                > > Jak obce jest Ci pojecie kultura osobista!
                > > Kultura osobista lekarza i jego postawa etyczna jest podstawą, na
                > której opiera
                > > sie lekarz w stosunku do swojego pacjenta,otoczenia.
                >
                > ...i to pisze byly lekarz,ktory zawodu w zyciu nie wykonywal,tylko
                > pracuje jako akwizytor w firmie
                > farmaceutycznej...zenujace...naprawde,nie wiem,kto dal Ci prawo
                > oceniac ludzi,ktorzy w przeciwienstwie do Ciebie byli na tyle
                > "twardzi",zeby wytrzymac w zawodzie i isc dalej...
                ten pierwszy akapit skopiowałes z mojego postu skierowanego do 0.9%..

                Dlaczego piszesz ,,,,zze to pisze były lekarz,nigdy za takiego się nie podawałem .Pomyłiłes mnie z kimś innym ale to Twoja specjalnośc!, ja nie pracuję jako akwizytor w eirmie farmaceutycznej jako rep.
                Ale studia skończyłem niewiem czy łatwiejsze czy trudniejsze od UM Weż poprawki na te twoje pomyłki!!!
                • loraphenus Re: Rece opadaja... 13.07.10, 23:41
                  studia moż ei igorek skończył, wszakże jedynym warunkiem to opłacić czesne w
                  terminie a stałe zlecenie przelewu to i 6-latek potrafi ustawić...

                  ps. natomiast mimo skończonych studiów pisać po polsku nie potrafi igorek jak i
                  poziom gimnazjalny na forum.Cóż, miejmy nadzieje że uczelnia w obliczu niżu
                  demograficznego splajtuje.
                  • igor14141 Re: Rece opadaja... 13.07.10, 23:56
                    Kończyłem studia 20lat temu!!!! wyjątkowo wskakuja mi literówy..no cóż oczy
                    nie te!! lorapenus twoje błędy postaram Ci przy najblizszej sposobności pokazac!
                    Dlaczego projekyujesz odpowiedzi za practicanta?/

                    DOBRANOC


                    • cccykoria Re:Lupus 14.07.10, 09:59
                      .. ma tak ograniczony zasób słownictwa,że zęby bolą.ZMIEŃ
                      PŁYTĘ


                      intelekt, urojenia , fizole, pijemy tanie wina za ileś tam z
                      Biedronki, potencjalni itd :)żygać się chce...jak się to
                      czyta...
                      • loraphenus Re:Lupus 14.07.10, 13:04
                        to rzygaj.. idolko. na zdrowie nie placisz od lat tylko wyludzasz
                        swiadczenia.wstyd.
                        • oby.watel Re:Lupus 14.07.10, 13:21
                          loraphenus napisał:

                          > to rzygaj.. idolko. na zdrowie nie placisz od lat tylko wyludzasz
                          > swiadczenia.wstyd.

                          Większy niż wykształcić się za pieniądze polskiego podatnika i leczyć niemieckiego?
                          • loraphenus Re:Lupus 14.07.10, 13:27
                            wskaz prawne zobowiazanie wiazace mnie z jakimkolwiek obowiazkiem
                            wobec obywateli.

                            ps. polskich pracodawcow nie bylo na mnie stac. Zal obywatela zzera
                            ale na kladzenie posadzek tez moze przyjechac, jesli cos potrafi, w
                            co watpie.
                            • oby.watel Re:Lupus 14.07.10, 14:00
                              Ależ prawnego zobowiązania nie ma. Tak samo jak nie ma prawnego zakazu leczenia
                              nieistniejących chorób. Ale człowiek w życiu kieruje się także innymi
                              wartościami. Człowiek...

                              Trudno się dziwić, że polskich pracodawców nie było stać, bo akurat ta branża
                              jest całkowicie sprywatyzowana, więc za leczenie nikt nie pobiera ryczałtu z
                              góry za cały rok i liczy się bilans zysków i strat. Choć dzięki dopłatom unijnym
                              polskich rolników również na coraz więcej stać i zarobki lekarzy zdecydowanie
                              się poprawiły. Była tu jedna pani, może się pochwali, czy da się za to żyć.

                              Pozdrawiam. I nie wysilaj się już. Nie warto. Olej obywatela i skup się na
                              swoich pacjentach.
                              • loraphenus jak zwykle bełkotliwe insynuacje 14.07.10, 16:14
                                oby.watel napisał:

                                > Ależ prawnego zobowiązania nie ma. Tak samo jak nie ma prawnego zakazu leczenia
                                > nieistniejących chorób.

                                bełkotliwe niczym robotnicze mundrości po jabolu w maglu. Sugestia jakaś w moim
                                kierunku? nietrafiona. Dlaczego sie kompromitujesz? Czy może to już taki bełkot
                                przekłamań odruchowo, bezwarunkowo w ramach tego że za swoje kilka euro
                                miesięcznie granic nie przeskoczysz?

                                pisałeś coś o zakompleksieniu. No i jak zwykle projekcja wokół tylko nie do siebie.

                                To nie moja wina że nie miałeś ambicji i zostałeś robotnikiem. To nie moja wina
                                że zabrakło zdolności. Studia są dla obywateli. mogą je skończyć, jeśli
                                potrafią. Mogłes -gdybyś pracował nad książkami - i poświęcał czas na swój
                                rozwój -osiągnąć w zyciu wiele.

                                A dziś - spójrz na siebie -kto tu jest zakompleksiony?

                                Kto przekłamuje i sączy bełkotliwe brednie w postach? Kto pisz eo rzeczach, o
                                których nie ma pojęcia i wyskakuje z bzdurnymi teoriami o społeczeństwie i
                                podatnikach?

                                Podatnicy fundują studia tym, którzy chcą i umieją studiować. I póki co - nie ma
                                umowy że lekarz ma d;la nich pracować. Tak samo jak nie ma umowy - że
                                absolwencci politologii mają pracować w Polsce - skoro widzą dla siebie
                                perspektywy w Wielkiej Brytanii - niech jadą.

                                Tak samo jak murarze posadzkarze - nie stać pracodawców w Polsce na ich usługi -
                                top pracują w Niemczechg holandii czy Irlandii.

                                i nic społeczęństwu do tego, co ze swoim życiem zrobili. To ich zycie, ich
                                decyzje, ich wybory.

                                Skończyły się granice - pozostały te mentalne, w umysłach zakompleksionych,
                                rozczarowanych ,wykluczonych społecznie.

                                Mazanie się niczym bachor nie zmieni niczego, ani nie przybędzie usług za te
                                kilkadziesiat złotych miresiecznie -ani nie przybędzie mądrości.

                                Trzeba było swe szanse wykorzystać - dziś pozostało coponiektórym pisanie
                                bełkotliwych bredni w ramach odreagowania kompleksów i skrywanego poczucia
                                niższości.

                                A prawda jest taka - ci co pracowali, co się poswiecali, co ryzykowali- coś
                                osiągneli. A reszta, która nie miała smaozaparcia - płynie w tłumie szarych
                                przeciętnych myszek.

                                Smutne to. Ale takie jest życie. Samemu jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie,
                                za swój rozwój i za to jak je pokierujemy.
                        • 0.9_procent Re:Lupus 14.07.10, 13:52
                          Ale idolka nie rzyga, tylko żyga.

                          • oby.watel Re:Lupus 14.07.10, 14:04
                            Nie napisała, że robi, tylko, że Jej się chce. A chyba Ona najlepiej wie, co Jej
                            się chce, prawda? Nawet tego nie jesteś w stanie pojąć?
                            • 0.9_procent Re:Lupus 14.07.10, 15:23
                              oby.watel napisał:

                              > Nie napisała, że robi, tylko, że Jej się chce. A chyba Ona
                              > najlepiej wie, co Jej się chce, prawda?

                              No tak. Tylko ona (i jeszcze chyba ty) wie(cie) co jej się chce.
                              Bo rzygać na pewno nie.
                              • oby.watel Re:Lupus 14.07.10, 16:02
                                To co? Zaproponujesz niedrogie leczenie nudności 0,9 procentowym roztworem
                                loraphenu?
                                • 0.9_procent Re:Lupus 14.07.10, 16:41
                                  Nie zaproponuję, cccykorii żadnego leczenia.
                                  Bo
                                  ona najlepiej wie, co Jej się chce.

                                  A ja nie wiem - nie znam słowa "żygać".
                                  • oby.watel Re:Lupus 14.07.10, 17:02
                                    Ale to nie ma żadnego znaczenia na co jest chora, byle płaciła za leczenie. W
                                    każdym razie nie miało w omawianym przypadku.
                              • cccykoria Re:Lupus 14.07.10, 21:45
                                0.9_procent napisał:

                                > oby.watel napisał:
                                >
                                > > Nie napisała, że robi, tylko, że Jej się chce. A chyba Ona
                                > > najlepiej wie, co Jej się chce, prawda?
                                >
                                > No tak. Tylko ona (i jeszcze chyba ty) wie(cie) co jej się chce.
                                > Bo rzygać na pewno nie.

                                ..a wlaśnie o odruch wymiotny chodziło:), że strzeliłam byka,
                                naprawdę strasznie mi przykro;) poprawię się;)

                                ..na razie oki w razie W mam Torecan:)
                        • cccykoria Re:Lupus 14.07.10, 21:39
                          loraphenus napisał:

                          > to rzygaj.. idolko. na zdrowie nie placisz od lat tylko wyludzasz
                          > swiadczenia.wstyd.

                          Tak wyłudzam;) wszyscy dr przyjmują mnie za friko;)

                          Jak ja pracowałam, Ty na kakę wołałeś papu:)
    • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 19:18
      jesli "operowal" pacjentki z powodu nieistniejacych chorob, nwet
      jesli tylko znieczulal, to nalezy mu sie zakaz wykonywania zawodu na
      dobrych pare lat- tych co mu od emerytury zostaly ;), plus
      odpowiednie odszkodowanie dla pokrzywdzonych. lekarze juz sie
      wypowiedzieli, reszta w gestii prawnikow. tylko po co tyle gadac o
      rzeczach oczywistych. a tu dyskusja taka zazarta ;)
      • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 19:38
        Dyskusja dotyczy pryncypiów. Etyka lekarska nie zezwala źle wyrażać się o
        koledze po fachu, nawet jeśli ten kolega jest pospolitym oszustem, złodziejem
        czy rzeźnikiwm (ka)leczącym pacjentów. Dlatego zupełnie oczywiste jest
        awansowanie lekarza mającego postawione zarzuty. Zarzuty bowiem trzeba
        udowodnić, a do tego potrzebni lekarze. A etyka lekarska nie zezwala źle wyrażać
        się o koledze po fachu... I koło się zamyka.
        • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 22:07
          źle wyrażać się o
          > koledze po fachu, nawet jeśli ten kolega jest pospolitym oszustem, złodziejem
          > czy rzeźnikiwm (ka)leczącym pacjentów.

          czy to aby nie koledzy wyrazili opinie o doktorze w.? chyba ze Tobie chodzi o
          babcie z serkiem. tak, to jak najbardziej pryncypia.
          nie mowiac o tym ze pan doktor praktykowal u siebie, jak najbardziej prywatnie.
          no a jak sam twierdziles wielokrotnie- jest to lek na wszystko zlo.
          inna sprawa, jak on tym pacjentkow wycinal te cysty i zrosty na niby- robil im
          niby - blizny polaparoskopowe? czy wszystko odbywalo sie bezkrwawo niczym u
          szamana z indonezji?
          • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 22:43
            qwas12 napisał:

            > czy to aby nie koledzy wyrazili opinie o doktorze w.? chyba ze
            > Tobie chodzi o babcie z serkiem. tak, to jak najbardziej pryncypia.

            Przepraszam Cię bardzo. Nie wiedziałem, że masz na myśli babcie z serkiem.

            > tylko po co tyle gadac o rzeczach oczywistych. a tu dyskusja taka zazarta ;)

            > nie mowiac o tym ze pan doktor praktykowal u siebie, jak
            > najbardziej prywatnie. no a jak sam twierdziles wielokrotnie-
            > jest to lek na wszystko zlo.

            Czyli to jest powód, dla którego nie należy prywatyzować służby zdrowia? Bo
            zaczną okradać pacjentów? To dobrze świadczy o lekarzach.
            • igor14141 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 23:02
              - Może najpierw należałoby wyjaśnić sprawę zarzutów, a potem zajmować
              kierownicze stanowiska w publicznej służbie zdrowia ? - dopytujemy doktora. - Ta
              sprawa ciągnie się już sześć lat - mówi oburzony Wilczyński. - Nie szukałem tu
              pracy. Sami mnie zaprosili do szpitala w Brzegu. A w prokuraturze wciąż nie ma
              aktu oskarżenia. Nigdy nie skrzywdziłem żadnej pacjentki. Żadna przez mnie nie
              umarła - zapewnia.


              Tak jeszcze potrzebna byłaby śmierć pacjentki,ale i wtenczas pan doktor
              wymyśliłby coś na swoją obronę!Stosował do znieczuleń lek pro-pofolen,leku tego
              można używać tylko na oddziałach intensywnej terapii,w asyście
              anestezjologa.Wmawiać chorobę pacjentkom generować ich stres no nie to jest
              obrzydliwe postępowanie!Kilka lat prokuratura prowadzi śledztwo,pan doktor
              pracuje! Zastanawiam się dlaczego nie pracuje w swoim gabinecie tylko w
              publicznym szpitaaalu!
              • practicant Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 00:22
                > Ta sprawa ciągnie się już sześć lat

                (...)

                > A w prokuraturze wciąż nie ma aktu oskarżenia.

                Ciekawe.Sprawy,w ktorych sa dowody koncza sie strasznie szybko,sprawy
                w ktorych ciezko o takowe,a sprowadzaja sie do pomowien-ciagna sie
                latami.Ciekawe,jak jest w tym przypadku...?
                Nie,zebym goscia bronil.Ale z drugiej strony-nie widzialem
                dokumentacji,nie bylem jego pacjentka,w koncu-moja wiedza z
                ginekologii jest ograniczona.Ciekawe,jak to sie zakonczy.Z drugiej
                strony-w polsce jeszcze dziala zasada domniemania niewinnosci.Tzn.nie
                ma aktu oskarzenia,a co dopiero wyroku-to jakim prawem facet
                niemialby prawa pracowac?!
                • cccykoria Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 08:31
                  practicant napisał:

                  > > Ta sprawa ciągnie się już sześć lat
                  >
                  > (...)
                  >
                  > > A w prokuraturze wciąż nie ma aktu oskarżenia.
                  >
                  > Ciekawe.Sprawy,w ktorych sa dowody koncza sie strasznie
                  szybko,sprawy
                  > w ktorych ciezko o takowe,a sprowadzaja sie do pomowien-ciagna sie
                  > latami.Ciekawe,jak jest w tym przypadku...?
                  > Nie,zebym goscia bronil.Ale z drugiej strony-nie widzialem
                  > dokumentacji,nie bylem jego pacjentka,w koncu-moja wiedza z
                  > ginekologii jest ograniczona.Ciekawe,jak to sie zakonczy.Z drugiej
                  > strony-w polsce jeszcze dziala zasada domniemania
                  niewinnosci.Tzn.nie
                  > ma aktu oskarzenia,a co dopiero wyroku-to jakim prawem facet
                  > niemialby prawa pracowac?!

                  Pewnie, że może pracować;).Teraz pomyśl, był super ordynator
                  dr nauk R. K. , a na jego miejsce akurat ten doktór z tyloma
                  zarzutami?. A jakby to Ty byłbyś na miejscu tego dr R. K.
                  pracujesz, jesteś super dr, a tu z Wrocka dr co
                  zrobiłbyś, pracował dalej? i pewnie cieszyłbyś japę, że nie
                  jesteś juz ordynatorem?

                  Dr R. K. już tam nie pracuje i podjął bardzo słuszną
                  decyzję o odejściu.
            • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 23:11
              > Czyli to jest powód, dla którego nie należy prywatyzować służby zdrowia? Bo
              > zaczną okradać pacjentów? To dobrze świadczy o lekarzach.


              alez oczywiscie ze nalezy, a jesli taka wola ludu to tym bardziej i szybciej. ja
              tylko probuje wskazac, ze prywatyzacja niekoniecznie jest panaceum i niesie ze
              soba wiele konsekwencji, ktore dotkna przede wszystkim pacjentow. jest takie
              labolatorium, amerykanska sluzba zdrowia. mozna to sobie poogladac in vivo.
              ale jakos nikt z tutejszych lekarskich i nielekarskich uczestniko nie kwapi sie
              do powazniejszej dyskuji. wola poglebione dyskursy u podstaw. no a lekarze (Ci
              prawdziwi) zagladaja tu rzadko- bo pracuja.
              • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 23:17
                Od tego jest rząd i p. Premier, władza ustawodawcza oraz niezawisłe sądy, by
                lekarzom nie opłacało się oszukiwać. Prywatyzacja być może nie jest panaceum na
                wszystko. Ale nacjonalizacja tym bardziej.
                • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 13.07.10, 23:36
                  wydaje mi sie ze panstwowe z elementami wolnorynkowo- regulujacymi - jak to ma z
                  grubsza miejsce w eu(choc i eu wymagane pilnej kosmetyki) - to najlepsze
                  rozwiazanie.
                  efekty - masz w watkach obok- np -koszty pobytu na OIOM- sa co najmniej 10 razy
                  nizsze niz w usie(oczywiscie w usie- to glownie koszty personalne (czyt. pensji
                  lekarzy, i pewnie jeszze kolekcja ubezpieczen), sprzet i opieka jest -
                  przypuszczam- porownywalna. oczywiscie roznym "palantom wydaje sie" (cyt.) ze
                  tyle sie nalezy....(a moze "sie nalezy"?)
                  • practicant Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 00:31
                    > efekty - masz w watkach obok- np -koszty pobytu na OIOM- sa co
                    najmniej 10 razy
                    > nizsze niz w usie(

                    Ekhm,votum separatum.To,ze gosciowi wydaje sie,ze powinien przelezc x
                    czasu w szpitalu PLUS trzy doby na OIOMie za 1000 dolarow swiadczy
                    raczej o slabej orientacji tego osobnika.Powiedzialbym predzej,iz
                    swiadomosc pacjentow co do kosztow chociazby OIOMu jest 10 razy
                    nizsza niz w USA-tam dostaja rachunek,w europie placi NHS,NFZ,czy
                    inne ustrojstwo-a pacjent dopalaca,powiedzmy 5 funtow /maksymalna
                    doplata pacjenta do lekow w anglii..../

                    > oczywiscie w usie- to glownie koszty personalne (czyt. pensji
                    > lekarzy, i pewnie jeszze kolekcja ubezpieczen),

                    I tu sie mylisz:)Wynagrodzenie chirurga opiewa zwykle na "tylko" 5%
                    ceny zabiegu,ktory on wykonuje.Tyle,ze to starczy na wille z basenem
                    /zaznaczam-wille,a nie maly domek/,porsche i wakacje na hawajach.


                    > sprzet i opieka jest -
                    > przypuszczam- porownywalna.

                    Kontynuujac poprzednia mysl-i zapewne,jest porownywalna w takim
                    zakresie,w jakim myslisz-choc obiektywnie patrzac,w stanach nadal
                    wielokrotnie drozsza /lepszy sprzet,mniejsza o szczegoly/.Po prostu-
                    tam sie mowi otwarcie o kosztach,w europie ubezpiecza zwykle
                    panstwo...


                    > oczywiscie roznym "palantom wydaje sie" (cyt.) ze
                    > tyle sie nalezy....(a moze "sie nalezy"?)

                    Coz,ktos jednak oplaca zabiegi,leczenie.To tzw.wolny rynek:)Jezeli
                    chcesz sie odwolac do moralnosci,etyki oraz przyzwoitosci-
                    ostrzegam,obywatel czy igorek w d... maja moje niskie zarobki,wiec...
                    • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 00:42
                      practicant napisał:

                      > Coz,ktos jednak oplaca zabiegi,leczenie.To tzw.wolny rynek:)Jezeli
                      > chcesz sie odwolac do moralnosci,etyki oraz przyzwoitosci-
                      > ostrzegam,obywatel czy igorek w d... maja moje niskie zarobki,wiec...

                      Dokładnie tam je mamy. A gdzie Twoim zdaniem powinniśmy mieć? Umowę o pracę
                      podpisywałeś pod przymusem? W KGHM Polska Miedź płacą dziesięć tysięcy na rękę.
                      Praca łatwa lekka i przyjemna. I daleko mniej stresująca.
                      • loraphenus jak zwykle wybiórczo. Jak zwykle płyyyyytko 14.07.10, 00:59
                        oby.watel napisał:

                        > Dokładnie tam je mamy. A gdzie Twoim zdaniem powinniśmy mieć?

                        a gdzie Pańskim zdaniem lekarze mają mieć - wysokość obywatelskich składek i
                        jęki robotników płacących kilka euro miesięcznie i oczekujących za to
                        5-gwiazdkowego luksusu ? Bo podejrzewam że w dokładnie tym samym miejscu. Tyle
                        że dbanie lekarzy o własne d. narusza robotniczy spokój obywatelski, zaczynają
                        się posty pełne bełkotu o społeczeństwie składającym się na studia i inne
                        frazesy godne magla i jabola z lodówki zenit.

                        Ze mną umowy nikt nie podpisał że mam mu cokolwiek zapewnić.

                        Szkoda że tak oczywistego faktu wybitni obywatele nie mogą pojąć , przyswoić i
                        stosują go tylko wybiórczo.

                        Płacisz kilka euro miesięcznie ubezpieczycielowi ? To od niego wymagaj.

                        Ja Twoje kilkudziesięciozłotowe składki zdrowotne obywatelu mam dokładnie tam,
                        gdzie obywatel ma lekarskie pensje.

                        Tyle że to nie ja mam problem bo zarabiam wiecej niż dwóch górników z KGHM a
                        obywatel płacił będzie i tak więcej a i tak koledzy lekarze na nim -ku
                        obywatelskim zgryzotom zarobią.

                        i również będą mieli w d obywatelską wysokość składek.

                        Obywatel mógłby poszerzyć horyzonty, przynajmniej się postarać.
                        • r.urzowa Zastanawiam sie, czy... 14.07.10, 01:28
                          ...dziennikarska prowokacja, zastosowana w opisanej tu historii,
                          uznana jest za dzialanie uzasadnione czy nieuzasadnione i nieetyczne.
                        • oby.watel Re: jak zwykle wybiórczo. Jak zwykle płyyyyytko 14.07.10, 10:00
                          loraphenus napisał:

                          > oby.watel napisał:

                          > a gdzie Pańskim zdaniem lekarze mają mieć - wysokość obywatelskich
                          > składek i jęki robotników płacących kilka euro miesięcznie i
                          > oczekujących za to 5-gwiazdkowego luksusu ?

                          Nie wiem gdzie mają mieć, ale wiem gdzie mają. A mają w swoich kieszeniach. Bez
                          pytania obywateli o zgodę przekładają coraz to większe pieniądze ze składek do
                          swoich kieszeni bez pytania o to, czy obywatel sobie życzy, żeby akurat ten
                          lekarz je dostał. Na przykład omawiany przypadek, o którym nie masz nic do
                          powiedzenia.

                          Poświęciłeś wiele czasu mojej skromnej osobie. Może teraz przeprowadź pogłębioną
                          analizę swojego wybitnego kolegi? Wątpię, czy Twoja wybitność pozwoli Ci pisać
                          na jego temat, ale...
                    • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 18:25
                      > Ekhm,votum separatum.To,ze gosciowi wydaje sie,ze powinien
                      przelezc x
                      > czasu w szpitalu PLUS trzy doby na OIOMie za 1000 dolarow swiadczy
                      > raczej o slabej orientacji tego osobnika.

                      o zdanie zapytali brytyjczykow - wiec nic dziwnego, ze podali kwote
                      zblizona, do tej co jest wymagana w europie, i jaka z grubsza
                      odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia na oiomie. nie sa to male
                      koszty- 3 tys euro to dobra (nawet lekarska; ok, netto przy 1 osobie
                      w gospodarstwie- czyli 50% brutto) miesieczna pensja w europie. 140
                      tys dolarow- jest kwota z ksiezyca- jezeli leczenie ograniczylo sie
                      do zachowawczego (pewnie obserwacja + surowica) - a nic innego z
                      filmu nie wynika; ale takie kwoty faktycznie zyczy sobie amerykanska
                      SZ za kiwniecie palcem. czy jest to dobre? dla roznych firm
                      ubezpieczeniowych pewnie tak. no i chyba dla lekarzy. niekonicznie
                      tych najlepszych.
                      aha, w europie nie ubezpiecza panstwo, tylko kasy chorych.


                      >/lepszy sprzet,mniejsza o szczegoly/

                      a mnie wlasnie te szczegoly interesuja ....;)
                      no, to ktory konkretnie sprzet jest lepszy?

                      • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 18:41
                        qwas12 napisał:

                        > podali kwote
                        > zblizona, do tej co jest wymagana w europie, i jaka z grubsza
                        > odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia na oiomie.

                        Idiota, jest pierwszym określeniem jakie przychodzi na myśl.
                        Jeśli ktoś ma chociaż blade pojęcie o kosztach leczenia na OIOMie
                        wie dlaczego.
                        • qwas12 Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 19:29
                          0.9_procent napisał:

                          > Idiota, jest pierwszym określeniem jakie przychodzi na myśl.
                          > Jeśli ktoś ma chociaż blade pojęcie o kosztach leczenia na OIOMie
                          > wie dlaczego.

                          no to prosze Cie, podziel sie swoim pojeciem.
                          :) :)

                          • igor14141 Re: gwas12..0,9% 14.07.10, 20:56
                            Pomyliły się watki? To skutek upałów czy procentów?
                            Ten watek dotyczy lekarza,który leczył zdrowe kobiety pobierając od nich kasę
                            .Wasze posty odpowiadają wątkowi "Dla palantów którym się wydaje"
                            0,9% wstyd ,komuś wmawiasz pisanie pod wpływem.Przyznaj jestes na
                            dopalaczach?czy poszedł cały Johnnie Walker!
                            upaly i Jonnie to samobój!
                            • 0.9_procent Re: gwas12..0,9% 14.07.10, 21:25
                              Igorku daruj sobie.
                              Większości twoich postów nie da się dopasować do żadnego wątku na
                              forum.
                              A mnie dyskusje z menelami opitymi tanim winem już nieco znużyły.
                              • igor14141 Re: gwas12..0,9% 14.07.10, 22:48
                                0.9_procent napisał:

                                > Igorku daruj sobie.
                                > Większości twoich postów nie da się dopasować do żadnego wątku na
                                > forum.
                                > A mnie dyskusje z menelami opitymi tanim winem już nieco znużyły.


                                @0,9% to nie ja pomyliłem wątki tylko Ty.

                                z tego wynika że ty jesteś ożarty jak stodoła!
                                A może brak działeczki? Bo taka agresja ma jakieś żródło.
                                Pozdrawiam i życzę więcej spokoju w zdobywaniu klasy .
                            • oby.watel Re: gwas12±0,9% 14.07.10, 21:28
                              Nic mu się nie pomyliło. Przecież sam przyznał, że epitet jakiego użyje jest pierwszym określeniem jakie przychodzi Mu na myśl. Niezależnie od tematu rozmowy. Aż dziw bierze, że jeszcze nie dostał wsparcia z lewej flanki.
                          • 0.9_procent Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 21:23
                            qwas12 napisał:

                            > no to prosze Cie, podziel sie swoim pojeciem.
                            > :) :)

                            Bardzo proszę:

                            qwas12 napisał:
                            > o zdanie zapytali brytyjczykow - wiec nic dziwnego, ze podali
                            kwote
                            > zblizona, do tej co jest wymagana w europie, i jaka z grubsza
                            > odpowiada rzeczywistym kosztom leczenia na oiomie. nie sa to male
                            > koszty- 3 tys euro

                            Nie wiem skąd wziąłeś 3000 euro bo koszty były podawane w dolarach
                            i dotyczyły całego leczenia, a nie tylko pobytu w OIOMie.
                            A surowica poliwalentna CroFab, to ok. 2000 dolarów za fiolkę.
                            I raczej nie używa się jednej fiolki.

                            Ale niech będzie euro i niech będzie tylko OIOM.
                            1000 euro to ok. 4000 złotych – średni koszt leczenia w polskim
                            OIOMie to 4500 złotych dziennie więc 1000 euro nawet w polskim
                            OIOMie ledwie wystarczy. Podobnie 3000 za trzy dni.

                            Ale w Europie za takie ‘gigantyczne’ pieniądze nie leczą.
                            „W wielu krajach UE pacjenci mają obowiązek współpłacenia za
                            usługi medyczne. Kwoty są różne w zależności od kraju: np. w
                            Niemczech 10 Euro za wizytę u lekarza i 10 Euro za każdy dzień
                            hospitalizacji, do 14-ego dnia hospitalizacji; w Szwecji 140-200 SEK
                            za wizytę u lekarza; we Francji 30% kosztów leczenia ambulatoryjnego
                            i 20-25 % kosztów leczenia stacjonarnego i hospitalizacji, co przy
                            koszcie w zwykłym oddziale szpitalnym wynosi 25% z 300-500 Euro
                            dziennie lub w Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej 25% z 1000-2500
                            Euro dziennie. Te 25% może się okazać dla polskiego obywatela kwotą
                            bardzo trudną do zapłacenia, mimo że 75% pokryje NFZ.”


                            www.mondial-assistance.pl/biznes/centrum-prasowe/Aktualnosci/KOSZTY-LECZENIA-W-UNII-EUROPEJSKIEJ.aspx

                            Przeczytałeś? 1000-2500 euro dopłaty – rzeczywiste koszty
                            leczenia w OIOMie to 4000-10000 euro dziennie.

                            To jakby troszkę więcej niż ci się wydaje.
                            • oby.watel Re: Doktorat ,dwie specjalizacje..oszustwo 14.07.10, 21:38
                              Jam ci prosty chłop jest i ja nie rozumiem, na mój dusiu. Przeczytałem:

                              w Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej 25% z 1000-2500 Euro dziennie.

                              25% z 1000-2500 to 250-625 €. Tak mi wyliczył mój 6 letni syn po kursach w
                              żłobku. Skąd się wzięło 4000 - 10000? Niech mi ktoś wytłumaczy, bo nie wiem, czy
                              nie powinienem sprać syna, że się źle uczy i nauczycielkę, że źle uczy.
    • imponeross profil mentalny 14.07.10, 03:12
      igor14141 napisał:

      > Biegli lekarze wypowiadaja sie przeciwko koledze? Idzie
      nowe??/Proszę m
      > oże skomentuje to o,9%, może practicant-ostoje intelektu i
      klasy!!!!!
      >
      >
      >
      >
      > wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,79448,8126473,Wroclaw__83_zarzuty_dla_ginekologa__Pracowal_w_klinice.html

      Profil mentalny wymienionych przez ciebie forumowiczow wydaje sie
      podobny do profilu mentalnego omawianego w artykule doktora.
      • igor14141 Re: profil mentalny 14.07.10, 10:37
        imponeross napisał:



        Profil mentalny wymienionych przez ciebie forumowiczow wydaje sie
        >>>podobny do profilu mentalnego omawianego w artykule doktora. Tak bardzo
        trafny komentarz,zapomniałem do tego zacnego GRONA dodać jeszcze loraphenuska!
        To wspaniałe trio uważa,że już za samo ukończenie AM z wyjścia należą im sie
        wysokie zarobki!
        Zapomnieli czy nie wiedzą,że zdobycie dyplomu nie zawsze gwarantuje
        prestiż,szacunek i wysokie zarobki.
        Dlatego w sprawie lekarza podejrzanego o oszustwa nie maja nic do powiedzenia!
        Dla nich każda droga zdobycia kasy jest do zaakceptowania! To wszystko przez
        niskie zarobki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka