Dodaj do ulubionych

???????????????? Po co ?

28.06.11, 20:41
"A dla mnie po tych wszystkich wyjaśnieniach różnych instytucji historia zaczyna mieć wymiar szekspirowski. Gdybym przyznała w ankiecie ,że jestem narkomanką mieszkającą w nieogrzewanym pustym gnieżdzie, to w Multimedisie leczyli by mnie czy nie?"
Oto jest pytanie.
Nie zapytali o stan konta- ożeż pewnie zapomnieli!


wyborcza.pl/1,75248,9853937,Czy_lekarz_rodzinny_musi_wiedziec_wszystko_.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f1ff0474ac187ee&relation=parent&transport=fragment&frame=f24e0aacc4723f6
Obserwuj wątek
    • practicant Po ch.... 28.06.11, 21:23
      igor14141 napisał:

      > "A dla mnie po tych wszystkich wyjaśnieniach różnych instytucji historia zaczyn
      > a mieć wymiar szekspirowski. Gdybym przyznała w ankiecie ,że jestem narkomanką
      > mieszkającą w nieogrzewanym pustym gnieżdzie, to w Multimedisie leczyli by mnie
      > czy nie?"
      > Oto jest pytanie.
      > Nie zapytali o stan konta- ożeż pewnie zapomnieli!
      >
      >
      > rel="nofollow">wyborcza.pl/1,75248,9853937,Czy_lekarz_rodzinny_musi_wiedziec_wszystko_.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f1ff0474ac187ee&relation=parent&transport=fragment&frame=f24e0aacc4723f6


      Słuchaj cymbale,nie wiem,kto Ci dał prawo się wymądrzać,ale że czegoś nie rozumiesz-to jeszcze nie znaczy,że to jest głupie.
      Na 3cim roku studiów,de facto pierwszym roku klinicznym-oraz,pierwszym roku zajęć z chorób wewnętrznych oraz z pediatrii wciskają Ci na siłę do łba,że badając pacjenta należy przeprowadzić tzw.wywiad socjalny.Czyli,czy np.mieszkanie jest jasne,czy ciemne,czy przykładowo nie zagrzybione-bo może kaszlące od pół roku dziecko niekoniecznie ma astmę,żeby daleko nie szukać.

      Szanowna pani redaktor tak jak Igorek standardowo za wiele z wypowiedzi lekarzy najwyraźniej nie zrozumiała,choć ochoczo je "cytuje".Najbardziej mi się podoba hasło "Jakaś logika w tym wyjaśnieniu jest."

      Podsumowując:ktoś z wyżej wymienionej przychodni wpadł naprawdę na świetny pomysł,biorąc pod uwagę niedobór czasu w Polsce na badanie pacjenta&rozmowy,a dziennikarzyna sie madrzy.I jeszcze stwierdza,ze to beee "bo tak".Po prostu,piekne...
      • off-sik chcecie rzeczy niemozliwej kolego 28.06.11, 22:11
        oczekujecie bowiem umiejetnosci logicznego myslenia i przyswojenia prawdy
        przez forumowego geniusza-inaczej zwanego igorem
        wykazujecie religijnosc wieksza od tej st.lucasa: wierzycie w cuda
      • igor14141 Re: Po ch.... 28.06.11, 23:52
        practicant napisał:

        Słuchaj cymbale,nie wiem,kto Ci dał prawo się wymądrzać,ale że czegoś nie rozumiesz-to jeszcze nie znaczy,że to jest głupie.
        Na 3cim roku studiów,de facto pierwszym roku klinicznym-oraz,pierwszym roku zajęć z chorób wewnętrznych oraz z pediatrii wciskają Ci na siłę do łba,że badając pacjenta należy przeprowadzić tzw.wywiad socjalny.

        Ciebie cymbale na tym 3roku studiów nie uczyli , że wywiad z pacjentem to nie to samo co wypełnianie ankiety

        > Szanowna pani redaktor tak jak Igorek standardowo za wiele z wypowiedzi lekarzy
        > najwyraźniej nie zrozumiała,choć ochoczo je "cytuje".Najbardziej mi się podoba
        > hasło "Jakaś logika w tym wyjaśnieniu jest.

        Szanowna pani redaktor jaki igorek dobrze zrozumieli- polecam wypowiedzi innych lekarzy w tym artykule , tylko ta jedna przychodnia wprowadziła tego typu ankiety.

        > Podsumowując:ktoś z wyżej wymienionej przychodni wpadł naprawdę na świetny pomy
        > sł,biorąc pod uwagę niedobór czasu w Polsce na badanie pacjenta&rozmowy,a dzien
        > nikarzyna sie madrzy.I jeszcze stwierdza,ze to beee "bo tak".Po prostu,piekne..

        Nie ma czasu na badanie pacjentów, na rozmowy, ale znajdzie czas na czytanie ankiet.
        Oj Ty palmusku.!








        • practicant Re: Po ch.... 29.06.11, 17:02
          igor14141 napisał:

          > practicant napisał:
          >
          > Słuchaj cymbale,nie wiem,kto Ci dał prawo się wymądrzać,ale że czegoś nie rozum
          > iesz-to jeszcze nie znaczy,że to jest głupie.
          > Na 3cim roku studiów,de facto pierwszym roku klinicznym-oraz,pierwszym roku zaj
          > ęć z chorób wewnętrznych oraz z pediatrii wciskają Ci na siłę do łba,że badając
          > pacjenta należy przeprowadzić tzw.wywiad socjalny.
          >
          > Ciebie cymbale na tym 3roku studiów nie uczyli , że wywiad z pacjentem to nie t
          > o samo co wypełnianie ankiety

          ...to polecam wycieczke na jakakolwiek zagraniczna izbe przyjec.Bez wstepnej ankiety mozesz zapomniec o przyjeciu.Chyba,ze masz wlasnie nagle zatrzymanie krazenia i doslownie w tym momencie umierasz.W zadnym innym przypadku.

          > > Szanowna pani redaktor tak jak Igorek standardowo za wiele z wypowiedzi l
          > ekarzy
          > > najwyraźniej nie zrozumiała,choć ochoczo je "cytuje".Najbardziej mi się p
          > odoba
          > > hasło "Jakaś logika w tym wyjaśnieniu jest.
          >
          > Szanowna pani redaktor jaki igorek dobrze zrozumieli- polecam wypowiedzi innych
          > lekarzy w tym artykule , tylko ta jedna przychodnia wprowadziła tego typu anki
          > ety.


          ...Igorek daaaaaaalej nie rozumie...a daaaaaaalej sie madrzy...

          > > Podsumowując:ktoś z wyżej wymienionej przychodni wpadł naprawdę na świetn
          > y pomy
          > > sł,biorąc pod uwagę niedobór czasu w Polsce na badanie pacjenta&rozmowy,a
          > dzien
          > > nikarzyna sie madrzy.I jeszcze stwierdza,ze to beee "bo tak".Po prostu,pi
          > ekne..
          >
          > Nie ma czasu na badanie pacjentów, na rozmowy, ale znajdzie czas na czytanie an
          > kiet.
          > Oj Ty palmusku.!

          Sensowny wywiad-pol godziny.Przejrzenie dobrze przygotowanej ankiety-mniej,jak 5 minut.Cos jeszcze masz do dodania...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka