04.03.13, 20:16
"Ukarać" - ciekawa reakcja ministra na nieprawidłowości w służbie zdrowia. A może by tak pomyśleć o poprawieniu systemu?

W niedzielę na konferencji prasowej minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapewnił: - Czuję ogromny ból związany ze śmiercią tego dziecka. Jestem zobowiązany wyjaśnić bardzo dokładnie, gdzie popełniono błąd, kto ten błąd popełnił i przykładnie ukarać tych, którzy błąd popełnili. Chcę wierzyć, że takie sytuacje nie będą miały miejsca, że ta sytuacja wzbudzi naszą lekarską czujność.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13500258,Nie_zyje_3_5_miesieczny_Bartek__Matka___Lekarz_nas.html#BoxWiadTxt
Obserwuj wątek
    • do.ki szukanie winnego 05.03.13, 20:37
      > "Ukarać" - ciekawa reakcja ministra na nieprawidłowości w służbie zdrowia. A mo
      > że by tak pomyśleć o poprawieniu systemu?

      To w takim razie należałoby ukarać osobę z urzędu odpowiedzialną za system, czyli ministra Arłukowicza. Ale zaraz! Przecież ministra na tym stanowisku zatwierdził Sejm! W kamasze posłów! No ale tych posłów ktoś w Sejmie posadził. Znaczy, P.T. Wyborcy są sami sobie winni.

      A system jest pochodną ogłupienia wyborców i jeszcze tego, że skutki wprowadzenia takiego systemu, jaki jest, pojawiają się z opóźnieniem, co osobom o prostszym myśleniu nie pozwala dostrzec zależności przyczyna-skutek.

      > Chcę wierzyć, że takie sytuacje nie bę
      > dą miały miejsca, że ta sytuacja wzbudzi naszą lekarską czujność.

      Wiara to coś z religii, a nie z działalności urzędnika wysokiego szczebla.
      • gamdan Re: król jest nagi. 05.03.13, 23:23
        Dlaczego zakładasz z góry, że to władza zawiniła, bo stworzyła zły system?
        Władza stworzyła system, który był powszechnie krytykowany, ale dyrektorzy szpitali i innych placówek w końcu podpisali kontrakty, oferowane przez NFZ.
        Najpierw się przekomarzali, a potem podpisali.
        Czyli umocnili władzę w przekonaniu, że system się sprawdzi. Wszak dyrektorzy to nie samobójcy.
        Co więcej, władza utwierdziła się w swym przekonaniu, bo przecież istnieją placówki, które bardzo dobrze sobie radzą. Prosperują a nie plajtują.
        Czyli jest dobrze.
        Co z tego, że rażąca większość szpitali tonie w długach, a tylko pojedyncze placówki się bilansują. Mistrz jest jeden.
        Czyli system jest dobry. Jakie tam niedoszacowanie...

        Gdyby nikt (albo zdecydowana większość dyrektorów) nie podpisała kontraktów, to wtedy byłby to sygnał dla władzy, że coś jest nie tak.
        Ale niee!
        Możliwy jest przecież taki wariant, że dyrektorzy podpisali, bo są głupi, bo nie znają się na tym biznesie, bo nie potrafią liczyć, bo: (każdy może wpisać co chce, bo to wszystko prawda).
        Ale przecież dyrektorów wybrała władza. Najlepszych wybrała. Jak zwykle.

        Jak w bajce o nagim królu. Nikt nie krzyknął.
        A może ktoś krzyczał, tylko cały dwór ogłuchł.
    • slav_ Re: ukarać 05.03.13, 23:44
      > "Ukarać" - ciekawa reakcja ministra na nieprawidłowości w służbie zdrowia. A mo
      > że by tak pomyśleć o poprawieniu systemu

      Szukanie winnego jest zdecydowanie bardziej widowiskowe i dobrze się sprzedaje w mediach, poza tym jest nieporównanie tańsze a wręcz bezkosztowe gdy temat jest na topie.
    • snajper55 Re: ukarać 08.03.13, 13:54
      zaretpug napisał(a):

      > "Ukarać" - ciekawa reakcja ministra na nieprawidłowości w służbie zdrowia. A mo
      > że by tak pomyśleć o poprawieniu systemu?

      W każdym systemie każdą firmę można zadłużyć.

      S.
    • aelithe Re: ukarać 09.03.13, 07:53
      przypomina to zachowanie towarzystw kolejowych w połowie XIX wieku

      zmuszały maszynistów do pracy 16 - 18 godzin bez przerw, a potem wina za powstałe w ten sposób katastrofy obarczały nieszczęśliwców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka