Dodaj do ulubionych

Pacjent dopłaci.

15.05.06, 11:58
"Pacjenci mieliby dopłacać do leczenia - 10 zł za każdy dzień pobytu w
szpitalu przez pierwszy tydzień, 5 zł za każdą wizytę u specjalisty."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3345868.html

Mały kroczek w kierunku pełnopłatnego lecznictwa ?

S.
Obserwuj wątek
    • nocny_piter Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 12:04
      > Mały kroczek w kierunku pełnopłatnego lecznictwa ?

      Nie. Milowy krok w kierunku wprowadzenia mechanizmów regulacyjnych do systemu.
      Pacjent wreszcie zastanowi się, czy warto leczyć "korzonki" u neurologa ,
      nadciśnienie u kardiologa a zapalenie gardła u laryngologa. I wreszcie
      specjaliści będą zajmować się tym czym powinni, czyli udzielaniem porad
      specjalistycznych a nie pseudospecjalistycznych.
    • paczula8 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 13:10
      snajper55 napisał:

      > "Pacjenci mieliby dopłacać do leczenia - 10 zł za każdy dzień pobytu w
      > szpitalu przez pierwszy tydzień, 5 zł za każdą wizytę u specjalisty."

      Jestem za.
      • maxima10 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 13:45
        paczula8 napisała:

        > snajper55 napisał:
        >
        > > "Pacjenci mieliby dopłacać do leczenia - 10 zł za każdy dzień pobytu w
        > > szpitalu przez pierwszy tydzień, 5 zł za każdą wizytę u specjalisty."
        >
        > Jestem za.


        Ni diabla! Jestem przeciw. Znow emeryci i rencisci najbolesniej to odczuja.
        • snape82 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 15:49
          maxima10 napisała:

          > Ni diabla! Jestem przeciw. Znow emeryci i rencisci najbolesniej to odczuja.

          A może warto byłoby przeczytać cały artykuł zanim sie go skomentuje.

          "Państwo płaciłoby w całości za pobyt w szpitalu jedynie osób ubogich oraz
          starszych, po 65. roku życia."
          • paczula8 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 16:21
            > "Państwo płaciłoby w całości za pobyt w szpitalu jedynie osób ubogich oraz
            > starszych, po 65. roku życia."


            ... kobiety w ciąży i dzieci do lat 18 też byłyby zwolnione od opłat.
            • snape82 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 16:34
              paczula8 napisała:

              > ... kobiety w ciąży i dzieci do lat 18 też byłyby zwolnione od opłat.

              Pewnie bezrobotni też byliby zwolnieni z opłat.To ja nie rozumiem trochę tego
              oburzenia, płaciłyby tylko osoby pracujące w wieku produkcyjnym, więc te dopłaty
              nie stanowiłyby jakiej kolosalnej sumy, dobrze myślę?
              • snajper55 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 17:51
                snape82 napisała:

                > Pewnie bezrobotni też byliby zwolnieni z opłat.To ja nie rozumiem trochę tego
                > oburzenia,płaciłyby tylko osoby pracujące w wieku produkcyjnym,więc te dopłaty
                > nie stanowiłyby jakiej kolosalnej sumy, dobrze myślę?

                Jak wyliczył Religa: "W sumie państwo miałoby zarobić na tym 600 mln zł."

                S.
              • paczula8 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 18:00
                więc te dopłaty
                > nie stanowiłyby jakiej kolosalnej sumy, dobrze myślę?

                Od czegoś trzeba zacząć, a to byłby krok w dobra stronę.
                Pozdrawiam:)
              • malkontent_jeden Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 19:31
                snape82 napisała:

                >
                > Pewnie bezrobotni też byliby zwolnieni z opłat.To ja nie rozumiem trochę tego
                > oburzenia, płaciłyby tylko osoby pracujące w wieku produkcyjnym, więc te
                dopłat
                > y
                > nie stanowiłyby jakiej kolosalnej sumy, dobrze myślę?
                >


                Oczywiscie nikt nie zauwazyl bagatelki- DOPŁACAĆ BĘDĄ CI, KTÓRZY JUŻ PŁACĄ.
                Ubezpieczeni w KRUS, "bezrobotni" i "renciści" nadal będą śmiać się w kułak.

                P.S: cudzysłowy są zamierzone i celowe tudzież nie piętnują garstki ludzi
                RZECZYWIŚCIE niezdolnych do pracy.
                • dr_ewa999 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 20:12
                  jestem tego samego zdania...
                • snape82 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 20:46
                  malkontent_jeden napisał:

                  > Oczywiscie nikt nie zauwazyl bagatelki- DOPŁACAĆ BĘDĄ CI, KTÓRZY JUŻ PŁACĄ.
                  > Ubezpieczeni w KRUS, "bezrobotni" i "renciści" nadal będą śmiać się w kułak.

                  Rzeczywiście, ten aspekt umknął mojej uwadze.
                  • paczula8 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 21:51
                    snape82 napisała:

                    > malkontent_jeden napisał:
                    >
                    > > Oczywiscie nikt nie zauwazyl bagatelki- DOPŁACAĆ BĘDĄ CI, KTÓRZY JUŻ PŁAC
                    > Ą.
                    > > Ubezpieczeni w KRUS, "bezrobotni" i "renciści" nadal będą śmiać się w kuł
                    > ak.
                    >
                    > Rzeczywiście, ten aspekt umknął mojej uwadze.
                    >

                    Zaraz, zaraz, nie wylewajcie dziecka z kąpielą ... ja płacę i chcę dopłacać, te
                    5 czy 10 zł nie robi mi róznicy ... a od czegoś trzeba zacząć tę roformę,
                    rozumiem, że zasady kto jest zwolniony z opłat beda jasno okreslone i
                    PRZESTRZEGANE:)
                    • snape82 Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 21:55
                      Racja Paczulko, od czegoś trzeba zacząć. I jesli uda się w ogóle wprowadzić
                      współpłacenie to też bym sobie życzyła jasnych zasad kto jest zwolniony z tych
                      opłat. Ale to o czym pisał Malki również trzeba brac pod uwagę.
                    • malkontent_jeden Paczulo. 16.05.06, 00:45
                      Nie wylewam dziecka z kąpielą. Nie znam cyfr, ale ktoś kto ma do nich dostęp
                      może poda do wiadomości, ile osób płaci składki co miesiąc? I nie chodzi mi o
                      liczbę składek- bo ja osobiście płacę je dwukrotnie, i szczerze mówiąc nie
                      zamierzam dodatkowo k-urwa dopłacać do zapijaczonego tanim winkiem
                      pseudorencisty który w niedzielne południe rozbija sobie pusty łeb na ulicy (
                      przykład z ubiegłej niedzieli). Tak samo nie zamierzam dopłacać
                      do "bezrobotnej" blondyny dresiarza z czarnego BMW z przyciemnionymi szybami.
                      Takich prawdziwków mamy więcej, i propozycja Religi jest pseudorozwiązaniem
                      problemu i usiłowaniem przerzucenia ciężaru populistycznego rozdawnictwa
                      obibokom i cwaniakom na ludzi pracujących uczciwie.
                      • thorax0 Re: Paczulo. 16.05.06, 01:00
                        Chyba 10 mln obywateli.
                        • malkontent_jeden Re: Paczulo. 16.05.06, 01:09
                          thorax0 napisał:

                          > Chyba 10 mln obywateli.

                          Płacących? w 40- milionowym kraju? Czy ktoś kto skończył 7 klas podstawówki ma
                          wątpliwości dlaczego nie ma pieniędzy? I jak nie zwiększając składki zwiększyć
                          conajmniej 2-krotnie środki?
          • aga-83 Re: Pacjent dopłaci. 16.05.06, 15:09
            A ten po 65 roku zycia to przeciez nie zawsze oznacza "biedny". No i nadal
            emerycie będa uwazac szpital za hotel, do ktorego TRZEBA wracac co 1 rok.
    • merfii Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 16:21
      to jak piecio osobowa rodzina ucierpi w wypadku w której tylko jedna osoba
      zarabia no to komornik , a swoja drogą to do szpitala bedziemy teraz chodzić z
      zaświadczeniem z U.Podatkowego bo jak będzie wiadomo kto jest ubogi ?
    • co_dzienna Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 18:03
      A może skończy się dopisywanie dni pobytu w szpitalu ;-), bo nikt nie będzie
      płacił za coś, czego nie było.
      • poloznik-gin Re: Pacjent dopłaci. 15.05.06, 21:59
        Dopisywanie dni pobytu ? a co to za praktyka?Dopłacać powinni Ci co bywaja w
        poradni 200 razy w roku ,a są tacy,bez uchwytnej przyczyny i Ci co spedzaja w
        szpitalu osiem turnusów ,bez uchwytnej przyczyny a są tacy.Kiedy pacjenci
        zrozumieja ze jak mówimy o dopłatach to najcześciej nie dotyczy to ludzi
        naprawde chorych.W prasie natomiast pacjenci jak napiszą że lekarz był
        pijany ,to nie znaczy że wszyscy w całej polsce się opili.
        • co_dzienna Re: Pacjent dopłaci. 16.05.06, 06:53
          > Dopisywanie dni pobytu ? a co to za praktyka?

          Praktyka szpitalna. masz zabieg ambulatoryjny, a na karcie wypisu, która
          zostaje w szpitalu jest jak wół, że byłeś 3 dni. Jak jesteć 3 dni (2 noce), to
          szpital ewidencjonuje tydzień. (z doświadczenia piszę własnego)

          > Dopłacać powinni Ci co bywaja w
          > poradni 200 razy w roku ,a są tacy,bez uchwytnej przyczyny i Ci co spedzaja w
          > szpitalu osiem turnusów ,bez uchwytnej przyczyny a są tacy.

          Przecież chyba do szpitala wędruje się ze skierowaniem... Nie znam się, ale
          chyba nie można ot tak pójść sobie do szpitala bo sie komus zachciało w
          szpitalnym łóżku poleżeć bez przyczyny. Chyba przesadzasz.
          Bywanie 200 razy w roku w przychodni to chyba też jakieś ekstremum, a nie
          codzienność. Może jakaś samotna staruszka tak łazi, żeby pogadać w poczekalni?

          Co do pijanych lekarzy. Ja nie spotkałam jeszcze nigdy żadnego pijanego w
          pracy, ale spotkałam ich trochę :), gazety zawsze szukają wyłącznie sensacji, a
          jak się szuka to sie znajdzie.
          Mnie to sie nawet zdarzyło, z dala od miejsca zamieszkania, że nikt mnie nie
          pytał o ubezpieczenie tylko do szpitala zawiózł bo wyglądałam kiepściutko.

          Ale dopłaty w takim systemie jak teraz jakoś mnie rażą. Bo dalej będzie tak
          samo, tylko ci co płacą, zapłacą jeszcze więcej, bez możliwości zrezygnowania z
          tej wątpliwej przyjemności utrzymywania głupiego systemu.
          Problem polega na tym, że jak jestes poważnie chory, albo na chorobę, na którą
          choruje niewielka liczba osób, to musisz za to zapłacić po za systemem, może
          nie za wszystko, ale często tyle, ze Cię nie stać.
          Więc frustracja będzie duża, bo myślisz sobie... za co ja od tylu lat płacę?

          A proponowany system dopłat nie mówi o ludziach naprawdę chorych, ale o pomocy
          społecznej.
          • slav_ Re: Pacjent dopłaci. 16.05.06, 16:01
            >Mnie to sie nawet zdarzyło, z dala od miejsca zamieszkania, że nikt mnie nie
            >pytał o ubezpieczenie tylko do szpitala zawiózł bo wyglądałam kiepściutko.


            > (...)tej wątpliwej przyjemności utrzymywania głupiego systemu.

            Aby możliwe było to pierwsze utrzymujesz ten "głupi system". I na to "od tylu
            lat płacisz". Żeby jak jest "kipściutko" miał kto i gdzei Cie zawieżć a potem
            kto leczyć.
            • co_dzienna Re: Pacjent dopłaci. 16.05.06, 17:15
              Czyli jesteś zadowolony z systemu w którym pracujesz, skoro tak mnie tu
              pouczasz. Jest według Ciebie wszystko dobrze zorganizowane.
              :)

              Wolałabym płacić na własne ubezpieczenie, z którego mogę skorzystać.
              Ubezpieczenie, które w wypadku, gdy zasłabnę na pół godziny, bo lekarz źle
              dobrał leki na obniżenie ciśnienia (zwiększył dawkę o 100%), zapłaci za przewóz
              karetką do szpitala i leczenie.

              A potem sciągnie sobie te wszystkie koszty z osoby, która spowodowała moją
              zapaść, całe zamieszanie, podróż karetką i wszystkie późniejsze czynności w
              szpitalu :)
              To by chyba było sprawiedliwe.
              ;-)
              • slav_ Re: Pacjent dopłaci. 16.05.06, 22:09
                Nie jestem zadowolony bo mam za dużo pracy i za mało mi płacą za nią.
                To pacjenci powinni byc zachwyceni że za takie marne pieniądze (niektórzy wogóle
                nie płacąc nic) mają zapewnioną przyzwoitą opieką zdrowotną na nieracjonalnie
                wysokim poziomie.

                > Wolałabym płacić na własne ubezpieczenie, z którego mogę skorzystać.
                > Ubezpieczenie, które w wypadku, gdy zasłabnę na pół godziny, bo lekarz źle
                > dobrał leki na obniżenie ciśnienia (zwiększył dawkę o 100%), zapłaci za
                przewóz >karetką do szpitala i leczenie.

                Zdecydowane popieram.
                Tylko z tym proszę iść do polityków nie do lekarzy.
    • mlody.lekarz Zapomnieli o leczonych przymusowo 16.05.06, 01:32
      Zapomnieli o leczonych przymusowo (psychiatria, choroby zakaźne).

      Jak można żądać od pacjenta żeby płacił za przymusowe leczenie?
      • stolat3 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 10:31
        System ubezpieczeniowy , który jest obecnie to jakieś nieporozumienie. Jeżeli
        zachorujesz na sm masz leczyć się na własny koszt , a on jest znaczny i
        najczęściej rzadko kogo na to stać . Jezeli zachorujesz na grypę leczy cię
        ubezpieczyciel. A do dupy z takim ubezpieczycielem . Ja się chce ubezpieczyć od
        kosztownych procedur leczenia , a nie od leczenia grypy . Nikt ale to nikt z
        naszych tęgich głów nie pomyśli o tym że za drobne usługi należałoby wprowadzić
        odpłatność , a ubezpieczenie powinno zwracać za leczenie wg drogich
        procedur.Czy po zniszczeniu opony lub zbiciu lusterka ktoś biegnie do
        ubezpieczyciela o zwrot kosztów ? Nie . Myślę że ta zasada powinna obowiązywać
        także przy ubezpieczeniach zdrowotnych , ale na to trzeba mądrych i
        odważnych ,a nie ciemniaków i pozorantów , ktorzy pchają się do władzy dla kasy.
        • mlody.lekarz Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 12:55
          Zgadzam się w 100%

          Dodam jeszcze, że z tego samego powodu demagogią są argumenty zwolenników
          abonamentów w prywatnych przychodniach. Zapominają,że za swoje 60 złotych mają
          tylko bardzo ograniczony dostęp do świadczeń.
          • stolat3 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 13:51
            Dziwię się lekarzom że wyjechali z W-wy z niczym i to w tym samym dniu kiedy
            rząd ogłosił że ciemniakom z nadania partyjnego(prezesom spółek SP ) rząd
            zaproponował pensje rzędu od 4-10 średnich krajowych. To skandal, że takim
            tłukom partyjnym którzy mają po 5 doradców płaci się takie pensje , a lekarzowi
            każe się pracować za 0,5 średniej krajowej.
            • snajper55 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 13:55
              stolat3 napisał:

              > a lekarzowi każe się pracować za 0,5 średniej krajowej.

              To lekarze mają nakaz pracy ? Nie mogą być prezesami spółek ?

              S.
        • snajper55 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 13:57
          stolat3 napisał:

          > System ubezpieczeniowy , który jest obecnie to jakieś nieporozumienie. Jeżeli
          > zachorujesz na sm masz leczyć się na własny koszt , a on jest znaczny i
          > najczęściej rzadko kogo na to stać .

          To ciekawe. Moja zajoma była chora na SM i leczyła się w ramach Funduszu. Była
          wyjątkiem ?

          > Jezeli zachorujesz na grypę leczy cię
          > ubezpieczyciel. A do dupy z takim ubezpieczycielem. Ja się chce ubezpieczyć od
          > kosztownych procedur leczenia , a nie od leczenia grypy .

          Od kosztownych też jesteś ubezpieczony. Przeszczepy, angioplastyka, leczenie
          okologiczne są w ramach ubezpieczenia.

          S.
          • stolat3 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 14:07
            snajper55 napisał:

            > stolat3 napisał:

            > To ciekawe. Moja zajoma była chora na SM i leczyła się w ramach Funduszu.
            Była
            > wyjątkiem ?


            Widać Twoja znajoma była "bardziej znajoma" niż mój brat .
            Jeżeli jest tak jak piszesz przyjadę z nim jutro do ciebie i wreszcie i on
            skorzysta z tego dobrodziejstwa.Odezwij się proszę .
            • snajper55 Re: Zapomnieli o leczonych przymusowo 18.05.06, 15:00
              stolat3 napisał:

              > Widać Twoja znajoma była "bardziej znajoma" niż mój brat .
              > Jeżeli jest tak jak piszesz przyjadę z nim jutro do ciebie i wreszcie i on
              > skorzysta z tego dobrodziejstwa.Odezwij się proszę .

              Ma nie do mnie iść, tylko do lekarza. Tak jak ona to zrobiła.

              S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka