Dodaj do ulubionych

trochę statystyki

07.02.08, 20:04
Co trzeci Polak w badaniu CBOS stwierdził, że czuł się ofiarą błędu medycznego
bądź przynajmniej uchybienia, niedopatrzenia, zaniechania, niekompetencji
lekarza lub przedmiotowego traktowania. Do naczelnego rzecznika
odpowiedzialności zawodowej wpływa co roku 2 tys. skarg na pracę lekarzy,
ostatnio wzrasta średnio o 20% liczba spraw rozpatrywanych w ciągu roku przez
rzeczników w poszczególnych OIL. To niewątpliwie skutek wzrostu świadomości
zdrowotnej i prawnej społeczeństwa.
W Stanach Zjednoczonych, gdzie wszystkie koszty opieki zdrowotnej są
policzone, średni koszt błędu lekarskiego szacuje się na 4700 USD. Rocznie
tracą z tego powodu 17-19 mld dol. Tworzone są rankingi szpitali, w których
najważniejszym kryterium jest niska statystyka w tej dziedzinie.
Wielka Brytania, która prowadzi narodowy rejestr "niepożądanych zdarzeń
medycznych" (podczas krakowskiej konferencji dr John Scarpello przedstawił
efekty działalności National Patient Safety Agency - Narodowej Agencji
Bezpieczeństwa Pacjentów) wypłaca rocznie 1 mld funtów na odszkodowania z
tytułu szkód poniesionych przez pacjentów z powodu zaniedbań medyków.
* O ile jeszcze 5 lat temu w Polsce roszczenia pacjentów z tytułu błędów
medycznych osiągały kwotę 30 tys. zł rocznie, o tyle obecnie jest ona już
dziesięciokrotnie wyższa - zwrócił uwagę dr Kowalski. Skutkuje to wzrostem
stawki ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, co może wkrótce stanowić
wielki problem dla szpitali.
A lekarzom i zakładom łatwiej niż dziś już nie będzie, tylko z pewnością
gorzej. Wykładowca jednej z krakowskich prywatnych uczelni twierdzi, że
studenci wydziału prawa dorabiają w kancelariach prawniczych penetrując miasto
w poszukiwaniu niezadowolonych z usług zdrowotnych. A chętnych klientów będzie
przybywać...

Zestawienie odszkodowań i poczucie błędów medycznych jest dosyć
nierównomierne.......

Obserwuj wątek
    • globerr Re: trochę statystyki 07.02.08, 21:18
      pszepraszam.......... to wszystko kłamstwo.
    • szlachcic Re: trochę statystyki 08.02.08, 08:01
      Statystyki oczywiscie sa prowadzone i oczywiste jest to ze w Polsce
      sa one ogromnie zanizone
      przyczyna tego stanu rzeczy jest to ze to srodowisko zawsze walczylo
      o taka sytuacje w ktorej za bledy nie ponosi sie odpowiedzialnosci a
      problemy zamiatane pod dywan
      50 lat komuny wypaczylo moralnosc i uczciwosc pracownikow SZ i
      organizacji dzialajacych przy systemie
    • zzz12 Re: trochę statystyki 08.02.08, 10:45
      globerr napisał:

      > Co trzeci Polak w badaniu CBOS stwierdził, że czuł się ofiarą
      błędu medycznego
      > bądź przynajmniej uchybienia, niedopatrzenia, zaniechania,
      niekompetencji
      > lekarza lub przedmiotowego traktowania.


      Zwroc uwage na to male slowko: CZUL sie. Od CZUCIA sie ofiara
      (zjawisko jak najbardziej subiektywne) do obiektywnego stwierdzenia
      zaistnialego bledu droga daleka, a po drodze mozna odsiac
      zdecydowana wiekszosc skarg, jako nieuzasadnionych (bo ktos mial zly
      dzien, bo pacjentowi sie wydawalo, bo sie nasluchal Gozdzikowej albo
      szlachcica ;-) , bo w koncu- co wydaje sie mi byc najczestsza
      przyczyna- zaszwankowala komunikacja na linii pacjent-lekarz.
      • globerr Re: trochę statystyki 08.02.08, 20:48
        masz rację zzz12 to diametralnie zmienia mój pogląd i chyba zmieniłoby
        spojrzenie wielu Polaków na służbę zdrowia. Precz z czarnowidztwem, jest super,
        jest super więc o co wam chodzi.
        Myślę, że dzięki Twojej uwadze w kolejnym badaniu CBOS-u jeden na dziesięciu
        powie, że czuje się ofiarą .......
        No i jeszcze ta Goździkowa..... ona też nie jest bez winy.
        Dziękuję Ci zzz12
        • aron2004 Re: trochę statystyki 08.02.08, 21:01
          zaraz ci pewnie napiszą, że pracują wydajniej od lekarzy brytyjskich
          buhahahaahahahahahahaaa
          • globerr Re: trochę statystyki 09.02.08, 10:43
            Wiesz Aron to zależy nad czym pracują wydajniej, bo jeśli chodzi o egoizm,
            zadufanie i żądania płacowe to jednak chyba są lepsi nie tylko od Brytyjczyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka