Ściągnąłem to wczoraj, bo siedzę chory w domu i wypluwam płuca po kawałku.
Odpaliłem bez problemów na win7.
Nie zjadłem dzisiaj obiadu jeszcze, ale za to wyrżnąłem w pień tysiące orków!!
Jak to wciąga!!
Podchodziłem dawno temu, w 90-tych do tej gry, ale nie dałem rady. Teraz jak
człowiek mądrzejszy to utopiłem paręnaście godzin za jednym posiedzeniem!!
Są Titani!!!!!!!!!!!!! (titany, tytany? jak to sie po polsku odmienia?)
Ktoś w to gra jeszcze?
Teraz to jest abandonware, doczytałem, więc ŚMIAŁO!!!
Ja sobie przedłużam L4 i wyrzynam zielone ścierwo do skutku :]
PS. Ma ktoś linka z wytłumaczeniem dokładnym, jak działa armor w tej grze? Na
zasadach epica. czy inaczej? Bo się nie mogę połapac i nie do konca wiem czym
do czego strzelac