Proszę o szczere odpowiedzi.
Co byście zrobiły gdybyście mogły całkowicie bezkarnie zemścić się na kochance?
Kilka lat temu pewna 30-parolatka (pomagała jej koleżanka) wepchnęła kochankę męża do samochodu,wywiozła do lasu i tam po związaniu ogoliła jej głowę.
Pamiętacie tamtą sprawę?
A Wy co byście zrobiły gdybyście miały 100 % pewności całkowitej bezkarności?