Dodaj do ulubionych

Do wszystkich kochanek

17.07.12, 18:32
Mówi się ,że w którymś wieku to wszyscy sensowni faceci są już zajęci. Zostają poje..y i pirdo..y
W jakim wieku jest najstarszy znany wam sensowy i WOLNY! facet?
Obserwuj wątek
    • fuzzystone Re: Do wszystkich kochanek 17.07.12, 19:53
      1. Sensowny zdaniem otoczenia/wielbicielek nie oznacza, że sensowny dla żony oglądającej go każdego ranka.
      2. koleżanka poinformowała mnie właśnie o spotykaniu się z 45 fajnym i wolnym facetem.
      3. Swego czasu pani z mojej rodziny spotykala sie z fajnym i wolnym 55 latkiem.
      • fuzzystone Re: Do wszystkich kochanek 17.07.12, 19:54
        45 letnim i fajnym mialo byc smile
        • mijo81 Re: Do wszystkich kochanek 17.07.12, 23:33
          Jak się w wieku przekwitania znajduje faceta, to każda kobieta będzie twierdzić że jest fajny .... bo mała szansa, że znajdzie drugiego do porównania
      • janzuszek Re: Do wszystkich kochanek 18.07.12, 19:48
        Nie wierzę! Muszą mieć jakieś wady ukrytewink
        • wiosnanadziei Re: Do wszystkich kochanek 18.07.12, 20:19
          janzuszek,
          kazdy czlowiek ma wady ukryte
          sporo jest wolnych po 40,bezdzietnych kawalerow dla mnie tacy sa ryzykowni,
          wiek dojrzaly to tez fala rozwodow.Ja mieszkam w duzym miescie,polowa znajomych porozwodzona,ktos chce znajdzie.Moje srodowisko zawodowe trzyma sie raczej siebie i jakos to wychodzi smile.Ja akurat znalazlam poza,na razie sie uklada,Amen.
          • janzuszek Re: Do wszystkich kochanek 20.07.12, 20:54
            Są wady z którymi można się pogodzić (nikt nie jest ideałem), Znam jednak kilku po 40 ktorych najłagodniej można by określić -dziwacy
        • fuzzystone Re: Do wszystkich kochanek 18.07.12, 20:41
          janzuszek:

          skąd ten mit że każdy "idealny" zajęty facet jest taki idealny w związku? Jest pełno przypadków, gdzie facet jest idealny na zewnątrz - szarmancki, ujmujący, czarujący ... wobec obcych pań, bo łatwiej wobec obcej osoby widywanej sporadycznie niż żony, która się już opatrzyła.

          Moja koleżanka była kiedyś w idealnym związku (8lat wspólnego mieszkania), zaręczeni. Wszystkie zazdrościłyśmy - facet super zarabiał, wpatrzony w nią jak sroka w gnat, niespodzianki, kąpiele ze świecami, droge ciuchy, wyjazdy, drogi pierścionek zaręczynowy...
          Na ostatnim wspólnym wyjezdzie było niezbyt miło, trzy dni po powrocie facet się spakował, oznajmił o nieodwołalnym wyprowadzaniu się. Pół roku pózniej wziął ślub z inną kobietą. No, ale przecież był idealny i zajęty... różnie to bywa.
          • wiosnanadziei Re: Do wszystkich kochanek 18.07.12, 20:49
            I to powinna byc mysl przewodnia kazdego czlowieka na nic nie ma patentu,pewnosci,tyczy sie kazdej dziedziny zycia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka