Dodaj do ulubionych

forum macochy

27.05.13, 19:22
nie zniechęca?
do kochankowania z tzw. happy endem?

Obserwuj wątek
    • hansii spokojnie, zawsze moze byc gorzej :) 03.08.13, 23:24
      vre-sna napisała:
      > nie zniechęca?
      > do kochankowania z tzw. happy endem?


      Rozumiem , ze kochanki biora sie za zonatych - bo licza, ze wybraniec sie raz pomylil...
      ale juz kompletnie wymyka sie mojemu zrozumieniu, ze kochanki bora sie za faceta,
      ktory ma juz druga zone (i dziecko z nia, a z pierwsza tez mial dziecko).

      Licza , ze do trzech razy sztuka... ?

      - Gdyz wlasnie juz drugi moj znajomy sprawil sobie kolejna, trzecia juz zone...
      a i dziecko tez w drodze...
      • ssssuper_kochanka Re: spokojnie, zawsze moze byc gorzej :) 04.08.13, 10:04
        hansii napisał:

        > Rozumiem , ze kochanki biora sie za zonatych - bo licza, ze wybraniec sie raz p
        > omylil...
        > ale juz kompletnie wymyka sie mojemu zrozumieniu, ze kochanki bora sie za facet
        > a,
        > ktory ma juz druga zone (i dziecko z nia, a z pierwsza tez mial dziecko).
        >
        > Licza , ze do trzech razy sztuka... ?
        >
        > - Gdyz wlasnie juz drugi moj znajomy sprawil sobie kolejna, trzecia juz zone...
        > a i dziecko tez w drodze...

        Spoko, niedługo przyplącze się do niego czwarta, a ta trzecia będzie skamłała na forum, żeby kochanki nie zabierały żonom mężów. big_grin
        Z tego morał taki, że każda kolejna kochanka jest głupsza od poprzedniej, a facet, który tak chętnie zamienia żony na coraz to nowsze, nie dorasta do pięt prawdziwemu mężczyźnie - takiemu, którego nie przerośnie byle jaki problem.
        • hansii dziewcze, gon sie z twoimi ocenami... 04.08.13, 17:56
          ssssuper_kochanka napisał(a):
          a fac et, który tak chętnie zamienia żony na coraz to nowsze, nie dorasta do pięt pra
          > wdziwemu mężczyźnie - takiemu, którego nie przerośnie byle jaki problem.


          dziewcze gon sie z twoimi ocenami... na posiedzenie kolka rozancowego.
          - tu sie nie ocenia - tu sie analizuje.

          choc rzeczywiscie trzeba byc kretynem - by brac sobie trzecia zone i majsterkowac przy kolejnych bachorach - miast po prostu pozostac tylko przy kochance...

          a mowi sie, ze mezczyzni nie maja rozbudowanego instynktu rodzinnego smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka