anner69
29.08.13, 22:58
jak czytam te wypowiedzi to czasami płakac mi się chce. Kochanki zyją w jakimś fikcyjym świecie, wielkiej romantycznej miłosci, wyobrażeń, jak po 4 latach romansu facet zostawia żonę i staje na ślubnym kobiercu z kochanką. Dziewczyny: obudźcie się, przestańcie liczyc na cuda. Jak facet nie odejdzie od żony w ciągu pierwzych sześciu miesięcy to nie odejdzie od niej do Was. Nie można być tak naiwnym i liczyc na kompletny cud. Dla faceta romans jest czymś fajnym na boku, czymś co pozwala jemu na fantazje erotyczne, na poczucie sie supermenem, którego ubóstwia kochanka. Faceci maja inne myślenie niż my kobiet. Czy widziałyscie faceta, który jest samotny i plącze się w romansie z mężatka przez 4 lata? Nie, oni sobie na to nie pozwolą, szybko odejdą. Faceci maja poczucie szacunku do siebie. Załamałam się, jak przeczytałam o naiwności kochaenk, które liczą na spełnienie marzeń, które nigdy nie spełnią się.
Słuchajcie tych facetó kochanków jak Wam opowiadają, jakie jestescie cudowne , wspaniałe , jak nie mogą bez Was życ ,,,, po czym wracja przez kolejne miesiące do żon i spełniają z nimi upojne noce. A wy? Liczycie jak blondynki , że ten romans skończy się na ślubnym kobiercu. TO JEST SEKS.....a niewiele ma wspólnego z miłoscią. Taka jest prawda