Dodaj do ulubionych

szukam....i szukam

03.02.14, 20:59
na forum postu w który będzie opisana cudowna historia ..jak to ,,miś,, odchodzi od żony , rzuca się w ramiona kochanki i żyją długo i szczęśliwie...i nie mogę znaleźć.
Mam nadzieję ...potrzebuję tego i nic.
Same kiepskie scenariusze. U mnie podobnie ...ciekawe jak długo jeszcze wytrzymam...minęły prawie 4 lata od kiedy z Nim jestem. I czekam ...a może tylko seks jest fantastyczny i boję się ,że nie znajdą nikogo kto znowu tak mnie będzie kochał...
może to nie miłość tylko pożądanie...?
tylko czemu patrzy na mnie kiedy śpię ....całuje w ramię na dzień dobry...
już kiedyś pisałam ,że jestem żałosna..nadal tak uważam smile
to takie małe przemyślenia na poniedziałek wieczór , przy lampce wina, po weekendzie z Nim spędzonym.
Dobranoc
Obserwuj wątek
    • gk-63 Re: szukam....i szukam 03.02.14, 22:00
      a co niby miałaby robić tutaj szczęśliwa kochanka która lada chwila ma zostać szczęśliwą żoną?Ona w realu napawa się szczęściem,miłością ,planami-i ich realizacją.Nie ma czasu na opisywanie cudownych histori.Co innego kochanka ktora misia widuje raz w tygodniu,jest osobą wolną -wierną misiowi.On daje jej dużo wolnego czasu,który sam spędza z rodziną.Taka dziewzyna ma czas na pisanie ale to raczej smutne historie.
      • kotkanadachu Re: szukam....i szukam 03.02.14, 23:44
        Nie kazda szczesliwa kochanka ma chec zostac zona, najlepiej zostac kochanka jak sie juz jest zona, dla samotnych kobiet ktore chca zostac zonami nie jest to latwa droga do malzenstwa, uwazam ze jezeli facet nie zdecyduje sie powiedzmy w przeciagu roku na poslubienie swojej kochanki szanse spadaja prawie do zera.

        Uwazam ze cala "instytucja" kochankow powinna sie odnosic to osob w zwiazkach. Samotne panie szukajace mezow pewnie lepiej by wyszly na zwiazkach z facetami w stanie wolnym .
        Moze wlasnie dlatego malo tu historii z happy endem poniewaz wolne kobiety godzace sie na bycie kochanka skazuja siebie od poczatku na przegrana. Oczywiscie mozna taka sytuacje zmienic ale trzeba w to wchodzic z oczami szeroko otwartymi i wymagac od swojego kochanka.
    • facettt to nie tutaj... 04.02.14, 04:10
      kocham kochanki...
      i od lat tu o tym pisze.
      ale podstawa bytu jest rodzina: zona+ dzieci
      kochanki sa tylko smacznym do tego dodatkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka