Dodaj do ulubionych

Trójkąt z żoną i kochanką

29.08.14, 11:32
Zastamawiam się czy nie namówić żony i kochanki na trójkąt? Nie mogę powiedzieć, że obie są konserwatywne w sprawach łóżkowych, jednakże obawiam się reakcji. Obie są moim całym życiem i tak samo chciałbym je uszczęśliwiać. Czy macie w tym jakieś doświadczenie? Proszę o pomoc. Wiernie pozdrawiam, Leon.
Obserwuj wątek
    • agus-ia76 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 29.08.14, 16:54
      brzmi ciekawie smile
    • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 30.08.14, 14:52
      Czekam na pomoc, więc każde zdanie cenię, szczególnie płci pięknej. Może lekko przybliżę sytuację. Mam dwie kobiety: żonę Polkę i kochankę, tak się zdarzyło z Ukrainy. Zarówno żona, jak i kochanka są ode mnie sporo młodsze. Żona 10 lat, kochanka 17. Z żoną jestem od 12 lat z kochanką od ponad roku, jak się zaczął Majdan. Przyjechała szukać bezpiecznego miejsca, a znalazła, jak to ona mówi wielkie szczęście. Chciałbym z nimi dzielić każdą wolną chwilę. Dlatego myślę o trójkącie. Nauczyłem Swietłanę mówić po polsku, więc może nawet by się dogadały. Prowadzę kilka biznesów i czasu bywa,że brakuje. Do tego uwierzcie mi, nie jest łatwo. nauczyć w pół roku ukrainkę języka polskiego. Wiadomo co wypełnia większość naszego czasu. Do tego ludzi ze wschodu są bardzo prości. Jak to uczynić,by przekonać do teójkąta? Pomożecie? Wiernie pozdrawiam, Leon.
      • pasztet.luksusowy Trójkąt prostokatny 30.08.14, 16:31
        Leonidasie,

        Czy nie widzisz smiesznosci swojego pytania? Jakiej oczekujesz pomocy?
        Czy w businessie tez zasiegasz porad na forach?

        Ogarnij sie chlopie.
        • parterowka Re: Trójkąt prostokatny 01.09.14, 06:33
          pasztet.luksusowy napisał(a):

          > Leonidasie,
          >
          > Czy nie widzisz smiesznosci swojego pytania? Jakiej oczekujesz pomocy?
          > Czy w businessie tez zasiegasz porad na forach?
          >
          > Ogarnij sie chlopie.

          Ja tu nie widzę śmieszności. Leonidas kocha dwie kobiety i co w tym złego? Tylko w takich krajach jak nasz stanowi to problem. Arabowie mają po parę żon i jest dobrze. Nie sądzę aby wszystkie były do tego zmuszane czy porywane. Oni też je przecież kochają. Arabowie nie są dzikusami. Jak byłem w Maroko to widziałem wiele takich par. Nie prawda też, że wszystkie nosiły zakryte głowy. Szli sobie ulicą we trójkę. On w środku a one dwie trzymały go za rękę i widać było, że wszyscy się kochają. Leonidasie. Wiem coś o tym. Trzeba mieć w sobie duże pokłady miłości żeby kochać dwie kobiety i chcieć je uszczęśliwiać tak samo. Takie związki to nawet ewolucyjno - biologicznie są wręcz wskazane. Kobiet jest więcej na świecie. Trzeba przedłużać gatunek. Tak jesteśmy zaprogramowani przez Boga i ewolucję. Mężczyzna jest mniej monogamiczny niż kobieta. Jest tak u wszystkich ssaków. Dlaczego tak jest niech każdy sobie odpowie. Jeśli dwie Twoje wybranki wiedzą o sobie to w czym problem. Jeśli chodzi o trójkąt. Jeśli mogę radzić. Porozmawiaj z każdą najpierw na osobności. Jeśli się zgodzą to siądźcie wspólnie przy obiedzie albo lepiej przy lampce dobrego wina i pogadajcie. Ty znasz ich ciała. One swoich jeszcze nie. Musiałyby się ze sobą oswoić. Może nawet lepiej gdybyś zostawił je najpierw same jeśli wiesz co mam na myśli. Pozdrawiam i życzę powodzenia
          • leonidas1000 Re: Trójkąt prostokatny 01.09.14, 08:11
            Chodzi o,to, że nie wiedzą. Z żoną może być pewien problem. Choć zarabiam na wszystko, ona przez to nie musi pracować, to jednak liczę się z jej zdaniem. Nie mam rozdzielności majątkowej, a do końca nie wiem jak zareaguje żona. Poczyniłem teraz sporo inwestycji na Karaibach i podział majątku akurat teraz może być problemem. Przez 2-3 lata min. jest to konieczne. Kochanka jest pod tzw. ścianą, więc, albo się zgodzi, albo wraca na Majdan. Obie są otwarte na różne gierki i ekstrema łóżkowe, ale propozycja może zaskoczyć dwie kobiety mojego życia. Wiem, że mógłbym to uczynić z kochanką i sekretarką, bo adoruje mnie od ponad roku. Jednak mam dwie zasady, trójkąt z żoną i nikim innym i zero romansowania w pracy. Myślę, ż e to zdrowe zasady, chyba przyznacie? Dziekuję parterowko za wsparcie. Proszę o kolejne sugestie i z góry za,nie dziękuję. Wiernie pozdrawiam, Leon.
            • 3-mamuska Re: Trójkąt prostokatny 01.09.14, 21:32
              leonidas1000 napisał:

              > Chodzi o,to, że nie wiedzą. Z żoną może być pewien problem. Choć zarabiam na ws
              > zystko, ona przez to nie musi pracować, to jednak liczę się z jej zdaniem. Nie
              > mam rozdzielności majątkowej, a do końca nie wiem jak zareaguje żona. Poczyniłe
              > m teraz sporo inwestycji na Karaibach i podział majątku akurat teraz może być p
              > roblemem. Przez 2-3 lata min. jest to konieczne. Kochanka jest pod tzw. ścianą,
              > więc, albo się zgodzi, albo wraca na Majdan. Obie są otwarte na różne gierki i
              > ekstrema łóżkowe, ale propozycja może zaskoczyć dwie kobiety mojego życia. Wie
              > m, że mógłbym to uczynić z kochanką i sekretarką, bo adoruje mnie od ponad roku
              > . Jednak mam dwie zasady, trójkąt z żoną i nikim innym i zero romansowania w p
              > racy. Myślę, ż e to zdrowe zasady, chyba przyznacie? Dziekuję parterowko za wsp
              > arcie. Proszę o kolejne sugestie i z góry za,nie dziękuję. Wiernie pozdrawiam,
              > Leon.

              Haha szanujesz zdanie zony? To spytaj jakie ma zdanie na temat kochani.

              Chodzi ci o kase gdybys mogl ( rozdzielność majątkowa ) to byś żonę zostawił
              Hipokryta.


              Jesli zona lubi eksperymenty i moze zgodzić sie co do trójkątu ,to jedyne co mozesz zrobic to
              okłamać ja i nie powiedzieć prawdy co łączy cie z ta druga.
              Jedno kłamstwo wiecej chyba nie bedzie dla ciebie problemem.
    • leonidas1000 Re: Trójkąt prostokatny 31.08.14, 07:36
      Szkoda, że atakujecie siebie personalnie pod moim tematem, a nie pomagacie mi odpowiednio podejść do problemu, z którym muszę się zmierzyć. Biznes jest o wiele trudniejszy, niżeli związki, bo tam nikt nie ma pretensji do trójkątów. Czasem to nawet jest wskazane, z różnych obiektywnych powodów. Istnieją też bardziej skomplikowane konstelacje, jak : czworokąty, pięciokąty itd. Biznes to biznes, a życie uczuciowe to już zupełnie inna "bajka". Myślę, że z moją kochanką będzie prościej, bo jest w cięższej sytuacji. Koniec związku ze mną wiąże się z powrotem na Ukrainę. Nie chcę trójkąta z nową kochanką, dla samego trójkąta. Chcę z żoną, bo ją kocham nad życie. Może ktoś jednak poradzi jak to skutecznie uczynić? Wiernie pozdrawiam, Leon.
      • pasztet.luksusowy A moze kwadrat? 01.09.14, 10:45
        Skoro na forum publicznym prosisz o rade w sprawach wybitnie prywatnych
        i intymnych to badz konsekwentny i wklej nagie zdjecia obu pan.
        Nasze teoretyczne porady beda pelniejsze i bedziemy sie mogli jasniej
        wypowiedziec. Moze nawet zaglosujemysmile i w ten sposob rozwiazemy
        Twoj pilacy problem.

        Tego typy posty doroslego mezczyzny z "inwestycjami" na Karaibach traca
        mi kanapowym erotomanem forumowym. Dobierz sobie Latynoske do
        prostokata lub kwadratu.
        www.google.pl/search?q=%C5%9Blub+gudzowatego&tbm=isch&imgil=1kS5k6fWdSq8KM%253A%253BRXGwMgudGITnWM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fmetromsn.gazeta.pl%25252FGwiazdy%25252F51%25252C135321%25252C16533679.html%25253Fi%2525253D0&source=iu&fir=1kS5k6fWdSq8KM%253A%252CRXGwMgudGITnWM%252C_&usg=__BTegbepKjQJL1vHdRzm782VNRKg%3D&sa=X&ei=6DEEVJWAJKaO4gTuqoCIBw&ved=0CCIQ9QEwAA&biw=1366&bih=634#facrc=_&imgdii=_&imgrc=1kS5k6fWdSq8KM%253A%3B7tUdEqWQgaTW8M%3Bhttp%253A%252F%252Fbi.gazeta.pl%252Fim%252F8f%252F4d%252Ffc%252Fz16534927Q%252CTomasz-Gudzowaty.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.plotek.pl%252Fplotek%252F1%252C78649%252C16533679%252CSyn_Aleksandra_Gudzowatego_wzial_slub__Nie_uwierzycie_.html%3B620%3B390
        • leonidas1000 Re: A moze kwadrat? 01.09.14, 10:54
          Może to ci trącić, śmierdzieć nawet kryminałem. Myślę, że jest to na tylw poważne forum, że ktoś mi opowie o tym co sądzi w sposób poważny. Masz takie odczucia i je szanuję. Nie wymagam też od ciebie porady, skoro tego nie czujesz czy nie przeżyłeś. Dzieki, Leon.
    • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 01.09.14, 11:07
      Zdobyłem się na odwagę i najpierw porozmawiałem ze Swietłaną. Na początku nie rozumiała co do niej mówię (nauka języka cały czas jeszcze trwa). Jednak postawiłem sprawę jasno i po pewnych oporach dotyczących seksu z kobietą, w tym przypadku z moją żoną, zgodziła się. Można powiedzieć, że mały kroczek już za mną. Nie ma co czekać dłużej na rozmowę z żoną. Czytałem, że najlepiej negocjuje sie w środku dnia, przy jedzeniu. O 14:00 zabieram żonę na obiad, zdziwiła się, bo już dawno nie było okazji zjeść o tej porze wspólnie czegoś. restauracji. Podbudowany rozmową z kochanką idę pełen obaw mimo wszystko na ten obiad. Lekki optymizm jednak jest. Po dziesięciu latach udanego małżeństwa stawiam się w trudnej sytuacji,ale tak już zdecydowałem. Koło 15:00 dam znać. Na razie wiernie pozdrawaim, Leon.
      • leila.ben.ali Breaking News! 01.09.14, 11:40
        leonidas1000 napisał:

        >Koło 15:00 dam znać.<

        Daj znac koniecznie. Gryze palce z ciekawosci.
        Martwi mnie tylko to, ze obiad bedzie trwal godzine.
        Nie spiesz sie. Daj znac po deserze. Poczekamy.

        Powodzenia!
        • leonidas1000 Re: Breaking News! 01.09.14, 14:51
          To było łatwiejsze niż mi się zdawało. Żona jest za nawet przyznała mi się, że już kiedyś,przed tym jak mnie poznała zdarzało jej się sypiać z inną kobietą. Aż dziw,że przez te wspólne 12 lat nie porozmawialiśmy o takich sprawach. To nie jest łatwe zrzucić z siebie mroczny płaszcz, który nas chroni, nawet przed kimś bliskim. Znam swoją żonę i czasem zmienia zdanie po dłużzej chwili, więc nie mam zamiaru czekać. Tyle na gorąco, dzięki wszystkim i jeszcze raz wiernie pozdrawiam, Leon. Ps. Mam zamiar w środę zorganizować wspólne spotkanie. Nie wiem czy już tego dnia skonsumujemy nasz trójkąt, ale na pewno dam znać.
          • leila.ben.ali Re: Breaking News! 01.09.14, 18:07
            Koniecznie daj znac. I podaj szczegoly. Kto kogo, jak i ile razy.
            Do srody.

            Pozdrawiam - l.
    • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 01.09.14, 14:53
      To było łatwiejsze niż mi się zdawało. Żona jest za nawet przyznała mi się, że już kiedyś,przed tym jak mnie poznała zdarzało jej się sypiać z inną kobietą. Aż dziw,że przez te wspólne 12 lat nie porozmawialiśmy o takich sprawach. To nie jest łatwe zrzucić z siebie mroczny płaszcz, który nas chroni, nawet przed kimś bliskim. Znam swoją żonę i czasem zmienia zdanie po dłużzej chwili, więc nie mam zamiaru czekać. Tyle na gorąco, dzięki wszystkim i jeszcze raz wiernie pozdrawiam, Leon. Ps. Mam zamiar w środę zorganizować wspólne spotkanie. Nie wiem czy już tego dnia skonsumujemy nasz trójkąt, ale na pewno dam znać.
    • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 03.09.14, 10:08
      Dziś wielki dzień. Czuję ciarki na plecach i motyle w brzuchu. Bedzie to mój pierwszy trójkąt. Zawsze jak miałem kochankę, potrafiłem oddzielić sypialnie. Teraz zdecydowałem inaczej. One też są chętne, odziwo żona bardziej. Życzcie mi powodzenia i zgodnie z obietnicą napiszę jak przebiegły wspólne igraszki. Wiernie pozdrawiam, Leon.
      • leila.ben.ali Razem z żoną i kochanką 03.09.14, 10:33
        Fascynujacy to bedzie dzien. U mnie w szwalni wszystkie szwaczki
        przestaly pracowac aby omowic Twoja sytuacje. Praca zostala zawieszona.
        Wszystkie z wypiekami na twarzy, i zony, i kochanki, czekamy na dalsze
        relacje z lozka i innych mebli. Kolezanka ma przyjaciolke (kochanke)
        w pobliskim maglu i tam tez roztrzasa sie Wasze przelomowe zblizenie.
        Pisz, pisz, pisz - koniecznie!

        Pozdrawiam cala podekscytowana - l.
        • pasztet.luksusowy Re: Razem z żoną i kochanką 03.09.14, 13:55
          Czy moglbys zamontowac kamerke i pokazac nam wszystkim to na zywo?
          Forum sie ozywi.
    • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 04.09.14, 09:31
      Zgodnie z obietnicą, dzielę się z Wami moim nowym doświadczeniem. To było coś niesamowitego!!! Totalne zatracenie w dwóch pięknych ciałach! Ale od początku...A więc tak, wynająłem w hotelu pokój z wielkim małżeńskim łożem. Nie chciałem tego robić w domu, bo cenię sobie ciepło i niewinność domowego ogniska. Dzieci nie mamy, z wyboru. Wolę być wujkiem raz na tydzień, niż ojcem na 24h na dobę. W tym względzie z żoną trafiliśmy w punkt. Przepraszam za tą dygresję, już wracam do tematu. Swietłana czekała w hotelu, gdy przyjechałem z żoną. Zaproponowpałem moim Paniom po drinku w restauracji. Przystały na moją propozycję. Po miłej, choć dość osobliwej konwersacji i szybkich dwóch drinkach poszliśmy na górę. Obawiałem się bezpośredniej konfrontacji moich dwóch Gdusi. Jednakże, znowu się miło zaskoczyłem, choć...Myślę, że Swietłana, choć bardziej spięta, była bardziej przyjazna do żony, niżeli żona do niej. U góry zaproponowałem, aby zaczęły się pieścić, a ja dołącze w trakcie. Żona nie miała oporów i potwierdziła swoją odwagą seksualną, to co powiedziała mi już wcześniej. Swietłana była trochę spięta i lekko wycofana. Jednak z boegiem pieszczot i jej hamulce puściły. Po jakiejś chwili poczułem potrzebę bezpośrednoego obcowania z moimi suczkami. Określenie to pojawiło się wczoraj, wypowiedziane bezpretensjonalnie przez moją żonę. DOŁĄCZYŁEM. Nie wiem ile to trwało. Straciłem poczucie czasu. Myślę, że one też. Było bosko. Dziękuję Ci Boże, że stworzyłeś kobietę. Dziękuję, że mogłem doświadczyć tego co wczoraj i chcę więcej. Żona też chce, jednak i to mnie martwi, żąda zmiany kobiety do wspólnych igraszek! Mam dylemat, bo zależy mi na jednej i drugiej. Myślę cały czas o tym co powiedziała mi żona w drodze z hotelu do domu. Szczerze porozmawialiśmy. Chyba pierwszy raz od 5 lat. Swietłana choć dała z siebie wszystko, nieodpowiada żonie wizualnie. Podobno zbyt mocno ma uwidocznione wschodnie rysy twarzy. Żona po prostu nie gustuje w tym typie urody. Sama jest piękną kobietą i ma bardzo wysokie poczucie estetyki. Nie chcę rezygnować z nowego doświadczenia i wiem, że tego chyba szukałem. Spróbuję jeszcze porozmawiać z żoną. Może da się przekonać. Jeśli nie, będe zmuszony zakończyć znajomość ze Swietłaną i poszukać nową partnerkę do trójkąta. Ze względu na moje biznesy nie dysponuję taką ilością czasu, aby mieć kochankę i jeszcze trójkąt. Macie jakąś radę? W weekend mnie nie będzie, organizuję imprezę firmową. Ciężko jest myśleć o imprezie po wczorajszym doświadczeniu. Przeżywam to cały czas, nie mogę się skupić na pracy, poprosiłem moją sekretarkę o przełożenie wszystkich spotkań z dnia dzisiejszego na przyszły tydzień. Muszę ochłonąć i rozwiązać mój dylemat. Wiernie pozdrawiam, Leon.
      • kon_tra Re: Trójkąt z żoną i kochanką 22.11.14, 14:13
        A mnie nurtuje pytanie, czy żona dowiedziała się, że Swietłana jest twoją kochanką od dłuższego czasu, czy myślała, że jest to tylko jednorazowa wasza przygoda?
    • pomorzanka34 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 13.09.14, 19:13
      najbardziej obciążoną i pokrzywdzoną osobą z tego układu może zostać Wasza wspólna kochanka czyli Twoja sekretarka bo pamiętaj sielskio-anielske bzykanie kiedyś się tam skończy i co zrobisz? zwolnisz sekretarkę aby nie dochodziło do scysji i aby nieprzyjemne emocje nie brały góry nad wspólną zawodową współpracą
      ---
      www.youtube.com/watch?v=3RLwuDQSkDI
      • leonidas1000 Re: Trójkąt z żoną i kochanką 16.09.14, 14:11
        Witaj. Wiem, że sytuacja jest trudna. Sekretarkę wylałem na zbity pysk. Teraz wezmę jakąś małoatrakcyjną feministkę, co nienawidzi kobiet. Więc żona się nie wykaże. W nowszym wątku trochę to pełniej opisałem. Jeśli jesteś ciekawa to zobacz. Pozdrawiam wiernie i dzięki za celne spojrzenie na sprawę, Leon.
    • facettt Trójkąt z żoną i kochanką - piekna rzecz 23.10.14, 23:30
      ale przekonac do oficjalnego uznania tegoz ani zony, ani kochanki sie nie da.

      viem, bo znam.

      bylo sie nie zenic i miec dwie kochanki.
      tez trudne, ale przynajmniej masz dwie wolne rece.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka