Dodaj do ulubionych

Sylwestra.

31.12.14, 22:57
Kochanki, czy uchylicie rąbek tajemnicy i pochwalicie się, gdzież to się bawicie i w czyim towarzystwie?
A może spędzacie Sylwestra samotnie i wyjecie w poduszkę z rozpaczy oraz rwąc włosy z głowy, przeklinacie swój marny los?
Obserwuj wątek
    • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 31.12.14, 23:24
      oczywiscie - w domu, po kolacji, z szampanem, dzieci spia, ogladamy TV, wspominamy, upijamy sie i smiejemy.
      a co u ciebie ?
      • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 31.12.14, 23:26
        w towarzstwie meza oczywiscie smile, kochanek jest u siebie w domu smile
        • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 11:35
          Kochanek wolał świętować Nowy Rok u boku żony? To niedobrze.
          • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 16:33
            No niezupelnie, bo kochanek zony nie ma. Tymczasem ja zawsze z mezem spedzam Sylwestra i oczywiscie inne swieta.

            W przypadku kochanek zonatych mezczyzn, to raczej norma byc powinna ze spedzaja je z zonami, i mysle ze to dobrze i tak byc powinno. Jesli tak nie jest to juz nie kochanka lecz zona prawie...
            Nie napisalas jak spedzalas Sylwestra - ale z zadanego pytania wnioskuje ze dosc kiepsko - to dopiero jest niedobrze.
            • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 16:53
              kochanka_idealna napisała:

              > No niezupelnie, bo kochanek zony nie ma.


              Tym gorzej dla Ciebie, wszak na zabawę Sylwestrową mógł przebierać w kobietach, jak w ulęgałkach. Nie wprawia Cię to w przerażenie pomieszane z rozpaczą? Jak się kochanek zainteresuje inną, przestanie uprawiać z Tobą stosunki cielesne. Pozostanie Ci tylko mąż, ale może to i dobrze? Przestaniesz cudzołożyć a tym samym przyjdzie opamiętanie i refleksjasmile
              Odpowiedz mi na jedno pytanie, tylko szczerze.
              Czy małżonek Twój jest aż tak nędzny w te klocki, że musisz szukać zadowolenia w ramionach innego, poza małżeńską alkową?
              • obrotowy a ciebie, co dziecie ? 01.01.15, 17:46
                wrocilos z mszy noworocznej i klepiesz co Proboszcz byl ci zapodal na Nowy Rok ?
                • puzon_brudnego_sancheza Re: a ciebie, co dziecie ? 01.01.15, 17:57
                  Czyżby proboszczowie na mszy noworocznej ględzili o wszeteczeństwie? Jeśli jest tak, jak rzeczesz, to kto wie, czy kochanka idealna nie powinna skorzystać i udać się na niedzielną mszę z mężem u boku?
                  Może właśnie proboszcz sprawi, że kolejna grzesznica się opamięta i wróci na drogę cnoty?
                  Zdradź mi swój sekret kochany i wyznaj, co albo kogo dziś obracałeś? Galerie dziś pozamykane, więc drzwi odpadająwink
                  • kochanka_idealna Re: a ciebie, co dziecie ? 01.01.15, 18:37
                    a przystojny ten twoj proboszcz chodziaz? - jak tak to ide! smile

                    • puzon_brudnego_sancheza Re: a ciebie, co dziecie ? 01.01.15, 19:18
                      kochanka_idealna napisała:

                      > a przystojny ten twoj proboszcz chodziaz? - jak tak to ide! smile
                      >


                      Nie mam pojęcia. Nie często jestem gościem Świętej świątyni.
                      • obrotowy no a ja chodze... 01.01.15, 19:44
                        puzon_brudnego_sancheza napisał:
                        > Nie mam pojęcia. Nie często jestem gościem Świętej świątyni.


                        no a ja chodze. i dzis w Nowym Roku zapalilem swieczke.

                        gdyz jako Chrzescijanin - wierze - bo chce.
                        a grzesze i doopcze (niekiedy) na boku - bo lubie.




                        • puzon_brudnego_sancheza Re: no a ja chodze... 01.01.15, 20:07
                          > a grzesze i doopcze (niekiedy) na boku - bo lubie.


                          Przyśniło ci się coś biedna dziecino i bredzisz od rzeczysmile
                          • j-k Re: no a ja chodze... 02.01.15, 00:00
                            puzon_brudnego_sancheza napisał:
                            cos bez sensu...
                            (as usual)

                            dziabnij koshera i od razu ci sie poprawi.

                            stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
              • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 18:30
                Wrecz przeciwnie, mam nadzieje ze poznal jakas fajna I konkretna babke - jestesmy swingersami i szukamy fajnej dziewczyny juz od jakiegos czasu
                Szczerze odpowiem - Kochanka mam od lat 16 prawie, meza od 10... przyzwyczajenie raczej, z kiepskoscia meza nie ma nic wspolnego.
                A teraz twoja kolej na szczerosc - co ciebie tak meczy? - jakie to dla ciebie ma znaczenie co robia kochanki w sywka? Opowiedz, poradze - przynajmniej sie postaram...
                • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 19:20
                  jestes
                  > my swingersami i szukamy fajnej dziewczyny juz od jakiegos czasu

                  Czy mąż tej swinguje? Zabierzcie go ze sobą. Na takim spotkaniu swingersów mąż odżyje i tylko na tym skorzysta.
                  • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 19:36
                    Bylaby taka mozliwosc ale konfiguracja nieodpowiednia.

                    Szukamy wylacznie kobiety- moze dolaczysz? Serio pytam, odzyjesz i przezyjesz cos ekscytujacego, pomysl smile
                    • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 20:11
                      Skąd pewność, że jestem istotą płci żeńskiej? Dziękuję za urągające mi co prawda zaproszenie, ale nie skorzystam. Za bardzo się szanuję, by dać się ugniatać przez niewierną kobietę i jej ślepego sługę. Splugawilibyście mnie na wieki a na to nie mam najmniejszej ochotywink
                      • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 20:21
                        tego nie wiesz skoro nie probowalas...
                        kazda szanujaca sie kobieta powinna uprawiac fajny sex - nie tylko na to zasluguje, ale rowniez tego potrzebuje, ale jeszcze moze w sobie tego nie odkrylas, badz nie mialas odpowiedniego partnera.
                        • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 20:30
                          > kazda szanujaca sie kobieta powinna uprawiac fajny sex - nie tylko na to zaslug
                          > uje, ale rowniez tego potrzebuje,


                          Hm...
                          Każda szanująca się kobieta nie powinna szukać przygód z pierwszym lepszym chłystkiem, który prędzej czy później może ją zarazić wirusem HIV.
                          Każda szanująca się kobieta powinna pilnować tego, co ma w domu. Kiedyś mąż się Tobą znudzi. Pozna dużo atrakcyjniejszą i młodszą dziewoją. Gdy zacznie ją młócić, pozna smak prawdziwego seksu, wygna Cię z domu a nim to zrobi, wytarmosi Cię za włosy, poznawszy piekący smak zdrady!
                          Będziesz zmuszona iść do swojego gołodupca zwanego kochankiem, który nie będzie miał Ci nic do zaoferowania, jeno brudny materac pod brudnym kocem i dziesiątki chorób wenerycznych, którymi Cię łaskawie uraczy.
                          Weź pod uwagę moje słowa. W przeciwnym wypadku skończysz w rynsztoku, jak uliczna dziewka o imieniu Lola.
                          • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 21:16
                            Parafrazujac twoje wypowiedzi
                            Kobiety lubią aktywnych mężczyzn, prawdziwych samców Alfa, ale poniewaz piszesz to co piszesz nigdy nie zainteresujesz sobą takiego samca - wiec przestan marzyc - tymczasem skorzystaj z moich rad i weź się za siebie.
                            koniec parafrazy

                            ps. a probowalas sie kiedys sama zaspokoic? - moze to ci pomoze, moge podpowiedziec co i jak smile
                            • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 21:43
                              > ps. a probowalas sie kiedys sama zaspokoic? - moze to ci pomoze, moge podpowied
                              > ziec co i jak smile


                              Nie dziwię Ci się wcale. Mąż się Tobą nie interesuje, nie zawsze możesz wyskoczyć na bzykanko z kochankiem, więc musisz czymś zająć swoje ręce, żeby nie oszaleć z rozpaczy.
                              I nie, dziękuję, ale kompletnie nie interesuje mnie taka forma spędzania czasu. Mam co robić, więc swoje porady zostaw dla kogoś innego, równie wyposzczonego bądź zdesperowanego, jak Ty sama.
                              Nie podniecasz już swojego samca, który co noc zasypia u boku Twego? To bardzo niedobrze.
                              Tymczasem powinnaś odejść od monitora za sięgnąć w dół, ku prężącej się męskości swojego ślubnego. Jeśli wcale się n ie pręży, zrób wszystko, aby stanął na baczność. Na dziś już wystarczy. Wątpię, żeby moje dobre rady odniosły pożądany skutek, ale jutro przed nami kolejny dzień! Udzielę Tobie kolejnych rad, jak zatrzymać przy sobie męża i wkroczyć na drogę cnoty!
                              • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 01.01.15, 21:53
                                Oj widze duzo mamy tu do nadrobienia... Wspolna masrubacja to staly element uprawiania seksu, a nie rozpaczy, hahahah....
                                na droge cnoty??? alez ja nie chce wkraczac na droge cnoty, idz nawracac gdzie indziej, tutaj jest forum dla kochanek, czyli nie dla ciebie i twoich rad!

                                • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 02.01.15, 13:43
                                  Widać, że sporo musisz nadrobić.Mniej masturbacji, więcej seksu z samcami, tymi prawdziwymi i przede wszystkim, czystymi~
                                  Masturbują się tylko ci, którzy nie wiedzą, co to jest seks i co mają zrobić ze swoimi narządami płciowymi.
                          • agus-ia76 Re: Sylwestra. 01.01.15, 23:30
                            znasz takich gołodupnych ,zainfekowanych, brudnych kochanków?
                            Gratulacje! big_grin

                            bo ja nie
                            • obrotowy dziecie wrocilo z Mszy Noworocznej. 02.01.15, 11:03
                              agus-ia76 napisała:
                              > znasz takich gołodupnych ,zainfekowanych, brudnych kochanków?

                              miej nad nim litosc.
                            • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 02.01.15, 13:50
                              Kochankowie z reguły są zaniedbywani przez swoje małżonki, albo sami je zaniedbują. One mają na nich tak wywalone, że przestają z nimi sypiać, prać i sprzątać po nich brudy. Takiż osobnik na pewno nie ma czystego prześcieradła pod swoimi pośladkami. Na dodatek chodzi w brudnych i sztywnych skarpetkach, w brudnych i śmierdzących majtkach a latem siadają na nim końskie muchy i go gryzą.
                              Wiem, że dla istot pokroju kochanki idealnej takie stwierdzenie może być szokiem, ale jej kochanek nie ma żony, więc tym samych chodzi niedomyty i w swoim domu ma jeden wielki syf. Już przebywanie w takim pomieszczeniu grozi chorobami skóry. Kochanka wiele ryzykuje będąc nałożnicą jego.

                              • agus-ia76 Re: Sylwestra. 02.01.15, 13:56
                                a leki dziś wzięte?
                                jeśli nie to lepiej weź bo będę musiała cię za chwilę zablokować
                                • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 02.01.15, 15:52
                                  Przecież to prawda!
                                  Z reguły mężczyźni szukają dla siebie kobiety po to, alby w przyszłości mogła mu służyć.
                                  Ona podaje mu gorącą strawę, napoje, kupuje dla niego alkohol i papierosy. Ma go wspierać we wszystkim, nawet w jego nałogach. Oczywiście ma być zawsze piękna, pachnąca i gotowa na seks, kiedy tylko on będzie miał na to ochotę. A niechaj tylko przestanie spełniać wszystjkie jego oczekiwania, natychmiast idzie w odstawkę!
                                  Jak myślisz zatem, co siię dzieje, kiedy opuszcza go kobieta, która do tej pory mu gotowała, sprzątała, prała i o niego dbała?
                                  Rzadko który mężczyzna potrafi tak naprawdę zadbać o siebie. Nie ugotuje sobie obiadu, nie zrobi sobie kawy a napije się zwykłaj kranówy, nie wypierze sobie bielizny, gdyż nie potrafi uruchomić głupiej pralki a co za tym idzie, nie wypierze w domu niczego.
                                  Jedyne, co mu być może wyjdzie, to upolowanie niewiasty, która w swej desperacji rzuci sie na wszystko, co tylko zaproponuje jej randkę.
                                  Zacznij rozglądać sie wokół siebie! Ilu samotnych mężczyzn to zadbani i szarmanccy prawdziwi męzczyźni? Ilu z nich przyjemnie pachnie albo ma proste i zadbane zęby?
                                  • agus-ia76 Re: Sylwestra. 02.01.15, 16:01
                                    sam /sama sobie zaprzeczasz
                                    najpierw twierdzisz iż mężczyzna bez żony nie potrafi zadbać o siebie a za chilę piszesz o samotnych i zadbanych...więc wink

                                    daj sobie spokój
                                    żyj...i daj innym żyć

                                    nie da się wszystkiego poszufladkować
                                    nic nie jest odtąd dotąd

                                    ktoś Cię zdradził...rozumiem
                                    ale to że będziesz się wyżywać anonimowo na forum raczej nie pomoże na Twoje frustracje

                                    odnajdź swoje szczęście i spokój
                                    uśmiechnij się
                                    życie takie ulotne

                                    pozdrawiam
                                    • agus-ia76 Re: Sylwestra. 02.01.15, 16:08
                                      żle odczytałam zdanie o mężczyznach ...sorry
                                      ale reszta aktualna smile
                                  • ninek04 Re: Sylwestra. 02.01.15, 16:06
                                    KOpnęła cię twoja żona w tyłek i pewnie znalazła sobie kochanka,i ty teraz okupujesz to forum?Nie dziwię się,masturbacji nie uznajesz, seksu nie masz z kim uprawiać, trzeba frustracje wylać na forum,no ale skoro to cię podnieca,to z ciebie prawdziwy macho
                                  • kochanka_idealna Re: Sylwestra. 02.01.15, 16:30
                                    nie ma niedbajacych o siebie kochankow - nigdy by nimi nie zostali - to proste
                                    Przykre ze mialas pecha trafiac na takiego niezaradnego i brudnego samca z krzywymi zebami, w dodatku z nalogami, fuj. Ale chyba dla kochanki to przynajmniej zaczal sie myc? Mam nadzieje wszak!
                                    I co teraz? Zostawilas go i on taki samiutenki biedniutenki zaniedbany i wyglodzony - ale zaloze sie ze przeszczesliwy ze ciebie sluchac nie musi.... ufff
                                  • gosia1023 Re: Sylwestra. 05.01.15, 22:21
                                    ...podobasz mi sie, puzonie, wink
                                    • gocha033 ale... 06.01.15, 15:53
                                      gosia1023 napisała:
                                      > ...podobasz mi sie, puzonie, wink


                                      ale...
                                      puzon to - ONA.

                                      tez jestes lesba?
              • gogol77 Re: Sylwestra. 01.01.15, 18:45
                puzon_brudnego_sancheza napisał:
                .... Przestaniesz cudzołożyć....

                ...i dzięki temu w sprzyjających okolicznościach wejdziesz do Królestwa Niebieskiego

                • agus-ia76 Re: Sylwestra. 01.01.15, 19:55
                  puzon współczuję siedzieć o 23 w Sylwestra na forum Kochanki big_grin

                  ja się świetnie bawiła na balu z dużą grupą super znajomych
                  oczywiście byłam najładniejsza

                  wróciłam o 4.00
                  odpoczywałam z rodziną
                  teraz dopiero zaglądam na gazetę smile
                  • puzon_brudnego_sancheza Re: Sylwestra. 01.01.15, 20:13
                    Dlaczego piszesz o sobie w trzeciej osobie? To jakaś nowa moda?
                    Dziękuję za wyrazy współczucia. Nie będę wnikać, czy to ze złośliwości czy z dobroci sercasmile
                    • agus-ia76 Re: Sylwestra. 01.01.15, 23:26
                      A znasz coś takiego jak literówki? myślę ,że tak bo wiele takich w twoich wypowiedziach.

                      I kto ci taka krzywdę wyrządził kobieto,że musisz swoje frustracje wylewać anonimowo na takim a nie innym forum?
    • rezolutnakobieta Re: Sylwestra. 03.01.15, 22:19
      Z mezem i znajomymi na fajnej imprezie. A kochanek o polnocy slal zalosne sms-y, ze chcialby byc teraz ze mna. Tak wiec Autorze watku - chyba nie po Twojej mysli.
      • mariuszg2 Re: Sylwestra. 05.01.15, 18:02
        ale pocieszysz go po trzech króli i wynagrodzisz ból i cierpienie sowicie prawda?
        • maly.jasio Mario - ja Tiebia praszu. 06.01.15, 15:55
          mariuszg2 napisał:
          ale pocieszysz go po trzech króli...

          Mario, po trzech krolach (a to dorodne chlopy)
          - to juz nie bedzie miala sily, aby i jego jeszcze pocieszac...
          • agus-ia76 Re: Mario - ja Tiebia praszu. 07.01.15, 21:29
            a panom żal oczywiście ....ściska big_grin
            chętnie by posiedli takie rezolutne kochanki
            • maly.jasio sz... jasne... 10.01.15, 18:02
              agus-ia76 napisała:
              > chętnie by posiedli takie rezolutne kochanki

              sz... jasne...
              dla rezolutnego mezczyzny z rezolutnym BMW - zadowalac sie tylko spokojna zona
              - to o dwa pietra za malo.
              • agus-ia76 Re: sz... jasne... 11.01.15, 11:39
                rezolutne kochanki też maja BMwu i inne zdatki a rezolutnym mężczyznom to sie tylko zdaje że są tacy fajni big_grin
                • facettt Iluzja podstawa samoswiadomosci 11.01.15, 15:56
                  agus-ia76 napisała:

                  > rezolutne kochanki też maja BMwu i inne zdatki a rezolutnym mężczyznom to sie t
                  > ylko zdaje że są tacy fajni big_grin

                  Iluzja podstawa samoswiadomosci - ale to nie specyficzna cecha plciowa...
                  a co do kochanek z wlasnym BMW - to nie moj target.
                  Wole skromne nauczycielki wiejskie.
                  Te umieja sie odwdzieczyc za podwiezienie ich rano pod szkolke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka