11.09.09, 13:59
żeby wyrosło z pestki, dobrze jest przestratyfikować zimnem, stwierdzam
doświadczalnie :)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Awokado 11.09.09, 16:26
      zgadza sie, u mnie wyrastaja w kompostowniku :)
      • yoma Re: Awokado 11.09.09, 17:14
        No właśnie. Kompost wiosną przewracając, odkopałam pestkę i wsadziłam w
        doniczkę, bo co mi zależy...:)

        Miałam się podzielić sposobem już parę miesięcy temu, ale zapomniałam, teraz
        szykowałam to niemowlę na wyjazd do siostry i mi się przypomniało.
        • leloop Re: Awokado 11.09.09, 20:23
          wlasnie odkrylam w ogrodzie pol pestki wdeptanej w ziemie, rosnie :)
          • yoma Re: Awokado 12.09.09, 08:45
            Zabierzesz na zimę czy klimat ci pozwala zostawić?
            • leloop Re: Awokado 12.09.09, 22:36
              klimat nie pozwala, to jednak roslina tropikalna. Francja Francja ale bez
              przesady ;) u mojego szwagra rosnie w ogrodzie ale ten ogrod na La Reunion.
              nie wiem czy wsadze do doniczki bo u mnie w domu sa trudne warunki bytowe dla
              roslin ;), wieczny remont plus koty, ktorym sie wydaje, ze moga lezec w
              doniczkach ;)
              • yoma Re: Awokado 13.09.09, 09:02
                Leżenie kota w doniczce to jest nic, gorzej, kiedy kot się bierze za uprawę roli
                w doniczce. Nawet trudno mi mieć do niej pretensje, widzi, że ja grzebię w
                skrzynkach, to jej nie wytłumaczę, dlaczego mnie w skrzynkach wolno, a jej w
                doniczce nie...
                • leloop Re: Awokado 13.09.09, 11:39
                  moje koty niestety zostaly pozbawione genu pracowitosci oraz
                  przyslowiowej kociej gracji :/ gdy rosliny w doniczkach nabieraja
                  juz wygladu zawsze znajdzie sie jakis, co przestraszy sie muchy i
                  uciekajac w poplochu zwali doniczki, hurtowo wszystkie zeby nie
                  bylo :/ . no i trzeba zaczynac wszystko od poczatku ale jak tak
                  namawiasz ... :)
                  • yoma Re: Awokado 13.09.09, 15:21
                    A co ci zależy, najwyżej zwali :)

                    Moja nie zwala, tylko wykopuje.
              • yoma Re: Awokado 13.09.09, 09:04
                PS Ja bym zaryzykowała wsadzenie, bo ono jednak ładne jest, skubane, i
                niekłopotliwe...

                Tylko szybko rośnie. Mam w domu niespełna dwulatka, ma już wysokość okna prawie
                że, a gdybym nie zrobiła z niego na ostatnie święta choinki, pewnie byłoby
                jeszcze większe.
                • pinkink3 Re: Awokado 20.09.09, 07:53
                  Zastanawia mnie, dlaczego trzeba pestke przechlodzic skoro drzewo
                  awokadowe rosnie w strefie bezmroznej.
                  Ot, zagadka....
                  • yoma Re: Awokado 20.09.09, 09:32
                    Nie trzeba, nieprzechłodzona też kiełkuje, ale wychodzi, że przechłodzona
                    kiełkuje szybciej. Może jakiś zapas ewolucyjny :)
                    • pinkink3 Re: Awokado 20.09.09, 19:01
                      Czy ktos robil porownania czasu kielkowania zmarznietej i
                      niezmarznietej pestki?
                      Nigdzie takich wiadomosci nie znalazlam, a szukalam. Bo cos mi sie
                      to wydaje malo prawdopodobne. To nie tulipan.;)

                      Wiadomo, ze wyjatkowo zle znosza zimno. Ponizej 10*C drzewo zaczyna
                      marniec. Mysle, ze to dotyczy wszystkich jego czesci, w tym i pestki.

                      Po drodze znalazlam ladny filmik. Moze ktos skorzysta.
                      www.wikihow.com/Plant-an-Avocado-Tree
                  • leloop Re: Awokado 20.09.09, 22:12
                    Stratyfikacja (bo tak to sie fachowo zwie) jest zabiegiem prowadzącym do
                    przerwania stanu spoczynku nasion polegającym na traktowaniu ich przez określony
                    czas chłodem lub na przemian chłodem i ciepłem, przy odpowiedniej wilgotności i
                    dostępie powietrza.
                    czyli nie chodzi tu o zimno jako takie tylko o zmiane warunkow, zeby nasiono
                    szybciej wykielkowalo. niektore nasiona sie nacina badz sciera im wierzchnia
                    warstwe albo wrecz traktuje ogniem, zeby naruszyc lupine.
                    • pinkink3 Re: Awokado 20.09.09, 22:33
                      Zgoda.
                      Tylko avocado, jako niezwykle chetne do wspolpracy nasionko takich
                      zabiegow nie wymaga. Do sekwoi mu daleko;)

                      W sieci jest co niemiara opisow jak to nabita na wykalaczki
                      zawieszona nad szklanka z woda pestka piorunem wypuszcza korzonek z
                      jednej a lodyzke z drugiej strony. Wlasnie ze wzgledu na tempo a i
                      walory wizualne, avocado jest ulubionym przez amerykanska dziatwe
                      szkolna nasionkiem do eksperymentowania.
                      Tak jak w Polsce swego czasu fasola Jas.
                      • yoma Re: Awokado 21.09.09, 09:21
                        Jest, i ni cholery nie rozumiem, po co im te wykałaczki, no ale zawsze mówię, że
                        Amerykanie mają narąbane.

                        Teorię, która mówi, że to tropikalne i że nie sekwoja, znam. A praktyka
                        pokazała, że awokado leżące przez zimę, a było do -30, tyle że śnieżnie, na
                        wierzchu kompostu i wsadzone do doniczki kiełkuje po 2 tygodniach, a
                        nieprzetrzymane po dwóch miesiącach. Co ci poradzę, z faktami nie będę
                        polemizować. Podzieliłam się ciekawostką, wcale nie zamierzam tworzyć ogólnej
                        teorii kiełkowania awokado.
                        • leloop Re: Awokado 21.09.09, 20:52
                          natury nie przeskoczysz :)
                          widac nawet nieskomplikowane awokado lubieje jak mu tylek na mrozie wymarznie ;)
                          a my mozemy sie tylko z tego cieszyc :)
                          szkoda tylko, ze te nasze doniczkowe nie zaowocuja, mniam :?
                          • yoma Re: Awokado 22.09.09, 09:19
                            Mniam :)

                            A kto je tam wie, moje niespełna dwuletnie jest już wysokości okna, a byłoby
                            jeszcze wyższe, gdybym go nie przerabiała na choinkę, i dalej rośnie jak dzikie.
                            To może i zaowocuje...

                            Ale bym się zdziwiła :)
                            • leloop Re: Awokado 22.09.09, 12:06
                              ja tez :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka