Dodaj do ulubionych

przycinanie jodły koreańskiej?

07.12.09, 09:03
Witam,
w weekend odwiedziłam kilka centrów handlowych. W każdym widziałam
jodełki koreańskie pięknie uformowane w regularne stożki z
przyciętymi wszystkimi przyrostami bocznymi. Nie wiem, czy mi się to
podoba. Faktycznie były bardzo gęste ale bez typowych dla
jodeł "pięterek"-okółków gałęzi.
Rozumiem, że potem w ogrodzie aby zachować ładny pokrój też trzeba
regularnie przycinać gałązki i ma się wtedy taki stożek jak świerka
odm. conica.
Jakie są Wasze doświadczenia?
PS. Widziałm też kilka innych ładnych odmian jodły, dlatego się
zastanawiam, bo oczywiście mam już miejsce tylko na jedną :)
Obserwuj wątek
    • dar61 Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 07.12.09, 10:35
      Rozumieć by można, że wszystkie {Zuzy}, po wewnątrzrodzinnej
      konsultacji i pomiarach działki/balkonu/tarasu, chcą posadzić tę
      koreankę, ale tylko pod warunkiem, że będą formować ją w {Zuzowej}
      ciasnocie?

      O uszczykiwaniu świeżych, nie kilkuletnich, przyrostów u
      iglaków już tu pisaliśwa nie raz.
      Jest to możliwe, pięknie zagęszcza to iglakom i zmniejsza przyrosty,
      acz nie pozbawia je chęci wyskoczenia w górę i ucieczki spod rąk
      uszczykiwaczouskuteczniaczy.

      Radzę jednak, prócz uszczykiwania, zastosować {Zuzie} samotrzeć
      opryski na choroby przeciwgrzybowe
      - lubo dokupić rozległe
      włości sąsiedzkie, po uprzednim wyżeganiu [słowem, czynem i myślą]
      sąsiada zamczyska, w gustowne szkiełka poklejonego na narożnikach
      tegoż [zamku czyli castle=kasztelu].

      ---
      Może by też i o limbie nie zapominać w tym koreńskim ukochaniu
      niepolskości?
      "Orzeszkami" tejże Dar61 nawet dysponuje.
      • zuzazuzazuza Re: Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 07.12.09, 13:18
        Dziękuję za szybką odpowiedź!
        Widzisz, ja właśnie chyba nie lubię przycinanej jodełki...
        sądziłam, że poprostu koreankę zaprosze niech sobie powolutku i
        swobodnie rośnie,szyszeczki dając (pewnie bardziej wiewiórkom niż mi)
        ale żeby tak co roku ją całkiem przycinać to trochę przemoc, czyż
        nie?
        A na pełnowymiarową, polską (świetokrzyską i patriotyczną) miejsca
        już nie mam...I szans na objęcie włości sąsiedzkich też nie widać...
        Obawiam się, zatem, że spełniając obowiązek patriotyczny skończy się
        na kosodrzewinie :)
        • dar61 Ad obawy Zuzy samotrzeć 07.12.09, 13:45
          A jednak są w narodku zielonym wielbiciele szyku angielskiego, nie
          ufryzowania na modłę francuską, cieszy to, cieszy.

          ... to trochę przemoc, czyż nie? ...

          Nie jest to dla roślin nic nadzwyczajnego, są w naturze nadgryzane,
          a mając zdolność regeneracji spokojnie to znoszą - stąd i zwyczaje
          fryzowania iglaków przez co poniektóre osoby.
          To "uszczykiwanie" to nie jest cięcie, a urywanie łatwourywalnych
          młodych pączków w fazie rozwijania się. Tworzy się tam w 2. połowie
          sezonu wzrostu więcej pączków, krótsze tworzą się przyrosty,
          sztywniejsze. Gałązki się zagęszczają jak szczotka, dość dobrze same
          się żywicą podleczają, acz ten oprysk ochronny nie zawadziłby,
          szczególnie u jodełek, nie mających przewodów żywicznych w drewnie,
          a tylko w korze i w łyku.

          Jodełka koreanka ma pono tylko w młodym wieku przyhamowany wzrost, a
          jak się kilka lat ukorzeni to rośnie ho, ho!

          Może więc warto {Zuzom} szukać odmian konikalnych, mini, płożaków?

          Dar61 musiał kiedyś uszczykiwać sąsiedzki, na "miedzy", tuż koło
          ścieżki wspólnej rosnący, iglak, bo ciasnotę to likwidowało tam -
          nawet ładnie to uszczykiwanie wzmocniło iglakowi gałęzie.
          Czynił to jednak dopiero po śmierci sąsiada-właściciela, kiej nikogo
          ten iglak nie miał już za opiekuna.

          Następcy sąsiada uszczykiwać dalej nie chcieli i uszczknęli ów iglak
          do szczętu. O pieniek się czasem jeszcze oni przewracają.

          Jak nie ma miejsca u wszystkich {Zuz}, to zachwalać można by, tak z
          polska, z podhalańska, jałowiec, ten od Sabiny.
          On wymiera, a kosówka jeszcze niejedną lawinę [krytyki polskiej]
          zniesie.
        • obrobka_skrawaniem Re: Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 07.12.09, 21:05
          > Obawiam się, zatem, że spełniając obowiązek patriotyczny skończy się
          > na kosodrzewinie :)

          Dzika forma kosodrzewiny to duzy krzew. Jesli chcesz cos malego to wybierz
          odmiane Pumilio.
          A "polska" jodla jest malo ozdobna.
          • zuzazuzazuza Re: Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 08.12.09, 08:34
            Polska jodła jest piękna, ale najwspanialej wygląda jako wielkie,
            niebotyczne drzewo w lesie, prawda?
            Staram się nie szaleć z sadzeniem wielkich drzew, nawet jeśli rosną
            powoli...W końcu kiedyś będą wielkie, a to tylko sprawi kłopot moim
            następcom.
            Stąd pomysł pierwotny na jodełkę koreańską, który już chyba odpadł...
            Szukamy dalej...
            • gabula777 Re: Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 08.12.09, 09:36
              Może poszukaj wśród cisów, one mogą mieć różne kształty.Od szerokich,
              kopulastych do bardziej strzelistych, z rozmnażanych z nasion wychodzą naprawdę
              egzemplarze bardzo zróżnicowane.Ja też nie mam już miejsca na duże drzewa, mam
              już jodłę kalifornijską i kilka świerków, ale niedawno posadziłam cisa, który ma
              kształt regularnej choinki.Rośnie wolno, ma krótkie igły i przyrosty, pomagam mu
              tylko lekkim cięciem kształtując wierzchołkową część.Jest naprawdę ładny i jego
              forma wygląda bardzo naturalnie.
              • dar61 Ad jodłowy ciąg 08.12.09, 11:32
                Coś, zdaje mię się, widać, że wszystkie 3 {Zuzy} mają parcie na tę
                jodełkę.
                Pewnikiem to pokłosie zwyczaju copokoleniowego sadzenia chojaka po
                narodzinach syna.
                [?]
                Nie pamiętam tylko, czy po narodzinach córek [pierworodnych, czy
                wszystkich - ?] sadziło się lipę, czy cóś inkszego ...

                ---

                Jednak w sprawie sadzenia chojaków winien tradycyjnie, odwiecznie,
                tak po męsku - zdecydować... wybranek {Zuzy} samotrzeć...
              • zuzazuzazuza Re: Ad miejsce u wszystkich 3 Zuz 10.12.09, 09:44
                Gabulo, pomysł z cisem bardzo mi przypadł do gustu... Poszukam
                odmian o bardziej "choinkowym" niż "żywopłotowym" kształcie...
    • qubraq Re: przycinanie jodły koreańskiej? 09.12.09, 16:53
      Teraz rozumiem ze mozna litościwie zabić babę podchodzącą z sekatorem
      do "koreanki" ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka