dvoicka
16.04.13, 11:25
zamarzył mi się oczar. jakikolwiek w sumie.
mam miejsce w małym tzw. "przedogródku" przed domem, osłonięte od wiatru, lekko nasłonecznione, dość wilgotne, z lekko kwaśną ziemią i przed samymi oknami.
chętnie wsadziłabym tam oczar by go jesienią i zimą przez okna podziwiać.
problem w tym, że mój mąż jest bardzo światłolubny i nie lubi jak mu coś choć trochę okna zasłania. a przeczytałam, że oczary, choć wolno rosną, osiągają wysokość 3-4 metrów, są rozłożyste a oczar omszony to i do 10m może dorosnąć. w dodatku nie lubią przycinania.
prawda to? muszę porzucić marzenia o oczarze? czy któryś z nich daje się jednak formować?