grig111 10.04.15, 09:42 Czy w trakcie siania trawy można od razu posypać nawozem przeznaczonym na trawniki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
solejrolia Re: Siew + nawóz. 10.04.15, 12:00 Moim skromnym zdaniem nie ma takiej potrzeby. Bo nawozem nie pobudzisz kiełkowania. Potrzebne są: ciepłe noce (i dzień też ciepły, to oczywiste) i woda. A nawóz lepiej dać szybko działający jak już skiełkują nasiona traw, np. Florovit, wówczas, po 2-3dniach masz efekt (szybszy wzrost traw no i bardziej wyrównany kolor). Jak chcesz przyspieszyć kiełkowanie to mozesz rozłozyć włókninę i okryć trawnik, to na pewno przyspieszy. Albo mozna przykryć zasiewy cieniusienieńką warstwą przesianego kompostu- kompost jest ciemny, szybko się nagrzewa, i to tez przyspiesza kiełkowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
grig111 Re: Siew + nawóz. 10.04.15, 13:26 Ważne, że we wskazanej przez producenta dawce nawóz nie spali mi kiełkujących nasion. Ponieważ muszę chwilowo wyjechać (podlewać trawnik ma mój kolega,) wysianie nawozu przyniesie efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Siew + nawóz. 10.04.15, 14:13 ależ nie szkodzi, wysiej, i wyjedź, teraz i tak wolno trawa będzie kiełkować, ze 2-3 tygodnie to na pewno, a moze i dłuzej. bo sa zimne noce. a jak nie ma nawadniania, to tym bardziej. zatem po powrocie na spokojnie sobie nawieziesz nawozem. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Jak „spalić" trawnik? 11.04.15, 11:39 Instrukcja powyżej. Nawóz służyć ma temu czemuś, co go pobierze*. Nasiona nie mają organów pobierczych. Czy świeżo skiełkowana, ukorzeniona trawa potrzebuje nawożenia? Wg producentów nasion - tak. Wg sprzedawców wszelakiej zieleniny - tak. Wg projektantów zieloności - tak. Wg [młodej] trawy - nie. Wg trawy samozasilanej swym sianem - nigdy. Ale wg reklamiarzy, pojawiających się na przednówku - tak, tak, tak. Trawa, posiana na średnio żyzną glebę wyjałowi ją tak po 2, moze pięciu latach. W zależności od nasłonecznienia, nawodnienia, odmiany, od deptania... Kto dopiero wtedy ją zasili nawozem, spotęguje jej porost, „wyrówna" kolory - i na powrót wpadnie w kierat cotygodniowego kosiarkowania. Nienawożenie trawników ma wiele pozytywów. Każdemu według potrzeb. */ „Chwasty" kiełkują szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś