brzoskwinie

21.04.05, 21:41
Mam dwie.Ladnie przezimowały,mają pąki ale tak jakby jedna z nich zaczęla je
tracić czyli wyglądaja jak podsuszone i niektóre odpadają.W trzech miejscach
są wycieki małe 0,3-0,5cm na korze pnia żywicy. Co to jest .Przez ten
czas mrozów u nas nie było .Mógłby to być rak bakteryjny ?Były opryskane
sillitem .Czy można po nim stosować miedzian .Może macie brzoskwinie mlode i
coś o nich wiecie.Pozdrawiam forumowiczów.
    • tram_ktos Re: brzoskwinie 22.04.05, 22:13
      Czytając opis też o raku pomyślałem.
    • aja9 Re: brzoskwinie 22.04.05, 22:32
      Co to jest rak bakteryjny.Bo z choroby wyglądaja tak moje czereśnie, drzewa 7-8
      letnie.Pnie żywicują, popekały,opaski nic nie pomogły i jakieś maści
      ogrodnicze.Posadziłam nasępne drzewka nidaleko takie jak brzoskwinia,papierówki
      gruszę.Co to teraz będzie?

      aja9
    • jerzy.wozniak Re: brzoskwinie 24.04.05, 07:26
      Rak bakteryjny to poważna i niestety najczęściej występująca choroba wiśni,
      czereśni, moreli, i brzoskwiń. Przypuszczam, że około 80% wszystkich drzew jest
      chorych na tą chorobę. Sprzyja temu brak należytego ciecia drzew, nie usuwanie
      porażonych egzemplarzy oraz używanie do ciecia niezdezynfekowanych narzędzi.
      Gdy choroba atakuje drzewo nie ma na nią ratunku można jedynie ograniczyć jej
      występowanie, natomiast najważniejsza jest profilaktyka, szczególnie na
      działkach i w rejonach gdzie drzew tych jest dużo. Polega ona na opryskiwaniu
      drzew preparatami miedziowymi w okresie nabrzmiewania pąków, kwitnienia oraz
      jesienią, gdy zaczynają opadać liście. Choroba atakuje rośliny poprzez
      przekwitłe kwiaty – stają się one brunatne i szybko opadają. Może tez atakować
      przez blizny po opadłych liściach. Stąd też takie, a nie inne terminy oprysków.
      Chore drzewa należy usuwać, a w tym samym miejscu ni sadzić podobnych odmian i
      rodzajów drzew owocowych.
      Jurek
      • tram_ktos sposób na raka 24.04.05, 10:22
        Wydaje mi się, że najprostszą metodą w przypadku ogródków przydomowych jest
        dobieranie odmian odpornych lub mało wrażliwych na tę chorobę. Więcej w wątku
        stare, zdrowe odmiany na tym forum.
      • tram_ktos rak bakteryjny - brak selekcji odpornościowej 24.04.05, 10:50
        A, jeszcze jedno mi się przypomniało.
        Niedawno czytałem, że w przypadku drzew pestkowych praktycznie w ogóle nie
        prowadzono selekcji odpornościowej. Decydującym czynnikiem były jedynie walory
        owoców. No i to się mści - większość czereśni uprawnych choruje.
        Tymczasem koło mnie w parku rosną dzikie czereśnie (prawdopodobnie ptasie). Są
        to wysokie drzewa, walczące o słońce razem z takimi olbrzymami jak dęby, klony,
        świerki, lipy. Korony mają na wysokości dobrych kilkunastu metrów. Nikt ich
        oczywiście nie przecina ani nie pryska i, nawet jeśli na coś chorują, to po
        nich tego nie widać. Radzą sobie.
        Wniosek raczej taki. Wybierać odmiany odporne lub mało wrażliwe na choroby,
        zwłascza na raka. Jest ich niewiele, ale są. Odporna na raka jest czereśnia
        BLADORÓŻOWA! (wątek stare zdrowe, odmiany na tym forum).
      • nnike Czy te wycieki... 24.04.05, 11:03
        ...z drzewa brzoskwini są objawem raka, czy nie są?

        Mam podobną sytuację.
        Niewielka brzoskwinia po jesiennym przycięciu, nie puściła jeszcze żadnych
        pąków, ale za to w niektórych miejscach pnia widać świeżą, brunatną wydzielinę.
        Czy jest chora?
        Zależy mi na szybkiej odpowiedzi, ponieważ rośnie w bezpośredniej bliskości
        starej, odmłodzonej jabłoni, na kondycji której bardzo mi zależy!
        • beta12 Re: Czy te wycieki... 24.04.05, 22:01
          Nawiązujac do porady P.Jurka dotyczacej cięcia drzew i krzewów mam dziwne doświadczenia z mojego ogródka.jeden z kolegów mojego męza 20-posiadacz działki pracowniczej poproszony o pomoc ciął jak najęty,inny " ogrodnik " ze wsi też ,następni także.Bałam się sama i prosiłam doświadczonych o pomoc.ale po 5 latach co widzę? gałęzie się krzyżują,rosną do środka.itp.Na moje nieśmiałe uwagi że te moze też bo jak będą większe to będą kłopoty słyszę eee te mogą zostać a na drugi rok widać co z tego wynika.Kazdy ma inne koncepcje.Myślę ze choć to niełatwe to trzeba próbować samemu nawet po książkowym przeszkoleniu.Bo sami może słabo ale z troską i sercem.Przecież nikt z nas nie robi tego dla zys ku z plonów Nic na hurra ale może warto się odważyć.Pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja