Dodaj do ulubionych

zasilek wychowawczy

07.11.08, 20:50
witam serdecznie

moje pytanie zwiazane jest odnosnie z zasilkiem
wychowawczy...wlasnie konczy mi sie urlop macierzynski i chce isc na
wychowawczy...jestem z narzeczonym 11 lat ale bez slubu...posiadamy
spolne dziecko i mieszkamy razem..moje pytanie brzmi czy jak podam
jego zarobek i nie prekroczy nam to dostane te 448 zl z mopsu
(zasilek plus rodzinne)? mimo iz nie jestesmy po slubie ale
prowadzimy wspolnie gospodarstwo domowe..i jeszcze mam pytanie ile
teraz trzeba miec dochodu na osobe aby otzrymac te 448 zl?i czy
sklada sie do tego roczne rozliczenie ze skarbowki z roku
wczesniejszego?..serdecznie dziekuje za odp pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 21:27
      Przy takim poziomie intelektualnym jakim tu błyszczysz, powinnaś, co
      najwyżej, kupić sobie chomika, a nie dzieci rodzić.
      A i tak byłoby to zwierze godne współczucia.
      Idź na "dziecko" lub inne forum o zasiłkach, tam Ci admnini pomogą.
      • kitek_maly Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 21:38

        Jak nie potrafisz dziewczynie pomóc, to po co się odzywasz? Nie masz nic
        lepszego do roboty niż ludzi w necie obrażać?
        • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 21:54
          A gdzie jest powiedziane,że mam obowiązek pomagać?
          Wkurza mnie postawa typu, nic nie umiem, nic nie mam, ale urodziłam
          Wan następnego geniusza, będzie tak samo mądry jak ja i też będzie
          żył z zasików. Doopa to nie jest zabawka za głąbów!
          Nie pozwolisz mi tak uważać?
          Znalazła sie obronczyni uciśnionych.
          • kitek_maly Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:05

            > A gdzie jest powiedziane,że mam obowiązek pomagać?

            Nie masz obowiązku i jak widać nie potrafisz, ale gadać dla samego gadania
            umiesz. :-)

            A niby w którym momencie ta kobieta prezentuje taką postawę?

            > Wkurza mnie postawa typu, nic nie umiem, nic nie mam, ale urodziłam
            > Wan następnego geniusza, będzie tak samo mądry jak ja i też będzie
            > żył z zasików. Doopa to nie jest zabawka za głąbów!

            Kobieta pyta o kwestie prawne dotyczące czegoś co oferuje jej państwo w ramach
            pomocy, więc nie wiem skąd w Tobie tyle jadu. Skoro ta dziewczyna wybiera się na
            URLOP WYCHOWAWCZY tzn że pracuje. Jakby nie pracowała, to by nie mogła sobie
            wziąć urlopu. Tak ja to widzę. Zatem Twój argument dotyczący darmozjadów chyba
            nieco nietrafiony.
            • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:22
              Nie chce mi sie z Toba rozmawiać.
              Reprezentujemy dwa różne światy.
              Ty uważasz, że spełeczeństwo powinno jej pomagać bo urodziła
              dziecko, a ja uważam, że powinna zostać ukarana za urodzenie dziecka
              bez możliwościu zapewnienia mu właściwego poziomu życia.
              Jeżeli te 500zł robi taką różnicę, to znaczy, że nie stać jej nawet
              na chomika. Dlatego mu współczułem .
              • kitek_maly Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:29

                > Ty uważasz, że spełeczeństwo powinno jej pomagać bo urodziła
                > dziecko,

                Niczego takiego nie napisałam. Skup się i przeczytaj jeszcze raz.
                Nikogo nie okrada, pyta jakie są warunki otrzymania pomocy od państwa, legalnej
                pomocy, które państwo samo oferuje.

                > Reprezentujemy dwa różne światy.

                Zgadza się, ja nie czuję potrzeby rozładowywania się w necie. :-)

                Natomiast jeśli chodzi o temat utrzymania dzieci, to chyba nasze poglądy są
                zbieżne. A tak BTW ile już dzieci wychowałeś?

                PS. Ładny nick.
                • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:35
                  Twój protekcjonalny ton nie robi na mnie wrażenia.
                  Tak jak mówie, nie chce mi sie z Toba rozmawiać.
                  A co do postu głównego, to zawsze mnie denerwuje gdy jest napisany w
                  języku którego nie znam.
                  Dobranoc .
                  • kitek_maly Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:39

                    > Twój protekcjonalny ton nie robi na mnie wrażenia.

                    Nooo nie, tego tu jeszcze nie było. ;-)

                    > Tak jak mówie, nie chce mi sie z Toba rozmawiać.
                    > A co do postu głównego, to zawsze mnie denerwuje gdy jest napisany w
                    > języku którego nie znam.
                    > Dobranoc .

                    Mnie zwykle też to denerwuje.
                    Branoc. :-)
              • wubetka Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:30
                sporo w tym racji. dziecko to odpowiedzialnosc. ale to pytanie bylo raczej
                "techniczne" :) skoro panstwo daje pieniadze, to czemu nie skorzystac? w koncu
                pracowala, i tez placila na to podatki. jesli na kims psy wieszac (i slusznie),
                to nie na matce, tylko na tych, ktorzy ten zasilek ustanowili
                • kitek_maly Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:36

                  Ale mi nie chodziło o to czy ta kobieta dziecko powinna mieć, czy jest w stanie
                  je wychować w odpowiednich warunkach itd. Po prostu nie rozumiem skąd w tym
                  gościu tyle negatywnych emocji i czemu od razu musi tę dziewczynę niemal
                  wyzywać. :-|
                  • wubetka Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:44
                    odpowiadalam kanalii. na drugi raz bede cytowac
                    nikomu nic do tego, czy powinna rodzic czy nie. to decyzja osobista. zasilek to
                    inna rzecz, bo z pieniedzy podatnikow jest lozony. ale nie tego pytanie
                    dotyczylo, a skoro jest mozliwosc skorzystania z zasilku, to czemu nie. inna
                    rzecz, czy tak byc powinno
                    • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:56
                      wubetka napisała:

                      > odpowiadalam kanalii. na drugi raz bede cytowac
                      > nikomu nic do tego, czy powinna rodzic czy nie. to decyzja
                      osobista.

                      Nie prawda!!! To decyzja społeczna, obłożona obowiązkiem
                      zabezpieczenia dziecku godnego życia. To tylko kwestia polityki
                      interpretacyjnej kodeksu rodzinnego i karnego. Bez zmiany obu
                      kodeksów można zmienić polityke interpretacji i zacząc karać
                      za "nierozważne decyzje".

                      zasilek to
                      > inna rzecz, bo z pieniedzy podatnikow jest lozony. ale nie tego
                      pytanie
                      > dotyczylo, a skoro jest mozliwosc skorzystania z zasilku, to czemu
                      nie.

                      Nie chodzi o to by nie korzystać, tylko by nie rodzić dzieci
                      gdy "podanie jego zarobków zapewni zasiłek".!!!
                      To znaczy,że Ona zdecydowała sie na dziecko z kimś kto zarabia około
                      1200zl. A to już powinnno być karalne.

                      • wubetka Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 23:03
                        kanalia0 napisała:

                        > wubetka napisała:
                        >
                        > > odpowiadalam kanalii. na drugi raz bede cytowac
                        > > nikomu nic do tego, czy powinna rodzic czy nie. to decyzja
                        > osobista.
                        >
                        > Nie prawda!!! To decyzja społeczna, obłożona obowiązkiem
                        > zabezpieczenia dziecku godnego życia. To tylko kwestia polityki
                        > interpretacyjnej kodeksu rodzinnego i karnego. Bez zmiany obu
                        > kodeksów można zmienić polityke interpretacji i zacząc karać
                        > za "nierozważne decyzje".
                        >
                        > zasilek to
                        > > inna rzecz, bo z pieniedzy podatnikow jest lozony. ale nie tego
                        > pytanie
                        > > dotyczylo, a skoro jest mozliwosc skorzystania z zasilku, to czemu
                        > nie.
                        >
                        > Nie chodzi o to by nie korzystać, tylko by nie rodzić dzieci
                        > gdy "podanie jego zarobków zapewni zasiłek".!!!
                        > To znaczy,że Ona zdecydowała sie na dziecko z kimś kto zarabia około
                        > 1200zl. A to już powinnno być karalne.
                        >

                        decyzja o dziecku, jest decyzja prywatna. za polityke socjalna wiń panstwo, nie
                        matki.
                        karalne powinno byc, nie to ze rodzice decyduja sie na dziecko, pomimo niskich
                        zarobkow, ale to, ze nie zajmuja sie nim, nie zapewniaja mu opieki i godziwych
                        warunkow. wbrew pozorom to rozne rzeczy
                        • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 23:18
                          Wedle kanonów "demokratycznego państwa prawa" masz rację.
                          Ale nigdzie nie jes powiedziane,że obywatelowi musi sie ten rezim
                          polityczny podobać. Zabronione jest tylko usiłowanie obalenia go.
                          Więc mnie sie nie podoba. Jest wiele spraw, ktore mi sie nie
                          podobają w dziedzinie demokracji, a jedna z nich jest puszczenie na
                          żywioł decyzji prokreacyjnych. Wiedzą o tym wszyscy, zawodowo
                          zajmujący sie prawem i poliyka, tylko nie ma odważnego zeby
                          powiedział to oficjalnie. Alternatywą dla ograniczenia prokreacji
                          wsród jednostek nie przystosowanych do dzisiejszego świata jest
                          tworzenie gett dla potomstwa tych ludzi. Czy to bedzie lepsze?
                          Doskonale wiesz, że w państwach o długiej tradycji demokratycznej,
                          takie getta juz istnieją. Ale to już zupełnie inny temat. :)
                          • wubetka Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 23:29
                            kanalia0 napisała:

                            > Wedle kanonów "demokratycznego państwa prawa" masz rację.
                            > Ale nigdzie nie jes powiedziane,że obywatelowi musi sie ten rezim
                            > polityczny podobać. Zabronione jest tylko usiłowanie obalenia go.
                            > Więc mnie sie nie podoba. Jest wiele spraw, ktore mi sie nie
                            > podobają w dziedzinie demokracji, a jedna z nich jest puszczenie na
                            > żywioł decyzji prokreacyjnych. Wiedzą o tym wszyscy, zawodowo
                            > zajmujący sie prawem i poliyka, tylko nie ma odważnego zeby
                            > powiedział to oficjalnie. Alternatywą dla ograniczenia prokreacji
                            > wsród jednostek nie przystosowanych do dzisiejszego świata jest
                            > tworzenie gett dla potomstwa tych ludzi. Czy to bedzie lepsze?
                            > Doskonale wiesz, że w państwach o długiej tradycji demokratycznej,
                            > takie getta juz istnieją. Ale to już zupełnie inny temat. :)

                            i znowu sie zgadzam :) to juz moze byc nudne ;D
                            opiekunczosc panstwa raczej szkodzi, niz pomaga. to troche tak, jakby miec
                            "wyreczacza" w mysleniu i ponoszeniu odpowiedzialnosci. ale tak jest. tez mi sie
                            to nie podoba, ale na pewno za wykorzystywanie sytuacji nikogo nie bede
                            obwiniac, a po drugie faktycznie ten watek i to forum nie nadaja sie do tego
                            rodzaju dysput :) problem w tym, ze nie wiem, czy w ogole sa jakies nadajace sie
                            fora do tego :D
                            • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 23:34
                              Załóż takie :)
                              Dobranoc.
                • kanalia0 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:44
                  Ale widzisz, problem jest w tym, że mnie denerwuje sposób w jaki Ona
                  pyta, czas w którym to robi, wszystko mnie u niej wkurza.
                  Już jej sie kończy macierzyński i teraz wali tu słodką idiotkę i
                  pyta! Człowiek odpowiedzialny, nawet jak znajdzie sie w trudnej
                  sytuacji, nie przychodzi na forum i nie zadaje pytań, na które
                  powinien znać odpowiedzi zanim zdecydował sie na dziecko.
                  A co do reszty masz rację.
                  • wubetka Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 22:54
                    kanalia0 napisała:

                    > Ale widzisz, problem jest w tym, że mnie denerwuje sposób w jaki Ona
                    > pyta, czas w którym to robi, wszystko mnie u niej wkurza.
                    > Już jej sie kończy macierzyński i teraz wali tu słodką idiotkę i
                    > pyta! Człowiek odpowiedzialny, nawet jak znajdzie sie w trudnej
                    > sytuacji, nie przychodzi na forum i nie zadaje pytań, na które
                    > powinien znać odpowiedzi zanim zdecydował sie na dziecko.
                    > A co do reszty masz rację.

                    cytuje juz tekst, zeby nieporozumien uniknac ;)
                    i znowu masz racje. tylko, co z tego? nerwow szkoda :) lepiej doradzic, jesli
                    sie zna odpowiedz. nie myslisz chyba, ze cos z twoich argumentow gdzies/do kogos
                    dotarlo? nie to miejsce
    • aga4774 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 21:44
      jestem w podobnej sytuacji-nie było żadnego problemu z tym, że nie jesteśmy
      małżeństwem, potrzebne były jedynie nasze zaświadczenia o zarobkach za zeszły
      rok, nie pamiętam dokładnie jaki jest próg...
    • natka979 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 21:52
      Nie masz ślubu a nie możesz tylko podać swoich dochodów wtedy twoje
      dochody liczą sie tylko na ciebie i dziecko wieksze szanse na to że
      dostaniesz 448.Samotna matka-pomyśl.Dochód na osobe nie moze
      przekroczyć 504 zł.Tak składa sie rozliczenie z u.s z poprzedniego
      roku.
      • aniulka8503 Re: zasilek wychowawczy 07.11.08, 23:48
        samotna matka żeby dostawać zasiłki to powinna przedłożyć z sądu
        oprzeczenie o ustanowieniu alimentów...
        ale skoro dla 400zł chcesz narzeczonego pozwać o alimenty...trochę
        śmieszne...
        • dalenne Re: zasilek wychowawczy 08.11.08, 14:41
          Dokładnie, musi być wyrok o alimenty.
          Albo wyrok stwierdzający, że narzeczony nie jest ojcem.
          Albo akt zgonu ojca dziecka.
          Albo akt urodzenia dziecka, bez ojca dziecka tj.ojciec nie znany.

          Takie przepisy.

          Osobiście nie popieram takiego kombinowania.

          • dalenne Re: zasilek wychowawczy 08.11.08, 14:44
            Nie popieram też przepisów, które nie pozwalają wielu kobietom
            przechodzić spokojnie,bez kombinowania, na płatny urlop wychowawczy.
            • dalenne Re: zasilek wychowawczy 08.11.08, 14:51
              A autorka wątku powinna wiedzieć o tym, że jej dochody nie będą
              brane pod uwagę do liczenia kryterium, mimo tego, że będzie musiała
              je wykazać.
              W związku z tym, liczony będzie tylko dochód narzeczonego.
              Można sobie to policzyć samemu od dochodu brutto narzeczonego
              odejmując podatek i składki,dzieląc na 12 miesięcy, a następnie na
              ilość osób w rodzinie.
              Najlepiej policzyć to na podstawie zaświadczenia wydanego przez US.
              Jeśli to dochód osiągnięty na zasadach ogólnych, tj. z umowy o pracę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka