mim1656awo
05.10.20, 17:20
Chciałem zatytułować ten wątek „ KRK full immersion w gnojówce”.Ale gnojówka, w odróżnieniu od organizacji KRK, jest potrzebna, jest pożyteczna, służy, jest podstawą do użyźniania gleby aby rosła przenica, jarzyny, zboże.Ona (gnojówka) jest potrzebna rolnikom, jest nieodzowna do produkowania przez nich (rolników) dóbr które utrzymują ich rodziny i pozwalają im na przeżycie.Stąd, porównywać KRK (organizację, nie religię) z gnojówką , to - Szanowni Forumowicze - obraza dla gnojówki.We wszystkim są granice których nie można przekraczać, po przekroczeniu których upada wszystko.To stało się teraz z KRK.Nie tyle stało się teraz, bo wszytko najgorsze co wyobraźnia ludzka może wymyślić, kler KRK (organizacja) już popełnił.Tylko że nigdy nie wychodziło to na jaw, wręcz było aktywną częścią systemu jak choćby spalanie żywcem opozytorów.Przestępstwa kleru wszystkich szczebli popełnione w całym okresie istnienia tej piekielnej instytucji były bardzo starannie ukrywane, a obecnie - oni - nie są już w stanie ukryć ich przestepstw.Nie mam nic przeciwko religii katolickiej, lecz to co wyprawia kler, to co wychodzi na jaw, zniszczyło w autodystruktywnym szale tą organizację pasożytów i przestępców, nie religię katolicką, podkreślam.W przeogromnej syntezie, aby w KRK można było wprowadzić, widzieć jakiekolwiek zmiany potrzebne były setki i setki lat aż do 1870.Potem tylko dziesiątki lat, aż do, powiedzmy, 1990/2013.Rozwój nauki, technologii, przekazywania informacji, upadek włoskiej DC, niemieckiej CDU (partii opartych na relacjach z Watykanem), szokujące światową opinię publiczną i rozpowszechnione przez wszystkie media, wiadomości o przeokrutnych przestepstwach pedofilii wsród kleru i na koniec, dymisja Benedykta XVI w 2013, starego człowieka, intelektualnie uczciwego, który zdał sobie sprawę z niemocy walki z przęstepstwami hierarchii Watyksanu.Co się tam dzieje za spiżową bramą?Potem Franciszek i jego słowa na pierwszej konferencji prasowej:” chciałbym kościół ubogi dla ubogich”.Otwórzcie się niebiosa!Kiedy chodzi o przestępstwa, to stwiedzenia „ cherchez l’argent” i „cherchez la femme” oddaje wszystko.Czwartek, 24 września 2020 , papież Franciszek zmusza 3-cią figurę Watykanu – jego świątobliwą Eminencję (czerwoną) - kardynała Giovanni Angelo (anioł sic !) Becciu do dymisji! Becciu jest obrażony, minimalizuje, powołuje konferencję prasową na której jest ubrany w ciemno szare ubranie, jasno szarą koszulę, koloratka, żelazny krzyż (zamiast pół kg złota które nosił wcześniej) i żaden pierścień.Wot, biedny katecheta ze ściągniętą twarzą.Mówi o 100 tys. Eur danych diecezji sardyńskiej, regionu siedziby firm jego braci, na cele humanitarne,Wszystko inne to spisek i jego rodzina daje mandat adwokatowi aby szukał winnych za kalumnie.Lokalna prasa sugeruje zaskarżenie papieża Franciszka.W nastepnych dniach wychodzi na jaw używanie pieniędzy świętopietrza na zakupy nieruchomości autoryzowane przez Becciu na 600 milionów $, ze stratą Watykanu, horrendalne opłaty za pośrednictwo w zakupach dane niejasnym pośrednikom, banki offshore, przejścia ogromnych sum pieniędzy między różnymi spólkami, tak że na koniec nie wiadomo gdzie te pieniądze poszły.Wychodzi na jaw transfer bankowy 1,5 milionów Euro dla braci Becciu zrobiony przez bankiera z Angolii (Becciu był nuncjuszem w Angoli).Na tym się nie kończy.Clou wszystkiego to wyjście na jaw, że „wyczyszczono” konto bankowe samego paieża Franciszka!Tak, drodzy Forumowicze, papież został bez pieniędzy! Rozumiem, że się rozzłościł i wezwał, do Watykanu, kardynała Pella, którego „system Becciu” (tak drodzy Forumowicze, mówi się o systemie Becciu dotyczącym małej grupy kardynałów) odprawił do Australii z oskarżeniem o pedofilie.Wyszło na jaw, że Becciu – dla którego kardynał Pell był najgorszym wrogiem, bo zaczął szukać gdzie szły pieniądze Watykanu – zapłaciłby 700 tys. $ tym, którzy oskażali Pella!To nie koniec tych gorących, dla Watykan tylko kilku dni.Dzisiaj, 5 pażdziernika 2020, prasa włoska informuje o powiązaniu ex kardynała Becciu z 39-letnią kobietą z Sardynii, Cecilią Marogna, przedstawianą jako jego „bratanicę” na imię której były wykonywane z Watykanu transfery bankowe i o powiązaniu tej kobiety z masonerią.
W naszym ciemnogrodzie cisza.Podkreślam lawinową szybkość ujawnienia wydarzeń.Mnie to wystarczy.Nieśmiało broniłem peryferii tej organizacji, świadczeń dla ubogich, domów noclegowych dla bezdomnych, przygotowywania posiłków dla biednych itd.To prawda, tak jest.Ale jest też prawdą, że Watykan nie daje na to złamanego grosza.Domy dla bezdomnych są administrowane przez kler, opłacane z funduszów gmin a praca jest wykonywana przez wolontariat lub więżniów którym dano, na próbę, wolność na dzień i pracują za darmo itd. nie będę się rozpisywał.Okradzenie papieża przez swoich to była, dla mnie, ostatnia kropla.Teraz się przelało.
Pozostaje dużo pytań.Pierwsze, czy świat może kontynuować bez organizacji zwanej KRK, podkreslam, nie bez religii Jezusa, ale bez tego systemu.Odpowiadam: tak, to możliwe.Jest prawosławie, są protestanci, są św.Jehowy i inni.Organizacja KRK (nie religia Jezusa) jest jak wspaniała brzoskwinia, duża, piękna, droga, ale kiedy ją kupisz ciesząc się na smak godny wyglądu, po przecięciu jej okazuje się że w środku jest całkowicie spleśniala i do wyrzucenia, co robisz z przekonaniem, że nastepnym razem nie dasz się nabrać.
Media włoskie podają, iż 3 grudnia 2020 w Trapani, rozpocznie się proces przeciw ex biskupowi Franciszkowi Miccichè za zagarnięcie (wzięcie dla siebie) 300 tys Euro przeznaczonych od państwa dla kurii.(we Włoszech można przeznaczyć 0,8% własnych zarobków brutto dla kościoła).
Homo faber est suae quisque fortunae.