lumeria
07.08.21, 15:46
Przejęłam działkę gdzie ustawione sa dwa spore kompostowniki z czarnego plastiku z pokrywami - oba pełne do 3/4. Są śmierdzące, wstrętne i właściwie bezużyteczne.
Kompostowniki należą do wspólnoty, dwie użytkowniczki od lat wrzucają tam mokre warzywno-owocowe odpady kuchenne, całkowicie brakuje suchego/brązowego materiału (liście, trociny, słoma, podrobiony papier, ziemia). Duzo jest tez śmieci typu wieńce z choiny, kolby z kukurydzy, pestki ze śliw i brzoskwiń, skóry z awokado - takie rzeczy, które za 10 lat sie nie rozłożą.
Spróbowałam wybrać trochę "kompostu" od dołu (są do tego takie drzwiczki) - ale nie bardzo nie dało ukopać tą zbitą masę dodatkowo upstrzoną białymi skorupkami jaj.
Na razie nie robiłam nic z tymi kompostownikami i właściwie mogę tak to zostawić. Ale śmierdzą!
Czy macie rady jak w ogóle zabrać się do tych śmieci? Wywalić wszystko i zacząć od nowa? Przekopać i dodać liści/słomy? Przesiewać?