bozena1k 20.01.08, 21:24 Jeszcze raz.Ucze sie jak obslugiwac "Forum". Wsadzilam mlode drzewko owocowe miedzy starymi i juz rosnie na nim mech, czy to dla tego ze na starych tez rosnie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tram_ktos Re: mech 25.01.08, 18:29 Raczej dlatego, że ma dobre warunki - pewnie dostateczna wilgotność i zacienienie. Tak apropos, to nie wiem, czy młode drzewko dobrze będzie rosło wśród starych. Czy ma wystarczająco dużo przestrzeni? Drzewa owocowe powinny być sadzone na stanowisku słonecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: mech 25.01.08, 18:51 u mnie mech najlepiej rosnie na słoneczku i wilgotnym miejscu. Myślę, że na tym młodym drzewku już się pojawił bo jest obok, a warunki widocznie mu odpowiadają. Doświadczeni ogrodnicy radzą: obskubywać. Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: mech 09.02.08, 06:57 teraz na wiosnę jest dobry moment na pozbycie się mchu z drzewka owocowego - w suchy słoneczny dzień oczyścić korę z mchu (np. szczotką drucianą) i pobielić wapnem. Odpowiedz Link Zgłoś
bozena1k Re: mech 09.02.08, 09:37 dzieki , dobra rada, dobrze ze drzewko male i cienkie, duzo roboty przy tym nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: mech 09.02.08, 09:45 Tak z ciekawości-czy mech przeszkadza drzewu?Przecież nie jes pasożytem.U mnie w niektórych miejscach, nawet suchych, mech wypiera trawę, bardzo mi się to podoba Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: mech i porosty 09.02.08, 09:48 Ekologistę cieszy taki pojaw, świadcząc o czystym powietrzu. Zanik porostów świadczy o wręcz zatruciu powietrza. Ich analiza gatunkowa daje fachowcom piękną informację o postępie zatrucia i jego lokalizacji - np. w miastach przemysłowych... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: mech i porosty 09.02.08, 10:56 Hi, hi, ja też jestem zdecydowanie "promchowa" i "proporostowa". Po prostu lubię takie bardziej naturalne zbiorowiska roślinne. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: mech 09.02.08, 16:34 Witam, A u mnie mech rośnie na trawniku, a ja tak po cichu sobie marzę, że kiedyś całkiem wypleni trawę i będę sobie chodzić po mchu;) Mech jest taki piękny, puszysty i mięciutki;) Pzdr. Iguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: mech 09.02.08, 17:10 U mnie tak jest od strony północnej, trawnik to tak na oko mieszanka 80% mchu, 15% różowych stokrotek i 5% trawy. Jest koszony od czasu do czasu nie tylko ze względu na resztki trawy, ale i w celu odświeżenia stokrotek. Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: mech 09.02.08, 20:18 jestem jak najbardziej za mchem :) Proszę tu kolekcja w moim ogrodzie: ewainthegarden.blogspot.com/2008/02/moss-and-japanese-gardens.html ale ile osób, tyle gustów - z tego co ja wiem, drzewku taki mech nie przeszkadza, ale jesli komuś tak? dlaczego tyle osób tak bardzo koncentruje sie na usuwaniu mchu z trawnika? nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
yuka66 Re: mech 09.02.08, 20:31 Ja tez nie wiedzialam, ale juz wiem - odkad mamy psa i moja corka trenuje z nim agility w ogrodku - mech zniknal, pozostaly tylko resztki trawy i generalnie mamy bloto w ogrodku. I co teraz? Ma ktos pomysl ??? Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Jest pomysł 12.02.08, 23:39 Drastyczny. Tylko szkoda mi psa. Córki... też szkoda. Hmmm. Są też sztuczne trawniki z rolki... Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: mech 02.04.08, 14:11 A ja mam na "trawniku" prawie wszystko , tylko nie trawe. Mech, oczywiscie, bluszczyk kurdybanek w ilosci strasznej, stokrotki, wlasnorecznie siana biala koniczyne (chociaz slabo rosnie i musze dosiac) i jakis gatunek mlecza (kwiaty podobne nieco do mniszka i do podbialu), ktory jest wybitnie zadarniajacy. Ma srebrzyste listki z kutnerem i wypuszcza wasy jak truskawka. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_na Re: mech 13.02.08, 08:38 W castoramie spotkałam parę, gdy ona szukała na półce pomiędzy nawozami, on niecierpliwie pytał; -A mech w trawie to źle? W sumie miał racje, to kwestia wyboru:) Odpowiedz Link Zgłoś
borysa Re: mech 02.04.08, 09:43 Chyba przestanę w tym roku walczyć z mchem ! Wyraźnie wygrał z trawą, muszę się z tym pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: mech 02.04.08, 14:11 borysa, no brawo. najważniejsze to sie nie stresować ogrodem, bo przecież on w innym celu jest nam dany :) czyz nie? co zamiast mchu na błocie? rozumiem, że miejsce jest trochę zacienione. bo skoro mech przejął trawę... może trzeba to miejsce wysypać np. korą lub ścinkami gałązek przepuszczonych przez rozdrabniacz? utwardzi błotko, a zapewni miękkie jednak lądowanie :) może ktos bedzie miał lepszy pomysł. a jak wyglada reszta ogrodu? Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Cel ogrodu 02.04.08, 18:49 W Polsce celem ogrodu jest głównie okazanie sąsiadom/-kom i przechodniom jego reprezentatywności i niepowtarzalności. Stąd była [i jest] moda na konkursy i balkonów i ogródków. Stąd zaraźliwość mody na te wiatraki, krasnale, koła od wozów, wyplatane z witek zwierzaczki [te z brzeziny mnie zachwycaja wręcz]. O - i jeszcz światełka solarne. Nawet nocą sąsiad/-ka ma zazdrościć... Moda hamerykańska na dinozaury ogrodowe z żywicy jakoś na szczęście wolno do nas wchodzi. Odsetek mojego trawnika to tak z 50 % "zatrawowania"... * * * {Effi} napisała: [...{Boryso}, no brawo! Najważniejsze to się nie stresować ogrodem, bo przecież on w innym celu jest nam dany...] Odpowiedz Link Zgłoś
krynia58 Re: Bardzo spodobał mi sie temat 05.04.08, 16:45 Podnoszę, jako że moja działka porasta /no, nie cała oczywiście/ mchem a tu tyle superlatyw i wbrew uwagom sąsiadów, pozostawię ten mech. Podoba mi się. Zwłaszcza, że inne rośliny nie za bardzo rosną w tych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś