zete 06.03.08, 08:30 Mam działkę odsłoniętą z dwoch stron. Chce sie troche odizolować od oczu sąsiadów. Nie wiem, co posadzić, żeby było szybko i skutecznie. Pomyślałam, że może na razie posieję słoneczniki. Dobry to pomysł? Jaki gatunek najlepszy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jokaer Re: słoneczniki? 06.03.08, 08:37 moze byc jeszcze szybko kukurydza, fasola tyczna , tworzą sie lepiej zwarte zasłony to wszystko może być razem ze słonecznikiem --- dagmargallery.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
turchanyi Re: słoneczniki? 06.03.08, 09:00 Robiłam raz "ściankę" ze słoneczników (na glinistej ziemi). Efekt był przepiękny, posiałam słonecznik zwyczajny (urósł najwyżej) i dwa rodzaje ozdobnego (jeden z pełnymi kwiatami). Musiałam tylko dać kilka dość solidnych tyczek jako podpory, bo przy dużych kwiatach słoneczniki zaczęły mi się mocno przechylać. Tych tyczek spoza liści nie było widać. Odpowiedz Link Zgłoś
zete Re: słoneczniki? 06.03.08, 09:56 Bardzo dziekuję. Chciałam jeszcze zapytać, czy jeden rząd słoneczników wystarczy, zeby powstała "ściana"? Nie mam za dużo miejsca, wiec sie zastanawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
branka8 Re: słoneczniki? 06.03.08, 09:59 Moze miedzy sloneczniki wsadzisz jeszcze troche balsaminy. To ostatnie jest jak chwast mimo to lubie, dobrze przysloni kwiatami dolna czesc slonecznika u ktorych liscie pod jesien nie sa zbyt atrakcyjne. Sa tez sloneczniki wieloletnie te tez sie rozrastaja jak szalone i osiagaja wysokosc 3m. Moze troche malwy w ten sposob bedziesz miala wysokie wieloletnie jako grunt a co roku mozna te czesc ogroduuzupelniac czyms innym. Sasiedzi nie beda sie gniewac jesli odslonisz sie od nich kwiatami. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: słoneczniki? 06.03.08, 10:16 Słoneczniki dość mocno eksploatują glebę ze składników pokarmowych i wody, gdybyś więc chciała coś jednorocznego dodać do słonecznika, to dobry byłby kosmos (onętek), który zniesie sąsiedztwo takich 'żarłoków' i pasuje stylem. Odpowiedz Link Zgłoś
branka8 Re: słoneczniki? 06.03.08, 10:42 Duzym minusem u slonecznikow jest nie tylko to ze wylawiaja ziemie ale rowniez olbrzymia bryla korzeniowa, ktora trudno usunac bez siekiery. Zaleta jest to ze masz cale gromady ptactwa w ogrodzie gdy zaczna dojrzewac kwiatostany. Osobiscie wyleczylam sie ze slonecznikow sadze tylko kilka ozdobnych i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: słoneczniki? 06.03.08, 12:01 Szczególnie na glinie bryła korzeniowa jest silnie rozrośnięta i mocno ' siedzi' w ziemi, ja nawet u siebie szpadlem miałam problemy ją wykopać, zostawiałam więc do wiosny, wtedy łatwiej, częściowo zimą obumrze.W 'obecnych czasach' silnych wiatrów i gwałtownych nawałnic słoneczniki trzeba mieć możliwość umocowania do jakiegoś ogrodzenia, paliki często są niewystarczające.Ja między innymi dlatego zrezygnowałam z nich, w miejscu uprawy mam przewiew i często łamał je wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaba1 Re: słoneczniki? 06.03.08, 12:10 A takie pnącze jednoroczne... ma liście podobne do ogórka i kolczaste owoce pachnące ogórkiem, nasiona podobne do dyni, tylko czarne w cętki, pachnące choć niepozorne kwiatki. Wyleciała mi nazwa z głowy- może ktoś pamięta? Rozrasta się bardzo szybko, moja mama zawsze obsiewała tym płot, tworzyło szczelną zasłonę. Odpowiedz Link Zgłoś
zete Re: Już wiem... 06.03.08, 15:32 Bardzo Wam dziekuję. Skorzystałam z Waszych porad i właśnie dzisiaj zakupiłam nasiona balsaminy i onętka. Muszę jeszcze dokupić Echinocyst (nie wiem, co to jest, ale kupię). Na mojej działce ziemia nie jest gliniasta, ale podobno bardzo dobra. Nie wiem, niedawno kupiłam, ale wszystko tam ładnie rosło w ubiegłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
armeria A może trawy? 06.03.08, 16:09 Ja w podobnym celu zamierzam posadzić trawy pampasowe i miskanta np zebrinus. Osłonią także zimą, bo należy wycinać je dopiero na wiosnę. I same odrosną. Trawa pampasowa ma piękne kwiatostany, na razie znam tylko ze zdjęć www.floranet.pl/index.php?p14,trawa-pampasowa-biala-2-m-najpiekniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
egry Re: A może trawy? 06.03.08, 17:15 Miłośniczce trawy pampasowej pod rozwagę: Odpowiedź: Trawa pampasowa - Cortaderia seloana Marzeniem wielu właścicieli ogrodów jest posiadanie tej niezwykle ozdobnej trawy; kłopot jednak w tym, że ci, którzy już ją zdobyli, często musza się bardzo szybko godzić z jej stratą. Moim zdaniem wynika to jedynie z wybrania nieodpowiedniego stanowiska i niewłaściwego zabezpieczenia na zimę. Trawa ta pochodzi z Argentyny gdzie rośnie dziko na terenach pampy. Dobrze też czuje się w Australii, a ze względu na jej atrakcyjność jest uprawiana w ciepłych rejonach Europy (Hiszpania, Portugalia). Dotarła i do nas i jej sadzonki pojawiają się na naszym rynku kwiatowym. Roślina tworzy kępy szorstkich, szaro-zielonych liści - do wys. ca 60 cm - o pięknym rysunku, pofalowanych i poskręcanych i już w tej fazie stanowi efektowny element dekoracyjny. Dlatego zaleca się sadzić ją w miejscach eksponowanych, na trawniku lub na tle drzew i krzewów, w pobliżu oczek wodnych jako tzw. soliter. Kwitnie późnym latem, początkowo słabo, jednak w miarę rozrastania się coraz obficiej. Pędy wyrastają do około 2 m wysokości i w zależności od odmiany zakończone są wiechami białych, srebrzystych lub blado-różowych "kwiatów". Stanowią cenny materiał do suchych bukietów i kompozycji. Stanowisko - oprócz dobrego wyeksponowania - powinno być słoneczne i zaciszne, nie znosi przewiewu. Sadzenie na niewielkich kopczykach zabezpiecza przed gniciem korzeni. Poniżej podaję sposób zabezpieczenia na zimę, który od lat stosuję z dobrym skutkiem. Późną jesienią, przed nastaniem mrozów i w suchy dzień związuję liście w 2-3-ch miejscach w formie chochoła. Wbijam 3 paliki drewniane wokół kępy i do nich przytwierdzam związaną trawę. Następnie owijam tę konstrukcję matą a ziemię wokół okrywam do 30 cm suchymi liśćmi. Całość zabezpieczam płachtą folii chroniącą roślinę przed nadmiarem wilgoci, zostawiając "górę" otwartą, na którą należy położyć luźno "daszek" z folii. Musi on być tak uformowany, aby był dostęp powietrza, lecz uniemożliwione namoknięcie na skutek opadów deszczu lub śniegu. Można też z folii obwijającej chochoł utworzyć język, który narzucamy na otwór i przypinamy odpowiednio szpilkami. Dół folii leżący na liściach obciążam kamieniami. Wiosna w zależności od aury, w dniu bezdeszczowym zdejmuję okrycie, obcinam suche liście i usuwam ściółkę. W okresie do czerwca zasilam 2 razy słabym roztworem nawozów mineralnych lub Vitahumem. Najcenniejszą odmianą jest 'Sunningdale Silver' o wiechach srebrzystych, 'Weisserfeder' ma wiechy białe - a 'Rosea' - różowe. Ta ostatnia odmiana jest trudna w uprawie, gdyż lubi przemarzać mimo zabezpieczenia; dlatego trzeba ja sadzić do dużych pojemników i na zimę przenosić do pomieszczeń zabezpieczonych przed mrozem. (www.sadzonki.info.pl/?d=porady&pd=faq&sel_id=19) Odpowiedz Link Zgłoś
idyllla Re: A może trawy? 06.03.08, 20:57 U mnie na wsi rośnie taka lub raczej podobna trawa w okolicy jeziora (mazowieckie), ma ok 2 m wysokości i jest zakończona ładnymi, gęstymi "piurami", wytrzymuje mroźne zimy, co więcej - zimą wygląda uroczo. Chciałabym mieć taką trawę w domu i mam w związku z tym pytanie, czy orientujecie się co to za trawa i czy jest dostępna w sprzedaży? Jakby był wybór to wolałabym nie ogołocić tego malowniczego miejsca, zresztą nawet nie wiedziałabym jak się do tego zabrać czy wykopać i zabrać w całej wysokości czy obciąć część nadziemną i wykopać łopatą tylko korzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: A może trawy? 06.03.08, 21:41 Wydaje mi się, że piszesz o trzcinie pospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
armeria Re: A może trawy? 07.03.08, 17:52 Dziękuje egry za uwagi na temat trawy pampasowej. Wszystko skopiowane ku pamięci. Trawa idylli przypomina mi z opisu tę, która rośnie w moim ogrodzie. Przypuszczam, że jest to Spartina preriowa. Pewności nie mam, bo sadzili ją poprzedni właściciele ogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Echinocystis vel chmiel chiński 06.03.08, 23:59 Ależ toto mi się podobało - do czasu, gdym nie mógł się pozbyć tego chmielu po wielu latach samo- wsiewającego się gdzie popadnie... Piękna nawała zieleni - za szybko jesienią się wysuszająca, jak dla mnie. Jak nie znajdzie się teraz u kogoś nasion - warto pod płotami wyszukać wschodzących ich siewek - i przepikować w młodocianej fazie liścieni. Sprawdzone! Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Echinocystis vel chmiel chiński 07.03.08, 18:33 Też uważam że to ładne, ale tępię ostatnio, bo duzi wszystko inne. I rozsiewa się na potęgę. Do zasłaniania płotu jest idealne, pod warunkiem że przy tym płocie nic innego nie rośnie. ogrodowo.blox.pl/2007/10/kod-html.html - ostatnie zdjęcie to jest to. Odpowiedz Link Zgłoś