03.11.03, 17:00
Może ktoś mi podpowie, jaka jest różnica pomiędzy pigwą, a pigwowcem i gdzie
można kupić sadzonki pigwy
pordr.
Obserwuj wątek
    • pauli7 Re: Pigwa 03.11.03, 19:10
      Hej!
      Roznica jest zasadnicza:)) (niech zyje precyzja wypowiedzi!). Sa to dwa rozne
      rodzaje, podobne do siebie raczej srednio, najbardziej podobne sa polskie
      nazwy:) i owoce.
      Pigwa (Cydonia oblonga) to wielki krzak, teoretycznie nawet do 6m wysokosci,
      ale w naszym klimacie raczej do 3m, pigwowiec (Chaenomeles, jest kilka gatunkow
      pigwowcow)to krzak do okolo 1-1,5m wysokosci. Pigwowiec ma ciernie, pigwa nie.
      Roznia sie liscie (ksztaltem), kwiaty-pigwa ma bladorozowe, pigwowiec -
      zaleznie od gatunku i odmiany - od pomaranczowych, ceglastych do czerwonych. No
      i owoce: podobne, bo to ta sama rodzina -pigwa ma gruszkopodobne, duze (5-10cm
      dlugosci) zolte i bardzo aromatyczne, pigwowiec ma owoce raczej w ksztalcie
      jablka, mniejsze, tez zolte, ale nie pokryte kutnerem. I z jednych i drugich
      chyba robi sie jakies przetwory, ale pigwa czesto nie zdazy dojrzec w naszym
      klimacie, czesto tez marznie caly krzew.
      I jedno i drugie kupic mozna w szkolkach, sklepach ogrodniczych (np w szkolce
      mojego taty, ale juz zamknelismy na zime...)ale nie zawsze - bo marznie. Ludzie
      zawsze pytaja o pigwe, ale jak im pokazuje, okazuje sie, ze chodzilo im o
      pigwowca i jego kwiaty, a prawdziwa pigwa jakos nie wzbudza entuzjazmu...
      Pozdrawiam, udanej uprawy:)
      • users1 Re: Pigwa 03.11.03, 20:26
        Dzięki za informację. Rozwiało to moje wątpliwości, a jednocześnie utwierdziło
        moje wiadomości na ten temat. Myślę że kiedyś będzie wiosna , dlatego proszę o
        adres szkółki Twojego Taty może być na forum lub na adres users_post@wp.pl
        Pozdr.
        • pauli7 Re: Pigwa 04.11.03, 23:45
          zapraszam, oczywiscie:)
          jak wiosna puszcza sniegi, to sie odezwij na forum, powiem ci, czy juz
          ruszylismy ze szkolka i sklepikiem
          a szkolka jest w warszawie, na ursynowie, tuz pod lasem kabackim, ul
          Moczydlowska
          • users1 Re: Pigwa 05.11.03, 10:14
            Dzięki za zainteresowane, w tym również za wskazane namiary. Wprawdzie jestem
            kawałek drogi od Warszawy, ale napewno jak śniegi rószą to się odezwę.
            Pozdr
          • barbinator Re: Pigwa 05.11.03, 12:34

            Bardzo mnie ta informacja zainteresowała. Od dawna poszukuję drzewka pigwy,
            jednak nie tzw pigwy s czy pigwy c (tych uzywa się głównie jako podkładki do
            szczepienia grusz) tylko odmianowej pigwy szczepionej. W sieci chodzą słuchy,
            że robi ją jakiś szkółkarz spod Warszawy - czy to może twój tato?
            Odpowiedz, pliiis...
            Pozdr. B.
            • users1 Re: Pigwa 05.11.03, 12:59
              barbinator napisała:
              > tylko odmianowej pigwy szczepionej<

              Może byłem nie kontretny, ale mnie też o taka pigwę chodzi.
              pozdr.
    • default Re: Pigwa 05.11.03, 14:05
      To ja w takim razie wolę jednak pigwowca. Mąż kupił w zeszłym roku pigwę, teraz
      zebrałam takie duże gruszkowe owoce i moim zdaniem ich aromat nie umywa się
      nawet do silnego aromatu małych, okrągłych owoców pigwowca. Taka sobie grucha,
      zrobiłam z tego nalewkę (taką samą jak robiłam z pigwowca) i jest jakaś taka
      nijaka. Na przyszły rok posadzę sobie jednak pigwowca!
      • pauli7 Re: Pigwa 05.11.03, 14:21
        Witam!
        No niestety, ten ktos od odmian to nie moj tata:), znam sporo szkolkarzy, ale
        nie kojarze, kto to moze byc, wiec nie pomoge:(
        My mamy kilka drzewek pigwy (szczepiona na pienku okolo 150cm wys), tak, zeby
        byly na potrzeby sklepu, nie sa to zadne godne polecenia odmiany, tylko takie
        najpospolitsze
        a co do pigwowca - ja tez go wole:) jest ladniejszy i pokrojem i kwiatami, ma
        bardzo dlugo utrzymujace sie ciemnozielone listki... a pigwa to taki zwykly
        krzaczor (hihi, jakby mnie jakis znajomy po fachu przeczytal, to by sie oburzyl
        na bardzo profesjonalen okreslenie "krzaczor" :))
        pozdrawiam wszystkich serdecznie
        • users1 Re: Pigwa 06.11.03, 13:05
          A ja i tak chcę pigwę, choćby tylko jedną.
          Jak wspominałem wyżej na wiosnę naweno zjawie się przypomnę o naszej rozmowie.
          Pozdr.
          • pauli7 Re: Pigwa 08.11.03, 13:20
            users1 napisał:

            > A ja i tak chcę pigwę, choćby tylko jedną.
            > Jak wspominałem wyżej na wiosnę naweno zjawie się przypomnę o naszej rozmowie.
            > Pozdr.

            OK:). Ale koniecznie daj wczesniej znac, ze sie wybierasz, bo szkoda by bylo,
            jakby sie akurat wszystkie sprzedaly - cala podroz na marne! A tak zatrzymam
            jedna dla ciebie:)
            Pzdr
            • users1 Re: Pigwa 08.11.03, 20:57
              Dzięki. Aby nie przegapić to może zaproponuj jakiś zupełnie nie obowiązujący
              termin (miesiąc).
              Pozdr.
              • pauli7 Re: Pigwa 10.11.03, 22:58
                no to proponuje: marzec
                ALE oczywiscie moze sie zdarzyc tak jak w tym roku, ze ziemia byla zamarznieta
                duzo dluzej, wogole zima byla strasznie dluga...
                jak juz wszystko rozmarznie (najlepiej wbic lopate w wiecznie ocienionym
                miejscu w ogerodzie, tam jest zamarzniete najdluzej:) ) to znaczy, ze juz:))
                pzdr
                • users1 Re: Pigwa 11.11.03, 14:45
                  Dzięki. Wobec tego do wiosny. Pozdrawiam
                • users1 Do pauli7 20.03.04, 18:17
                  Zgodnie z naszą listoipoadawą umową, chciałbym zapytać jak ma się sprawa pigwy
                  Pozdrawiam
                  W.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka