Gość: gks
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.02.04, 11:31
inaczej nie można powiedzieć o dziennikarzach i tej całej nagonce przeciwko
Tajnerowi. Mam pytanie czy któryś z mistrzów pióra domagał się tego
wcześniej? czemu dopiero teraz gdy Małysz jest w słabszej formie? Przeciez
problemem nie jest tu sam Adam bo to co zrobił tego juz pradopodobnie nikt
nie osiągnie ale gdzie jest cała reszta skoczków? wszyscy oni nie zarobili
przez te juz prawie 4 sezony żadnych postepów a wręcz się cofneli w rozwoju.
na szczęście teraz jakby próbowała uderzac fala modych skoczków może coś z
tego będzie. Panowie dziennikarze tyle pisaliście o wręcz polskiej szkole
skoków i wiele innych podobnych głupstw. Chcecie teraz odejścia Tajnera całe
zło dla Was to on. Czemu nie pisaliście tego wcześniej. Przeciez na dobrą
sprawę nikt pod jego okiem się nie wybił. Punktów w PŚ mamy jak na lekarstwo.
Trzeba było wcześniej zaproponować zmianę trenera a Tajnera np zostawić z
Adamem. jakoś nikt o tym nie pisał. Wszyscy zauroczeni i zachwyceni Małyszem
a że inni nie skaczą co tam dobrze, że mamy mistrza reszta nie jest istotna.
teraz gdy nie skacze nikt no powiedzmy inaczej Małysz skacze słabiej reszta
ciagle nie skacze (i nie ma co sie podniecać punktami w Zakopanem bo na
swojej skoczni to nie sztuka...) Tak to już u nas jest masz wyniki jesteś
wielbiony gdy ich nie masz spadasz na dno ale dlaczego nikt wcześniej nie
zauważył problemu rok dwa lata temu i o tym głosno nie mówił pisał...? Zmiana
trenera powinna sie odbyć już po 2 gim sezonie pracy z kadra Tajnera bo
oprócz Małysza nie było żadnych wyników. Teraz jest mi trochę go żal bo
został zaatakowany ze wszystkich stron i nawet widzę że nie próbuje się
bronić i juz chyba jest bardzo zrezygnowany słysząc dziś w radiowej trójce
jego załamanym tonem wypowiedż. Panowie dziennikarze larum podniesliście za
późno a Tajnerowi oddajcie to co jego nawet jeśli twierdzicie że jego udział
w tym Mayszowym sukcesie jest niewielki