stix Wyższość żużla nad formułą. 15.03.10, 16:19 www.youtube.com/watch?v=qV74Fc2v5Xk O grubość opony Gollob szybszy od Szweda. www.youtube.com/watch?v=uc8M_pgsZRA Nieprawdopodobny atak Anglika - wygrywający mecz dla Częstochowy. www.youtube.com/watch?v=bpOLo04jMdY&feature=related Zespołowa jazda Golloba i niesamowity finisz. www.youtube.com/watch?v=jdT5di-BcAI&feature=related To też codzienność żużlowa. www.youtube.com/watch?v=LkGPUSqbiiQ&feature=related Ostatni wyścig decydujący o wyniku i wielkie emocje w parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s4ncho ten vs ostatni sezon IP: *.static.korbank.pl 15.03.10, 16:23 a ostatni sezon z tankowaniami byl bardziej fascynujacy? teraz przynajmniej zespoly nie moga liczyc w stylu "ten jeszcze nie tankował to nie oplaca sie go wyprzedzac bo i tak zaraz zjedzie" to tankowanie bylo strasznie nudne. Moze teraz będzie troche wiecej rywalizacji na torze a nie poza nim. Wyscigi to przeciez nie szachy. Pozyjemy zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps F1 nudna była, jest i będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 16:23 W sumie to nie jest zła sprawa - obejrzeć start, potem godzina w kimono i obudzić się na koniec obejrzeć kto wygrał. A nakaz zmiany opon dwa razy? BZDURA! To tak jakby kazać piłkarzom grać 30 minut w korkach, 30 minut w baletkach i 30 minut w kaloszach. Też na pewno byłoby mniej nudnie, ale czy w sporcie na pewno o to chodzi, żeby zwycięzcę wyłonić wskutek nakładania sztucznych ograniczeń? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.128.99.166.static.crowley.pl 15.03.10, 16:27 Dla kogo jest ten sport. Czy jest choć jedna osoba którą to fascynuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.128.99.166.static.crowley.pl 15.03.10, 16:29 Przecież to już nie ma nic wspolnego z wyścigami. Wyścigi to jest lekkoatletyka. Start i widzę co się dzieje bez względu na dlugość trasy. A tu ? Debilowaty sport za ciężkie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.mdt.TU-Berlin.DE 15.03.10, 16:35 Kazac im sie wyscigowac na polskich dziurawych drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.03.10, 16:51 tak sie konczy majstrowanie i "uatrakcyjnianie" formuly na sile. gdy jeszcze byl michelin w f1, to byla jakas atrakcja. kto mial lepsze gumy - jechal szybciej. a teraz? fia i bernie ida w strone ujednolicania podzespolow, a jak sie slyszy, ze na torze x mozna wyprzedzac w 1-2 miejscach to sie po prostu noz w kieszeni otwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kralodynoks Gdyby były trudniejsze tory / więcej błędów... IP: 217.153.61.* 15.03.10, 16:53 Gdyby tory były projektowane tak, że idealny przejazd dawałby przewagę ale były bardzo trudny i ryzykowny. Tak żeby najlepsi wypadali z toru i mogli na niego wrócić ze stratą. Żeby od kierowcy i stanu opon zależało bardzo dużo. Teraz mam karawany na torze, z którego można wyjechać na pobocze praktycznie nie zwalniając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajw wprowadzic stanadartowe............ IP: *.vc.shawcable.net 15.03.10, 17:14 skrzynie biegow, jak zaczna mieszac biegami to sie nie beda nudzic, zlkikwidowac dyfuzory. W ten sam dzien ogladalem wyscig z San Paulo (Indy ) byl bardziej interesujacy niz F1. Zgadzam sie, ze F1 z coraz nowszymi inowacjami technicznymi robi sie nudny, a umiejetnosci kierowcow sprowadzaja sie do umiejetnosci przecietnego kierowcy z automatyczna skrzynia biegow. Przerzucic wajhe na "drive" nacisnac gaz i jadyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam StandarDowo punknij sie w beret IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.03.10, 18:17 a zdajesz sobie sprawe, ze prawodpodobnie nikt tutaj na forum nie jest wystarczajaco przecietnym kierowca by takim bolidem chociaz ruszyc z miejsca? zdajesz sobie sprawe, ze "nuda" w F1 to praktycznie brak bledow tych "przecietnych" kierowcow? a trzeba dodac ze oni jezdza z predkosciami do 320 km/h z precyzja liczona w centymetrach podczas jazdy na granicy przyczepnosci. A propos zmiany biegow w F1...oni zmieniaja biegi wyobraz sobie...Baaa sadze ze zaden z nas w takim bolidzie - zakladajac ze juz bysmy ruszyli z miejsca - nie trafilby ani razu z odpowiednia zmiana biegu i przekrecal lub zduszal silnik - tak "nie-przecietnie" i bynajmniej mniej nudno Odpowiedz Link Zgłoś
i_wonder NUDA (nowe przepisy); moj sposob - nagrywac ... 15.03.10, 17:21 Zgadzam sie z krytyka nowego systemu - nuda. Ma tez racje Robert K. - za jego przykladem wszyscy (blyskawicznie) zmienili opony, Hamilton "przeskoczyl" Rosberga i to wlaciwie koniec emocji w pierwszej 10. Moj sposob od dzisiaj - nagrywac cala trasmisje, ogladac na zywo 10 pierwszych kolek, a pozniej wrocic do innych zajec/przyjemnosci. Po zakonczeniu transmisji obejrzec jej ostatnie 5 min i jesli wynik byl ten sam co po pierwszych 10. okrazeniach- oszczedzic sobie czas na ogladanie reszty... Poza tym i tak na ogol nie moge ogladac na zywo, bo mieszkajac w USA mam do czynienia gklownie z innymi strefami czasowymi, w ktorych "hula" F1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Q jaaaa! on jest z usa! IP: *.chello.pl 15.03.10, 19:05 jaaaa! mieszkasz w usa? fajosko! a moge zostac twoim kolega? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx nuuuuuudy IP: *.acn.waw.pl 15.03.10, 18:24 a gdyby tak pozwolic na wszystko? ci,ktorzy chca tankuja,ci,ktorzy nie chca nie tankuja podwojne,potrojne,czy nawet poczworne dyfuzory jazda na oponach na jakich chce sie jechac,a nie na jakich nakazuja jechac przepisy dowolne rozwiazania techniczne ,zarowno wsilniku,jak i w pozostalych podzespolach F1 z "poletka doswiadczalnego' stalo sie wyscigiem,w ktorym nie mozna z zadnym rozwiazaniem wyskoczyc przed szereg w tej chwili pasjonujacy jest tylko start-potem mozna przelaczyc na inny kanal Odpowiedz Link Zgłoś
sil.r tankowanie 15.03.10, 19:21 Brak tankowania samochodów jest OK, wystarczy nakazac tankowanie dla kierowców bezpośrednio przed wyścigiem i nudy nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolanko Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n .. IP: *.gl.digi.pl 15.03.10, 19:49 Zawody można urozmaicić na wiele sposobów..Ograniczyć ilość mechaników w ekipach..Koła niech wymienia tylko jeden"zespół"mechaników..Nie jak dotychczas jeden zespół na jedno koło..kazdą inną awarie niech usuwa ten sam zespół..Oczywiście szczytem urozmaicenia wyscigu byłaby samoobsługa przy wymianie kół,przez samych kierowców..Emocje murowane..Ale wtedy na kogo by narzekał R.Kubica.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Wystarczy przywrócić zeszłoroczne przepisy i git! IP: *.spray.net.pl 15.03.10, 19:51 po co wymyslać to wszystko od nowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandzik Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.chello.pl 15.03.10, 20:27 Sorryale ja zawsze na F1 spałem w najlepsze, po obiadku w niedziele... niezly lek na sen Odpowiedz Link Zgłoś
picker63 Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... 15.03.10, 20:34 Były już takie pomysły ,żeby każdemu z gwiazdorów F1 dać do dyspozycji taki sam bolid.Zyskaliby kibice i widowisko -tylko gdzie i na czym zarobiliby sponsorzy i ludzie finansujący tą karuzelę?Teraz możemy dłużej oglądać bolid z logo firmy która zapłaciła za ten spektakl.Io to w tym chodzi.ZERO romantyzmu maksimum zysków.Kibicuję Robertowi i bardzo przeżywam jego starty ,ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chór wujów Re: Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka IP: *.lanet.net.pl 15.03.10, 22:53 Wydziwiasz, podlewając to w dodatku sosem spiskowym... Seria wyścigowa, w której wszyscy jeżdżą tym samym sprzętem - A1 GP - już istnieje, Hulkenberg jeździł tam przed przejściem do F1. Dostawcą jest chyba Dallara. Czy jest ciekawsza od F1? Sam wyścig chyba tak, ciekawym pomysłem jest przycisk "dopalacza", którym można sobie dodać ze 20 koni - na krótki czas, i tylko kilka razy w jednym wyścigu. W czym więc problem? Ano w tym, że osiągi tych jednakowych (modyfikacje ograniczono do nastawów zawieszenia) Dallar mocno odstają od F1, a nawet od GP2 czy Indy. Widać efekt braku konkurencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek proponuje jedno kółko na wstecznym ;) IP: *.ip.attu.pl 15.03.10, 22:59 będzie ciekawiej :] Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Zakaz tankowania TAK - zakaz rozwoju silników NIE 15.03.10, 23:37 Zakaz tankowania TAK - zakaz rozwoju silników NIE. Dlaczego? Co to za durne przepisy. Albo zakazujemy rozwoju silników i bawimy się w strategię tankowania na raz dwa razy czy nawet 3 razy, albo zakazujemy tankować jak jest teraz ale jednocześnie dajemy zielone światło dla rozwoju silników. Dlaczego? By owe silniki bardziej EFEKTYWNIE SPALAŁY PALIWO !!! Skoro nie można tankować to trzeba tak zoptymalizować silniki by nie potrzebowały tyle mieszanki paliwowej na okres całego wyścigu by zminimalizować wagę. Ot co! W końcu czego chcemy? Ludzie to Formuła 1, tu albo gonimy nowoczesność (nowe silniki) albo tworzymy show! A teraz F1 to jest prywatny folwark zramolałych dziadków będących właścicielami licencji. Dlatego zresztą nie oglądam F1 tylko niestety sporo wokół się tym ekscytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pocieszne i po co to bylo zmieniac ? 16.03.10, 02:05 tak samo zmiana punktacji nic nie zmienila przeliczylem dwa poprzednie sezony i kolejnosc 5 pierwszych miejsc (wiecej nie chcialo mi sie liczyc) przy obu punktacjach, jest dokladnie taka sama :-( Odpowiedz Link Zgłoś
f1ligapl Dlatego lepiej samemu pojeździć. 16.03.10, 03:16 W wirtualnych wyścigach zawsze jest ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juzio-23 Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 10:51 Fałszywy trop! Kluczem do widowiskowości F1 ( i pewnie innych formuł też, bo to samo widze również na WTCC)jest konstrukcja torów. Poprzednio w Bahrajnie były dwa miejsca nadajace się do wyprzedzania - po przebudowie pozostało jedno. Rozumiem, że następna przebudowa zlikwiduje całkowicie taką możliwość, a reszta torów idzie najwyraźniej tą drogą. Czy naprawdę dołożenie w kilku miejscach po parędziesiąt metrów asfaltu nie byłoby tańsze niż te wszystkie "nowości" regulaminowe? Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi_22 Nuuuuuuudaaaaaaa 16.03.10, 10:59 Organizatorzy F1 dalej brną w pułapkę, która nazywa się "ciągła zmiana przepisów". Oglądam F1 od 1994 roku. Wprowadzenie rowkowanych slicków - to był pierwszy z gorszych pomysłów na zmiany. Potem było coraz gorzej. Jedyny z ciekawszych sezonów był w 2008 roku. Dlaczego ? Bo z 7 czy 8 wyścigów było w deszczu. Wniosek: może warto wprowadzić na każdy wyścig obowiązek zraszania toru wodą (taki system, jaki jest na Paul Ricard). Każdy będzie musiał jeździć po suchym i po mokrym w czasie wyścigu. Zabawy byłaby niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi_22 Nuuuuuuudaaaaaaa 16.03.10, 11:02 I jeszcze jedno. W ubiegłym sezonie najciekawsze wyścigi były na STARYCH torach takich, jak Monza (zbudowany w latach dwudziestych)czy SPA. Nowe tory są do BANI ! Hermann Tilke do budy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KORONER Wyścig ciężarnych słonic - druzgocąca krytyka n... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 11:13 Formuła 1 jest nudna jak falki z olejem. Właściwie ciekawa wydaje się sama otoczka tych wyścigów: panienki z parasolami, podgrzewanie opon, VIP-y na trybunach. Na torze jest nudno przed TV, a z trybun nie da się śledzić całej akcji. Dlatego po obejrzeniu tego niesmacznego widowiska jakim był pierwszy w sezonie wyścig, odkładam F1 na półkę i z niecierpliwością oczekuję na rozpoczęcie sezonu żużlowego - tam w przeciwieństwie do F1 dzieje się i to bardzo dużo :) Odpowiedz Link Zgłoś