Gość: bserwator
IP: *.rev.masterkom.pl
04.12.10, 19:33
Cóż!!! Pamiętam jak Ciesak już był po słowie z Włókniarzem i nagle okazało się że musi ratować tonący okręt, jak to on powiedział. Teraz iem że była to po prostu lepsza propozycja WTSu.
Teraz należałoby Ratować inny tonący okręt zwany Włókniarzem. Niestety po przeczytaniu tego tekstu jestem przekonany że CKM jest dla Marka niczym inny jak marką którą można wykorzystać do podbicia swojej gaży w np. Zielonce. Bo czym innym pyły wcześniejsze pokazówki ( mecz z Wybrzeżem ) jak nie tym że: zobaczcie jak mam tu blisko, musicie dobrze zapłacić aby mi się chciało tak daleko jeździć ( Zielona ) Potem kilka prasowych wypowiedzi że to moje miasto ze, czas być bliżej swoich psów, a w domyśle tekst brzmiał: panie prezesie ZG nadal mało!!!!.
Takie to Cieślakowe gierki. Oczywiście nie chcę pomniejszyć załóg pana morka w meczu z Gdańskiem jednak to nadal tylko gierki. I wcale mnie nie dziwi że chce zarobić jak najwięcej szkoda tylko że kosztem naszych kibicowskich złudzeń. :(