Gość: radziwił
IP: 62.233.163.*
22.02.02, 19:29
"Zygmunt: Chcę medalu
Nasz najlepszy panczenista Paweł Zygmunt w tegorocznym sezonie dwukrotnie
startował w zawodach dużej rangi na 10 000 m i dwukrotnie stawał na podium.
Teraz mówi: "Chce medalu" – pisze "Gazeta Wyborcza".
Pierwszy raz "Rekin", jak mówi się na Pawła Zygmunta, stanął na podium w PŚ w
Hadze. Po raz drugi zdarzyło mu się to podczas ME w wieloboju.
Tak więc nadzieje medalowe pozostają chyba uzasadnione.
Zygmunt mówi jednak, że jest to najbardziej nieprzyjemny dystans, a o wyniku na
nim decydują trzy sprawy: taktyka, technika i ekonomia jazdy.
Żeby myśleć o medalu, każde okrążenie trzeba przejechać poniżej 31 sekund –
mówi Zygmunt.
Dodał, że na tym dystansie mogą się dziać cuda."
no i co myślicie? zdobędzie medal czy nie? to chyba ostatnia szansa polaków.
ja typuję... a powiedzmy dziewiąte miejsce.
startują o 20.00 naszewgo czasu więc trza się spieszyć z typowaniem